#0zRjC
Gdy przyszedł czas na mycie zębów wymyśliłem, że zamiast zrobić to tradycyjnie, czyli machać szczoteczką, spróbuję trzymać sztywno szczoteczkę - a za to machać głową. I to jeszcze z zamkniętymi oczyma!
Szło mi całkiem nieźle, więc postanowiłem wymyć wszystkie zęby trzymając szczoteczkę w jednej stałej pozycji. Udało mi się to zrobić, więc sukces. Przynajmniej do momentu, gdy skończyłem i otworzyłem oczy. Świat zawirował mi przed oczami, nie mogłem złapać równowagi. Chciałem się przytrzymać zasłonki od prysznica, ale nie wytrzymała mojego ciężaru i się zerwała. Razem z zasłonką wypadłem spod prysznica na podłogę łazienki. Wciąż trochę zdezorientowany i rozbawiony sytuacją leżałem tam i się śmiałem, gdy mój 8 letni syn wpadł do łazienki zaniepokojony, co to za hałasy. Jak tylko mnie zobaczył to się rozpłakał.
Pozbierałem się i powiedziałem mu, że wszystko w porządku i po chwili się uspokoił. Opowiedział, że siedział w pokoju gdy nagle usłyszał mój krzyk, a potem huk. Jak przybiegł do łazienki zobaczył, że leżę na podłodze, goły, obwinięty w zasłonkę od prysznica, z pianą na ustach i śmieję się jak wariat. Przestraszył się, że oszalałem…
#BBCHH
Teraz, jako 30-letnia kobieta, z premedytacją oglądam, jak kompromituje się syn mojej byłej wychowawczyni na Facebooku. Facet jest zniszczony uzależnieniem od narkotyków, wrzuca paskudne zdjęcia, na których widać, że jest brudny, robi głupie pozy. Ja w głębi duszy czuję ogromną satysfakcję, że jedyny syn zepsuł jej udawane idealne życie.
Żeby nie było, że sobie coś ubzdurałam - kilka lat temu dowiedziałam się, że nie byłam jedynym przypadkiem, na którym się wyżywała.
#BPyiG
Nie domyśla się, że zrobiłam to dla swojej wygody. On wędkuje, a ja mam święty spokój. Ogarnęłam mieszkanie i delektuję się ciszą. I mam cichą nadzieję, że złapie bakcyla i będzie częściej uciekał z domu, a ja w końcu odetchnę psychicznie.
Pozdrawiam wszystkie pseudo idealne żony
#Or9GJ
Zrozpaczona udałam się do drzwi, w których, jak się okazało, stał kurier. No tak, jakżeby inaczej, zawsze w najmniej odpowiednim momencie. Ale nie byle jaki kurier! Na jego widok - najdelikatniej mówiąc - moje serce dostało palpitacji.
A teraz wyobraźcie sobie minę kuriera, który przynosi paczkę kobiecie bez brwi, w rozczochranych włosach i do tego ledwo trzymającej się na nogach ze szczęką na ziemi. No wariatka jak nic! Albo jeszcze lepiej, czarownica! Biedny kurier chyba tak się mnie wystraszył, że podając mi paczkę nawet nie poprosił o podpis. Rzucił tylko na odchodnym "ładnie pani wygląda" i uciekł, cobym nie rzuciła na niego żadnej klątwy.
Cóż... Bycie przegrywem zdecydowanie powinno być nową dyscypliną olimpijską.
#7iu98
W oczekiwaniu na limuzynę, która miała przyjechać za 10 minut, zacząłem czytać wszystko co było wypisane na ściankach. Po kilku chwilach zauważyłem numer telefonu z dużą ilością wyzwisk pod nim typu "Dziwka", "Szmata", "Kur.." i wiele innych. Jak to zdrowy facet myślący tylko o jednym, spisałem numer i oczywiście napisałem.
Miesiąc później spotkałem się z tą dziewczyną po raz pierwszy, potem po raz drugi, trzeci i tak już jesteśmy razem prawie siedem lat. Nigdy nie powiedziałem jej skąd dorwałem jej numer i w jakim celu napisałem pierwszy raz. A gdy w końcu doszło między nami do czegoś więcej, to okazało się, że jest dziewicą...
#Dh4vM
#Pm11u
Jak moja żona była jeszcze w ciąży, zapytała się mnie co bym zrobił, gdyby to nie było moje dziecko. Oczywiście zapytałem ją, czy mnie zdradziła, lecz odparła, że oczywiście, że nie, ale przecież mieszkał u nas mój znajomy, to może w wannie została jego sperma... Oczywiście wytłumaczyłem jej, że to niemożliwe, ponieważ plemniki w wodzie z chemią natychmiast umierają i na tym temat się urwał.
Być może naprawdę nie wiedziała, że tak jest... a być może mnie zdradziła. Co jakiś czas w mojej głowie pojawia się ta myśl, że może jednak, i czy na pewno jestem biologicznym ojcem mojej córeczki.
Boję się że mógłbym sobie z tym nie poradzić, boję się też, że znienawidzę moja córkę, a przecież ona nie byłaby niczemu winna. Zastanawiam się, czy zrobić test DNA bez wiedzy mojej żony i czy to dobry pomysł.
#wrRTJ
#sETsN
Padłam :D