#hTwgt

Wiecie, co jest najgorsze? Płacenie długów za swoją drugą połówkę, przez co nie możecie sobie pozwolić na nic z własnych zarobionych pieniędzy...
nevada36 Odpowiedz

To jest debilizm. Chyba partner/ka jest już dorosły/a? Więc niech sam/a odpowiada za swoje życie. Długi same się nie robią.

anonimowe6692 Odpowiedz

Nie no, są gorsze rzeczy. Złośliwy nowotwór, inna przewlekła lub śmiertelna choroba, śmierć najbliższej osoby, choroba najbliższej osoby, długi na których spłacenie w ogóle nie ma perspektyw i wizja komornika albo i więzienia, śmierć ukochanego zwierzaka, niepełnosprawność, zdrada najbliższej osoby (w jakiejkolwiek formie), plaga szczurów, spotkanie z dzikim, wrogo nastawionym zwierzakiem, na przykład niedźwiedziem, stosujący groźby i szantaże prześladowca, fałszywe oskarżenie... A na końcu partner, który w reakcji na Twoje poświęcenie w spłacaniu jego długów jest niewdzięczny. Obserwuj tylko czy to ostatnie się nie pojawi, jeśli nie, to może się okaże, że warto było się poświęcać. Powodzenia

Meanness

Ma Pan(i) rację. Ale w sumie u mnie większość listy zaliczone, chyba tylko szczury zostały, ale i tak jak trzeba wziąć kredyt, bo tata nie może, a potrzebuje, a potem się dostaje ochrzan "a czemu ty nie masz pieniędzy" po zapłaceniu wszystkiego ze swojej renty to się trochę żałuje, że się dało zanieść na chemię^-^" (bo iść się nie dało, stąd nie mogłam odmówić, bo niezbyt w ogóle cokolwiek mogłam XD) Więc chociaż są gorsze opcje to jednak ta opcja jest też bardzo denerwująca^-^"

NiezbytSprytny Odpowiedz

A czemu się na to godzisz, jakie są perspektywy na to, że sytuacja się zmieni i połówka ogarnie się finansowo zamiast uznać, że będziesz ją w ten sposób sponsorować?

DarekFDD Odpowiedz

Zrobiłem to samo. Kosztowało mnie to dużo wysiłku aby ogarnąć jej finanse. Odwdzięczyła się tak, że wdała się w romans i mnie kilka miesięcy zdradzała. Wybaczyłem jej, ale jednym z warunków jest to, że ma iść do pracy, nawet dorywczej ale jednak. Tak więc ostrożnie z tym spłacaniem długów drugiej połówce, no chyba że się ma dużo kasy i to jest obojętne wtedy.

wyzwolonaa Odpowiedz

Ja w wieku 18 lat nabrałam chwilówek i potem miałam problemy ze spłatą (między innymi dlatego założyłam of). Spłacił je mój ówczesny chłopak, po wszystkim go rzuciłam bo poznałam kogoś przystojniejszego. No ale jednak warto pomagać

Quint

"Nazywam się Wyzwolonaa i robię z facetów bankomat na swoje zachcianki."

wyzwolonaa

Większość z nich do niczego innego się nie nadaje

Quint

Tak samo dziwki z OnlyFansa

wyzwolonaa

To nie są "dziwki" tylko artystki. Tak samo jak ty nie jesteś "polaczkiem" tylko Polakiem

5ryds Odpowiedz

Życie na kredycie jeszcze tylko dzieci brakuje

Dodaj anonimowe wyznanie