Ale to były pierwsze mleczaki, które Ci w życiu wypadły? Czy tylko te dwa zostały przez taki długi czas?
Wierzyć mi się nie chce. Przecież mleczaki są dużo mniejsze, niż zwykłe zęby. Jak byś miała funkcjonować przez dwadzieścia osiem lat z tym zestawem? I nikt się nigdy nie zainteresował, rodzice ani dentyści? Chyba że celowo nie wspominasz o swojej historii medycznej.
upadlygzyms
Możesz spokojnie uwierzyć.
Żona mojego współpracownika ma wszystkie zęby mleczne a pod nimi stałe. Trochę dziwnie to wygląda ale idzie się szybko przyzwyczaić.
Acha, w tym roku miała czterdzieste urodziny.
Ale to były pierwsze mleczaki, które Ci w życiu wypadły? Czy tylko te dwa zostały przez taki długi czas?
Wierzyć mi się nie chce. Przecież mleczaki są dużo mniejsze, niż zwykłe zęby. Jak byś miała funkcjonować przez dwadzieścia osiem lat z tym zestawem? I nikt się nigdy nie zainteresował, rodzice ani dentyści? Chyba że celowo nie wspominasz o swojej historii medycznej.
Możesz spokojnie uwierzyć.
Żona mojego współpracownika ma wszystkie zęby mleczne a pod nimi stałe. Trochę dziwnie to wygląda ale idzie się szybko przyzwyczaić.
Acha, w tym roku miała czterdzieste urodziny.
Ale czemu dziwnie? Że małe?