#yUQlv

Kocham mojego chłopaka. Jesteśmy razem 2 lata i wiem, że świadomie podjęłam się rozwoju mojego uczucia w coś prawdziwego, bo nie wierzę, że miłość przychodzi sama z siebie. I naprawdę chcę z nim być, czuję w nim bratnią duszę, umiemy rozmawiać godzinami i nie możemy się sobą znudzić. Ale od jakiegoś czasu widzę spadek mojego libido. Przez półtora roku, od samego początku związku, było nam cudownie w łóżku. Nawet nie wiedziałam, że seks może być aż tak dobry. Ale od około 6 miesięcy on mnie nie podnieca. Dalej potrzebuję bliskości, ale czuję się dziwnie, kiedy on próbuje pchnąć to dalej. Jest mi z tym okropnie, bo wiem, że on tego potrzebuje, ale nie mam siły i nie chcę się zmuszać. Myślałam, że to antykoncepcja coś zmieniła. I to mu powiedziałam. Ale myślę, że powód jest inny.

Od jakiegoś czasu fantazjuję o kobietach, często łapię się na patrzeniu na dziewczyny, które mijam. Zawsze podobały mi się niektóre z moich znajomych, ale były to pojedyncze jednostki o bardzo konkretnym typie urody i charakterze, więc myślałam, że jestem biseksualna, ale kobiety interesują mnie o wiele mniej niż mężczyźni. A teraz czuję, że moja cała seksualność przychodzi rewolucję i nie wiem jak na to zareagować. Nie chcę niszczyć mojego związku, nie chcę też żyć w takiej niepewności. Nigdy nawet nie całowałam kobiety. Mam nadzieję, że to przejdzie, że to jakiś kryzys tożsamości.
niechcedorastac Odpowiedz

Zastanów się nad antykoncepcja. Po dwóch latach stosowania, moje libido nagle było równe zeru. Humorki tragiczne, nawet jakieś stany depresyjne. Normalnie inna osobowośc. Odłożyłam to gówno i odżyłam. Libido milion, humorki i zamula minęły.

bazienka

stosuje antykoncepcje od czasu kilka lat przed rozpoczeciem wspolzycia
nigdy nie mialam niepozadanych skutkow, libido w normie niezaleznie od posiadania i nieposiadania faceta
wiec moze nie generalizuj
poza tym tabsy mozna zmienic

Gravitylane

@bazienka noo faktycznie, jak Ty nie miałaś tych skutków ubocznych to nie istnieją.. @niechcedorastac powiedziała tylko że ma się zastanowić, a Ty jak zawsze musisz wtrącić swoje trzy grosze z dupy.

SomatywneOczko

Ja tam mam plastry i jest mi z nimi cudownie ^^

bazienka

niechce opowiedziala o swoich kijowych doswiadczeniach, ja o tym, ze mam calkiem przeciwne- chodzilo mi o niegeneralizowanie, jakie to tabsy sa okropne, bo nie wszystkie i nie dla kazdej dziewczyny sa
poza tym jasno napisalam, ze mozna dobrac tabsy, zmienic na inne
no i pytanie, kiedy sie te problemy w zyciu autorki pojawily i czy ten moment jest skorelowany z poczatkiem brania tabsow, czy nie

ohlala

@bazienka

Poczytaj sobie o kobietach, które miały zakrzepicę z powodu długoletniego stosowania tabletek. Jest spoko, dopóki nie jest.
Wszyscy wiemy, jakie są zalety stosowania tabletek, większy problem jest właśnie z tym, że nie wiąże się pewnych zachowań i reakcji organizmu ze stosowaniem tabsów. Nie jestem ich przeciwniczką, ale negatywne reakcje są o wiele ważniejsze niż dobre doświadczenia (które w każdej chwili mogą się skończyć).

Hypnosis Odpowiedz

Obstawiałabym tabletki, to cholerstwo ma więcej skutków ubocznych niż można się spodziewać.

bazienka

tabletki to najlepsza rzec, jaka mnie w zyciu spotkala
od okresu co 20-47 dni losowo przez dni 8, bolesnego i kurcze prawie wiadrami
do okresu, ktory robie sobie co kilka miesiacy ( ostatnio co pol roku), trwa 3-4 dni, nic nie boli, krwi umiarkowana ilosc

nie wszystkie tabsy sa zle

Duszycien

Jeżu kolczasty, naziemna. To, że akurat dla ciebie tabletki to najlepsze co mogło cię w życiu spotkać nie znaczy, że w przypadku innych ludzi też tak jest 😝 Prosisz, by nie generalizować, po czym sama to robisz. Dziewczyno, spasuj.

