#yYrcz
Mało?
Gdy miałem 17 lat, po imprezie rodzinnej wracaliśmy do domu. Tak się złożyło, że do jednego auta musiało wejść 6 osób, to zdecydowano, że kuzynka Monika (lat 24) usiądzie mi na kolanach. Gdy tylko usiadła to... sprzęt był gotowy do użytku. Oczywiście to poczuła, spojrzała na mnie i się uśmiechnęła. Co jakiś czas na mnie spoglądała z uśmiechem, ale co mogła zrobić.
Ciekawe, czy takich jak ja jest w mojej rodzinie więcej.
Mało? Wręcz przeciwnie 🤢🤮
"Gdy tylko usiadła to... sprzęt był gotowy do użytku."
W przypadku młodej, ale już dorosłej kobiety to akurat zrozumiałe i wybaczalne. Tym bardziej, że się nie obraziła i nie zrobiła awantury.
Obrzydliwe, powinieneś się leczyć
Bzdura. "Gdy byłem w wieku dojrzewania" = "Gdy miałem 13-15 lat", a w tym wieku fantazjowanie (o osobach w zbliżonym wieku lub dorosłych) jest normalną sprawą. Może za wyjątkiem fantazji o siostrze...
Kuzynka to jakby siostra, tylko córka wujka czy tam cioci. Tak więc taka siostra, tyle że nie rodzona. Reakcja organizmu nie zawsze jest z naszej winy. Fantazjowanie już jest naszym wyborem.
To nie była z mojej strony obelga tylko stwierdzenie faktu. Autor ma być może jakieś zaburzenia, dla własnego dobra powinien iść do specjalisty
No, co innego jakby robił to płacąc pieniądze, a najlepiej na kamerkach, co nie? Wtedy już byłby spoko, zwłaszcza jakby kasa szła do ciebie*.
* - przez moment na potrzeby komentarza założyłem, że wizerunek twojej osoby kreowany przez ciebie samego jest prawdziwy.
Nie, gdyby opowiadał mi na prywatnym pokazie o swoich fantazjach, to bym go zablokowała