#xrfx7

Kiedyś jako dziecko zapomniałem psa.
Poszedłem na pocztę, aby gdzieś zadzwonić (komórek nie było, telefonu nie mieliśmy). Psa przywiązałem w pobliżu. Wychodząc z poczty tak byłem przejęty rozmową, że zapomniałem o psie. Jak wróciłem wieczorem do domu, to wszyscy pytali, gdzie pies. Zaczęliśmy szukać. Nie było nigdzie.
Rano napisaliśmy ogłoszenie, poszliśmy je skserować. Punkt ksero był koło poczty.
No i okazało się, że pani od ksero zaopiekowała się naszym pieskiem, który cały dzień spędził przywiązany. I tak pies do nas powrócił :)
Milusia Odpowiedz

Miła ta pani od ksero, że zaopiekowała się obcym psem. Chociaż psu nie zazdroszczę takiego pana, co o nim zapomina [psie].

puciok Odpowiedz

Ale jak mogłeś zapomnieć psa? Gupi jesteś czy co?

TypowaKarynka5

Wiesz, rodzice potrafią zapomnieć o swoich pociechach w sklepie. Znaczy, o mnie czasami zapominali, jednak mam czterech braci, ale no, da się zapomnieć.

NocnaZmora

Mój wujek notorycznie zapomniał o swoim synu. Chłopak szybko się musiał usamodzielnić

DanceInRain

O mnie mama zapomniała, bo poszłyśmy do różnych sklepów stojących 10 metrów od siebie. Pamiętam, że poszłam po jakieś kredki, a kiedy wróciłam, po mamie i aucie nie było śladu. I tak 7-letnia ja drałowała 2 km pieszo do domu :]

Niezywa

Ja zapomniałam zapłacić ostanio rachunek w klinice na 500 zł. Ups.

Dragomir

Chyba w kostnicy 😶

Retiro Odpowiedz

Czy zadośćuczyniłes potem psu swoj uczynek? Dostał jakiegoś przysmaka? Mam nadzieję, że tak bo to nie było dla niego mile doświadczenie :(

Vito857 Odpowiedz

Chyba jestem zbyt wrażliwy, bo nawet gdy idę do piekarni i psa zostawiam na zewnątrz to ze 3-4 razy się oglądam, czy ktoś go nie podpieprzy, a jedyne co mam w głowie to "żeby tylko się psu nic nie stało".

Wolfdzban

to może go nie bierz do piekarni?

FajnyCzlek

A może on mu chcę bułkę kupić?

Iguana69 Odpowiedz

Zawsze mnie zastanawiało co nie tak trzeba mieć z mózgiem żeby zrobić coś takiego.. zapomnieć dziecka, psa, auta

FajnyCzlek

Może w tedy osoby przy okazji zapomnianają mózgu

Beztraumy Odpowiedz

Tez kiedyś zapomniałam psa spod sklepu. Wróciłam do domu. Po jakimś czasie stwierdziliśmy, że gdzieś pewnie poszedl na spacer (często sam chodził, czasem nie było go parę godzin. Kiedys jeszcze wałęsającysiępo okolicy pies nikogo nie dziwił, a naszego wszyscy znali na osiedlu). Po dwóch godzinach zaczęliśmy go szukać. Siedział grzecznie przywiązany pod sklepem. Od tamtej pory juz go nie przywiązywaliśmy. Zawsze spokojnie czekał przed sklepem, a ludzie się z nim witali.

ZielonaPigwa Odpowiedz

Mój sąsiad zapomniał psa spod sklepu. Wrócił do domu rozpakował zakupy i nalewa wody do miski,woła psa i dopiero się zorientował gdzie jest pies 😂

paella Odpowiedz

Nie pamiętałeś, że zabrałeś psa na pocztę i uwiązałeś przed? I, że skoro go tam nie ma to warto rano popytać pracowników poczty czy okolicznych punktów czy nie widzieli psa?

Eureenergie Odpowiedz

E tam pies, znałem ludzi, którzy zapomnieli tak młodszego rodzeństwa.

Inna03 Odpowiedz

Z tego co słyszałam psom inaczej rozkłada się czas, (nam zleci godzina a pies będzie przekonany że minęło 24 lub minuta)

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie