#WDkCw

Wychowano mnie w poczuciu, że studia są ważne, bo dają możliwości – lepsza praca, pieniądze, przyszłość.

Praktycznie jako jedyny z kolegów i znajomych poszedłem na politechnikę. Już dawno jestem po studiach, niby nie zarabiam źle, jest to dwukrotna minimalna pensja. I zadaję sobie pytanie, czy było warto, czy jest warto. Praca jest stresująca, często muszę pracować też w domu, wcale jakoś dużo nie zarabiam, nie licząc lat nauki. 
Koledzy wybrali zawodówki, mając własne działalności, już dawno się dorobili.
Dla mnie budowa domu bez kredytu czy auto warte ponad 100 tys. przed trzydziestką jest dorobieniem się. 

Szkoda tych lat, mogłem wybrać inaczej, ale po fakcie to każdy mądry.
SokoliWzrok Odpowiedz

Rzeczywiście, jak dobrze wybierzesz zawodówkę - w sensie opłacalny zawód, bardzo dobrze się w nim czujesz, potrafisz później odnaleźć się na rynku pracy, to jest szansa na spore pieniądze. Jednak nie oszukujmy się, większość ludzi po zawodówce pracuje po fabrykach itp. (nie żeby to było coś złego).

anonimowe6692 Odpowiedz

Też skończyłam studia inżynierskie, dobijam 30., zarabiam prawie dwukrotność średniej krajowej z potencjałem na dużo więcej. Jako zwykły szeregowy inżynier w korpo bez żadnej odpowiedzialności i bez stresu, na umowie o pracę ale takiej że musiałabym przekroczyć 23k brutto żeby wejść w drugi próg podatkowy (koszty uzyskania przychodu z tytułu praw autorskich). Mam po prostu dość niszową specjalizację, a właściwie podwójnie niszową, bo robię niszowe obliczenia w branży, która w Polsce sama w sobie jest bardzo niszowa. Praca jest zdalna, więc włączam rano komputer, po 8 godzinach wyłączam i zero myślenia o robocie przez resztę dnia. Mąż jest na działalności, to czasem jak zaczyna pracę o 8, to kończy przed północą, a przepaść w zarobkach nie jest aż tak ogromna. Tak że każdy medal ma dwie strony, a dyplom studiów wyższych jest tylko narzędziem, od Ciebie zależy jak je wykorzystasz

Meanness

Jak można być tak wspaniałym jak Pani? Dopiero studiuję mechatronikę i też chcę być taka jak Pani, móc zarobić wystarczająco, by nie musieć się o nic martwić i móc jakoś innym pomagać. Przepraszam za kłopot.

Dragomir

Ja Ci powiem @Meanness jak. Przynajmniej jakiś szkic. Nie wolno mieć miękkiej dvpy i tak się płaszczyć przed każdym. Trzeba być bezwzględnym i trochę chamowatym, właśnie tak jak @anonimowe(i jakieś cyferki). Ona napisała kiedyś że jakby mnie ktoś bił kiedy będę stary, to będzie się z tego śmiać. Widzisz więc jaki charakter trzeba mieć. A teraz odpowiedz sobie na pytanie, czy rzeczywiscie chcesz być taka jak ona.

upadlygzyms

Nie masz racji Dragomir. Bycie miłym i uprzejmym to nie jest płaszczenie się. Bycie zdecydowanym i konsekwentnym nie jest chamstwem. Dbanie o własne interesy nie jest bezwzględnością. To wszystko są różne rzeczy.
Szkoda że wielu ludzi ich nie rozróżnia.

Dragomir

Bycie przesadnie uprzejmym i miłym wydaje się podejrzane i często oznacza płaszczenie się przed kimś. Uznanie bicia kogoś na starość za zabawne to oznaka bezwzględności, a napisanie mu tego jest chamowate. Ja napisałem to.

Ty napisałeś o byciu miłym i uprzejmym jako o ogładzie, o zdecydowaniu i konsekwencji oraz dbaniu o własne interesy jako cechach pomagających odnieść sukces w życiu. Z tym nie sposób się kłócić i też miałeś rację, tyle że napisałeś niejako obok tematu.

SamoZycie

Też skończyłam dobre studia i tak szczerze to nie chce mi się ich wykorzystywać. Chętnie miałabym 5 dzieci, ale jest już na to za późno.

SamoZycie

Też skończyłam dobre studia i tak szczerze to nie chce mi się ich wykorzystywać. Chętnie miałabym 5 dzieci, ale jest już na to za późno.

SamoZycie

Też skończyłam dobre studia i tak szczerze to nie chce mi się ich wykorzystywać. Chętnie miałabym 5 dzieci, ale jest już na to za późno.

KarolinaPoludniowa

Dragomir, kiedyś wspomniałam, że mam pamięć fotograficzną. Było wyznanie dotyczące wyjęcia drzwi z zawiasów i tam użytkownik o nicku Anonimka90 pisał, że będzie się śmiał z tego, jak ktoś Ciebie będzie bić, jak będziesz stary. Ten sam użytkownik zmienił sobie nicka na SamoZycie, jak mu ktoś zwrócił uwagę , żeby przestał trollować, bo mu to nie wychodzi. Jak widać, zmiana nicka niewiele daje, bo komentarze dalej pisze w identyczny sposób.

Dragomir

Dziękuję @Karolino za korektę.

Z tego miejsca przepraszam za moją pomyłkę i nieprawdziwe słowa na temat użytkowniczki @anonimowe6692, zaszło nieporozumienie i na dodatek z mojej winy. Nicki podobne, nawiązujące do nazwy strony a jednak osoby różne. Mam nadzieję że nie wpłynęło to na jej nastrój a najlepiej że tego nie widziała :)

upadlygzyms Odpowiedz

Dom w trakcie budowy, czyli niedorobiony, jako symbol dorobienia (się)...
To nie lepiej uwieść jakąś kasiastą dziewoję, wywieźć w jakieś ustronno romantyczne miejsce, aby do rodziców w stanie odmiennym wróciwszy, ciebie jako przyszłego męża bogatym rodzicom przedstawiła?

Dragomir

Jak masz dużo kasy i córkę, to mam nadzieję że z entuzjazmem przyjmiesz wiadomość o jej ciąży z jakimś gałganem.

SamoZycie Odpowiedz

Też tak to widzę.

Dragomir Odpowiedz

Ale możesz założyć firmę jeszcze. Przed trzydziestką? Pfffff, bułka z masłem.

Dodaj anonimowe wyznanie