#LLEsJ
Od paru lat jestem po ślubie. Miłość od pierwszego spojrzenia, niesamowita namiętność. Po jakimś czasie doczekaliśmy się synka. Nasze oczko w głowie, kochamy go niesamowicie. Ale wraz z pojawieniem się synka, mój świat zmienił się o 180 stopni.
Mąż, wcześniej mistrz w łóżku, teraz unika nawet dotknięcia mnie stopą. Zero czułości, seksu, a nawet przytulenia. Ostatnio zrobiło mi się tak przykro, że założyłam sobie konto na Badoo. Nie, nie w celu randkowym. Patrzę sobie tylko z radością, że ktoś lubi moje zdjęcie i że komuś się podobam.
I tak podbudowana i wierząca w swoją kobiecość kładę się do łóżka do męża, który pierdząc na mnie rechocze pod nosem.
A rozmawiałaś z małżonkiem o co chodzi?
Przecież to zbyt oczywiste i łatwe
Co za głupie pytanie. Niestety z rozmowy nic nie wynikło. Jakbym znała powód to zrobilabym coś w tym kierunku. Chyba oczywiste.
Niestety, ale to jest to o czym myślisz. Zdrada.
@Kasiapchela
Co za arogancka odpowiedź. Jeśli masz taki sposób bycia i takiego traktowania ludzi, to nie dziwię się, że ralacja się zepsuła
Też bym takiej zołzy miał dosyć.
A do porodu go nie ciagnelas przypadkiem?
Jestem kobieta, ale jakbym była facetem i moja kobieta zmusiłaby mnie do patrzenia na poród to tez by mi zbrzydło. I tak poród jest naturalny, ale dla kobiety. Faceci maja tyle dobrze, ze nie musza przechodzić przez to, a często kobiety chyba nie mogą się z tym pogodzic i wymuszają na swoich facetach obecność przy porodzie.
Raz jak poroniłam, mój facet nie chciał się ze mną kochać przez dość długi okres czasu, bo „boje sie, ze będziesz musiała znowu przez to przechodzić”. Wiec jeśli zaciągnęłas swojego męża na porodówkę No to sama sobie podziękuj.
ja byłem na sali operacyjnej przy cesarce.. trzeba potem było tylko 6 tygodni wytrzymać i tyle.. choć fakt przy dziecku jest trudniej o intymność bo nigdy nie wiadomo kiedy się obudzi
A nie jest tak, że zrobiłaś się matką i za mało w Tobie żony? Sprobuj sama cos zainicjowac. Zbuduj fajną atmosferę już w środku dnia.
Nawet jeśli zrobiła się matką na 110% to dziwne, że zniknęła też jakakolwiek czułość, bo to jednak coś innego niż pociąg seksualny.
Może mąż jest czuły, ale ona tego nie widzi? Bo dziecko krzyklo, dziecko kwiklo, dziecko...
Możliwe, tego nie zweryfikujemy w żaden sposób :)
Bardzo się zbiegło z wcześniejszym postem
Też mi się to rzuciło w oczy...
Autorko zrzuć dres, wskocz w pończochy, zlej się perfumą i do ataku😁
Nie wierzę w te komentarze :( więkoszość ludzi to jednqk debile.
Następny post napisał twój mąż. Przeczytaj.
Właśnie. Atrakcyjna to ona była przed porodem. Przestań żreć te słodycze. Trochę seksapilu kobieto.
I wszyscy atakują autorkę... Skoro "jest atrakcyjną ,młodą kobietą" to chyba sie nie spasła i zaniedbała. No i inni ją lajkują ponoć
Też mogę napisać że jestem piekna i urocza, a nie jestem.
Dzisiaj w serialu uslyszałam zdanie: to mężczyźni potrzebują miłości, kobiety potrzebują pożądania. I coś w tym może i jest, bo tak z własnych obserwacji widzę jak kobiety, które nie czują się atrakcyjne z biegiem czasu po prostu nikną.
a czy mąż był przy porodzie?
I właśnie dlatego boję się małżeństwa - istnieje obawa, że wszędzie będzie tak jakiś czas po ślubie, często już po urodzeniu pierwszego dziecka..
Ummm... Czy Twoim mężem jest: #eZeqW