#BI5fJ

Mam 17 lat i krzywą przegrodę nosową (oddycham jedną dziurką), a lekarz stwierdził, że jestem za młody na operację.

Przeszedłem wczoraj przez dzielnicę mojego miasta, która słynie z kiboli i ich klubu.
Po jakimś czasie zaczepił mnie dres, który zadał mi pytanie: [przymiotnik od dzielnicy] Klub Sportowy czy [przymiotnik od miasta] Klub Motorowy?
Widocznie odpowiedziałem źle, bo po chwili trzymałem się za nos, a dres poszedł w siną dal.

Po wstaniu zorientowałem się, że oddycham normalnie, czyli dwiema dziurkami!

Bardzo dziękuję, mój wybawco!

#8ATeE

Od jakiegoś czasu czytam anonimowe. Niektóre historie poruszające, inne śmieszne czy obrzydliwe. Niestety (albo i stety), historii takiej jak moja nie znalazłem nigdzie. I w sumie nic dziwnego...

Moją obecną dziewczynę poznałem półtora roku temu na imprezie. Dosyć dobrze się dogadywaliśmy, po niedługim czasie wylądowaliśmy w łóżku i po jakichś trzech miesiącach zamieszkaliśmy razem. Niewysoka, delikatna, wrażliwa - taka, jakie lubię.
Po jakimś czasie wyznała mi, że w dzieciństwie była molestowana przez ojca. Około dziesięciu lat... Powiedziała to dosyć lekko, a jako że miała w związku z tym psychologa, to stwierdziłem, że sobie z tym "jakoś" poradziła. Dodam jeszcze, że lubi ostry seks, bardzo.

Pewnego dnia popiliśmy, a ona z uśmiechem na twarzy powiedziała, że gdy była dwa lata temu na wakacjach u siebie, zdradziła ówczesnego chłopaka ze... swoim ojcem. W sumie to zdradzała, przez ponad miesiąc wakacji, rżnęli się codziennie... Umówili się nawet, że ten przyjedzie do niej, zamieszka niedaleko i będą się spotykali w wiadomym celu.

To jest obrzydliwe. Cofa mi się na samą myśl o tym. Od kiedy mi to powiedziała, nasze życie seksualne umarło. Nie potrafię spojrzeć na nią i nie mieć odruchu wymiotnego... Biorę w pracy nadgodziny, robię jakieś robótki, pod pozorem chęci szybszego wyposażenia domu, ale to tylko po to, żeby nie musieć się z nią kochać. Z jednej strony ją kocham, z drugiej brzydzę się, niesamowicie, o Boże, jakie to jest obrzydliwe...

#gOtRc

Podzielę się moją małą traumą z dzieciństwa.

W przedszkolu był organizowany bal przebierańców. Moja mama stwierdziła, że fajnie będzie przebrać mnie oryginalnie. Fajnie - pomyślałam - będę się wyróżniać :)

Na balu nikt ze mną nie chciał tańczyć i wszyscy się śmiali.
Moja kreatywna mama przebrała mnie za kolorowego koguta. 🐓
Wśród rycerzy i księżniczek zapewne był to oryginalny strój :)

Kocham Cię, mamo <3 :D

#98ScM

Jak wiecie, ludzie różnie zachowują się, kiedy wpadnie im w ręce bardzo duża kwota pieniędzy. Ja dostałem właśnie dość spory spadek i pierwsze co zrobiłem to...
Kupiłem sobie książki.

Wpadłem w taki szał internetowych zakupów, że zamówiłem sobie 356 książek za kwotę ponad 7800 zł. Jak przyjdą, to zamierzam siedzieć w domu i pogrążyć się w czytaniu.

#HVW4x

Gdy poszedłem do trzeciej klasy liceum okazało się, że będziemy mieć nową panią z geografii. Pierwsza lekcja - nie mogłem się nią nadziwić, była tak piękna i tak ciekawie mówiła. Strasznie mi się spodobała (miała 29 lat), po pewnym czasie zakochałem się. Byłem załamany, bo wiedziałem, że nie było szans, aby się do niej zbliżyć. O wszystkim powiedziałem mojej siostrze, która próbowała mnie wspierać. Minęły 3 miesiące, a moje uczucie w żadnym stopniu nie zmalało.

Nastał ostatni dzień roku kalendarzowego, szedłem na imprezę sylwestrową do kolegi. Droga prowadziła przez taki ciemny i nieprzyjemny park, gdzie krzaki nie były strzyżone, wszystko było takie "dzikie". Słyszę krzyk, pisk, lokalizuję dźwięk i biegnę w kierunku mężczyzny, który zaczyna uciekać. Łapię go, przybiega inny facet i przytrzymuje uciekiniera. Ja patrzę, a przy krzaku leży moja ukochana - pani A, nie potrafię uwierzyć co się stało, ona cała roztrzęsiona, opowiada, że prawie została zg*ałcona. Przytuliłem ją (w tym czasie ktoś dzwonił na policję), pytałem, czy nie zawieźć ją na pogotowie albo do kogoś bliskiego - odmówiła. Wezwałem taxi, bo powiedziałem, że nie zostawię jej przecież w takim stanie.

Zaprowadziłem ją do mieszkania, bardzo dziękowała mi za pomoc, wypiłem herbatę, zostawiłem swój numer, jakby chciała porozmawiać (prosiła, bym nie mówił nikomu o tej sytuacji).
Po jakimś tygodniu zadzwoniła z prośbą, żebym ją odwiedził - rozmawialiśmy, śmialiśmy się. Kilka razy się spotkaliśmy, aż na 4 spotkaniu mnie pocałowała. Byłem w siódmym niebie.

Tak rozpoczął się nasz związek, który ukrywaliśmy do zakończenia przeze mnie szkoły, wiedziała o tym tylko moja siostra. Dużo ludzi zaczęło podejrzewać, że jetem gejem, bo "taki przystojny, a dziewczyny nie ma".
Aktualnie jesteśmy baardzo szczęśliwym małżeństwem :)

#5jXgI

11.09.2017, na WOS-ie nauczyciel zadał pytanie, czego mamy rocznicę. Większość osób szukała w głowie, ale nawet nie wiedzieli jaki był dzień.

Natychmiast odpowiedziałem, że chodziło o zamach na WTC, za co otrzymałem ocenę z aktywności.
Wiedziałem to nie dlatego, że orientuję się w świecie, tylko dlatego, że rano tego dnia naoglądałem się memów z 9/11.
Dodaj anonimowe wyznanie