Przypominasz mi jedną znajomą, która miała identyczną przypadłość jak ty. Coś spotkało ją bądź kogoś jej znajomego? Znaczy że tak jest W OGÓLE. Coś się nie udało jej lub jakiemuś jej znajomków? To znaczy, że ta rzecz jest w ogóle niemożliwa. Itd...

bazienka

szini ja zanim dobralam wlasciwie moje tabsy, mialam pare miesiecy uzerania sie z roznymi wciskanymi przez gina, bo mial umowe z firmami, pare miesiecy plamienia caly cykl, boli wiekszych niz przed antykoncepcja, wymiotow i innych kwiatkow
potem zapisal mi najtansze owczesnie, przepisywane na problemy hormonalne i to one okazaly sie dla mnie idealne
trzeba porobic badania i poeksperymentowac zamiast stwierdzac po uzywaniu jednych, ze wszystkie sa zle

PrzezSamoH

Baziu, bierzesz tabletki z konkretnych powodów zdrowotnych, dlatego one ci pomagają i nawet gdyby pojawiły się skutki uboczne to są one na ogół bardziej znośne niż powód brania tabletek. Jak kobieta bierze tabletki dla samego zabezpieczenia to jest trochę inaczej. Mniejsza determinacja i chęć męczenia sie, bo dla takiej osoby komfort życia spada, a nie poprawia się.

chlef123

ja po tabsach miałam zerowe libido. null, nic

Oliwiaoli

Moje libido spadło o ok. 90%, pojawiły się Humorki takie, że sama nie mogłam ze sobą wytrzymać, stałam się agresywna, coś okropnego. Tabletki na trądzik nie pomogły. Miałam je kilkukrotnie zmieniane ale było coraz gorzej. Drętwienie, obrzęki i okropny ból łydek, nierówne bicie serca, powiększanie i zmniejszanie się w jednym cyklu o 3 rozmiary piersi, nadwrażliwość, oczywiście ból... W końcu powiedziałam dość. Niech teraz facet się zabezpiecza. Jedyny plus był taki ,że działały antykoncepcyjnie, z powodu wiecznych boli głowy, mojego zlego humoru i agresji facet nie mógł się nawet do mnie dotknąć. Męczyłam się naprawdę długo, wiele lat. W końcu już n-ty ginekolog stwierdził, że to nie dla mnie. Facet oczywiście foch bo tyle kobiet to bierze to i ja dam radę. Ale nie dawałam... Jeszcze brak koncentracji i kilka dodatkowych atrakcji.

Wrath1 Odpowiedz

Stawiam, że anty tu namieszały. Moje kol miały z nimi czasem takie jazdy, że głowa mała.

Retiro Odpowiedz

Uważaj co pijesz, jakiś bies pewnie dosypuje Ci ideologii LGBT w proszku do herbaty jak nie patrzysz.

Oretyrety Odpowiedz

A może zwyczajnie się znudziłaś, może ten seks nie jest taki cudowny, może jest zwyczajnie, rutyna zabija pożądanie.

bazienka

tez bym szla w te strone, zniknela faza namietnosci i trzeba zyc dalej
juz bez motyli

Duszycien Odpowiedz

Też stawiam na wpływ tabletek. Okreslona orientacja seksualna to nie jest coś, co odkrywa się z dnia na dzień w dojrzałym, dorosłym wieku. Nie budzisz się pewnego dnia z myślą, że zaruchałabyś tego a tego człowieka, więc zapewne masz taką a nie inną orientację seksualną.

Hormony rządzą życiem, a hormonami antykoncepcja.

KikoJones

https://www.focus.pl/artykul/pozno-zakwitajace-lesbijki
Według mojej wiedzy bardzo duży odsetek kobiet homoseksualnych dojrzewa do swojej preferencji już po okresie pokwitania. Podaje źródło popularnonaukowe, bo nie chce mi się szukać w Google scholar, ale jak ktoś jest zainteresowany tematem, to na pewno znajdzie. A z czego tak naprawdę to wynika to nie mam pojęcia. Uczono mnie, że główną role gra kombinacja czynników społecznych: wolimy zakładać, że jesteśmy w większości, czyli hetero; w okresie dojrzewania jesteśmy najwrażliwsi na odrzucenie, fizycznych: lesbijkom łatwiej niż gejom podtrzymywać fikcję satysfakcjonującego życia seksualnego i instynktownym: chęć posiadania dzieci. Dodatkowym wskaźnikiem jest też libido, które statystycznie wzrasta z wiekiem (bardzo uogólniając). Napewno masz 100% racji, że nikt z dnia na dzień nie budzi się homoseksualny, ale Autorka wspomina o fascynacji kobietami używając sformułowania: „zawsze mi się podobały”... Co wcale nie oznacza, że nie jest biseksualna a problemem są tabsy lub wypalenie uczuciowe.

puciok Odpowiedz

A to nie możesz po prostu iść z jakąś panią, a potem jak się zastanowisz to może do niego wrócisz? Albo może, nawet we dwie wrócicie?

Smutnabula

Że w sensie poligamia?

bazienka

ze w sensie ma zdradzac swojego faceta?

Smutnabula

Gościu chyba za bardzo by chciał przenieść fantazje w rzeczywistość :)

Jawiem1210 Odpowiedz

Też nie miałam libido po tabletkach anty. Do tego jeszcze ciągle płakałam, wręcz miałam stany depresyjne, bolały mnie piersi. Weź odstaw ten syf i wtedy zobacz czy się poprawi.

bazienka Odpowiedz

zastanow sie i przypomnij sobie czy problemy zaczely sie przy rozpoczeciu brania tabsow anty, czy jakos mocno wczesniej, czy pozniej
jesli te terminy sie rozjezdzaja, to nie tabsy sa tu problemem

Umbriel Odpowiedz

Seksualność się zmienia. Albo pilsy odwalają Ci do kotła, w takim razie trzeba je odstawić/zmienić, albo zwyczajnie jesteś biseksualna i.. jest to alejka, którą możecie eksplorować razem.

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie