#x1IhS

Być może były tu już takie wyznania, ale chciałabym napisać jak wygląda sytuacja z „ruchem antymaseczkowym” z perspektywy kasjerki. 

Ostatnio powstał cały ruch, który wręcz fanatycznie odmawia założenia na 5 min maseczki i wykłóca się z nami, kasjerkami. My musimy je nosić czasem nawet 12h i nie robimy z tego nie wiadomo jakiej afery. Przepisy są niejasne i nie mamy możliwości weryfikacji osób, które rzeczywiście nie mogą nosić masek. 

Sytuacja wygląda tak ze jak obsłużę osobę bez maseczki to źle, bo narażam się na mandat (tak można nie przyjąć, ale wtedy będą mnie ciągać po sądach co się łączy z kolejnymi stresami) nie obsłużę też źle (bo ten człowiek ma prawo zrobić zakupy i tez może ciągać mnie po sądach), a to kolejny powód, żeby klienci byli bardziej wyrozumiali dla sprzedawców, bo każda decyzja jaka podejmie może wiązać się z konsekwencjami. 

Nałożono na nas obowiązki bez narzędzi, na które możemy się powołać i to my obrywamy w tej sytuacji najbardziej, bo jesteśmy osobami, które maja bezpośredni kontakt z klientem.
Dlatego proszę, nie kłóćcie się „dla zasady” i zakładajcie na te parę minut maseczki.
Vito857 Odpowiedz

A ja tylko proszę, żeby każdy kasjer miał nałożoną maseczkę POPRAWNIE, bo 50% ma tylko zasłaniającą usta, a nos odkryty.

QueOlka

50%? To i tak sporo.

wredota27

@Vito857 to zapraszam na 8 czy 12h do sklepu, gdzie nawalila Klima, i mimo serwisu dalej nie działa, w którym jest goraco jak w piekle, z maseczka która szczelnie zasłania usta i nos. Ja po 10 minutach hiperwentyluje siedząc na kasie, jak roznosza towar, praktycznie się dusze. Całe to koronawirusowe pielrzniecie coraz bardziej mnie wkurza .

AnonimowyPrzybysz

@Vito857 ciekawe czy ty też pracujesz 8h w maseczce

matriarchat

Vito- jak się czepiasz kasjerów, to może zwróć też uwagę na klientów? Jak widzę jak niektórzy ludzie noszą maski (na brodzie, na ręce🤦‍♀️, na czole) to głowa mała...

Ookami

Wszystkim narzekającym na maseczki przypominam, że istnieje coś takiego jak przyłbica. Dziękuję, życzę miłego dnia i zdrowia.

Ankaaa

Ja chyba nie rozumiem, jaki jest ten problem z maseczką. Dopóki mi się nie trafi taką z za ciasnymi gumkami, to wręcz zapominam, że ją mam. Pracuję w maku i nawet, jak klima dobrze działa (a różnie z tym bywa), to na kuchni jest bardzo gorąco i ja nie mam żadnych problemów z oddychaniem. A jestem człowiekiem, który łapie zadyszkę po wejściu na 1 piętro :D Jednak jeśli komuś jest źle, to zakłada przyłbice i też problemu nie ma.

Velasco Odpowiedz

Czy z perspektywy pracowników sklepów ten cały nakaz noszenia maseczek jest konieczny, bo pracownicy panikują, że się pozarażają, czy przez to, że może przyjść kontrola i wlepić absurdalnie wysokie mandaty?

tewu

Myślę, że chodzi o mandaty lub o obawę przed przypadkowym zarażeniem kogo innego, bo po to właśnie nosi się maseczkę - żeby kogoś nie zarazić, a nie żeby się nie zarazić.

QueOlka

Pewnie muszą. Maseczka to tak jak podkładka w samochodzie - zwykły antymandat.

Karboksyhemoglobina

Dopóki ludzie będą uwazali ze noszenie maseczki to antymandat to bedziemy mieli pandemie i ograniczenia. Czemu Polacy to tacy egoisci?

ohlala

A to pracownicy sklepów są jakimiś wyroczniami w tej kwestii?

PoraNaPiwo

Nie licząc małego % spanikowanych przed wirusem osób, większość zakłada maski tylko po to, aby nie dostać mandatu

Karboksyhemoglobina

A wszyscy powinni je zakladac w trosce o innych (i prac po kazdym uzyciu w trosce o siebie) i powinni przestac bawic sie w ekspertow jezeli nie maja stosownego wyksztalcenia. Nagle w internecie mamy wysyp osob po Wyższej Szkole Robienia Hałasu, które poprawiają lekarzy i mowia im zeby poczytali jakoes smieszne grupy na fb a za autorytet maja typa ktory zarabia na wymyslaniu teorii spiskowych...

thor1908

A mi się wydaje, że 99% ludzi noszących maseczki w sklepach chce po prostu spokojnie zrobić zakupy, bez gróźb ze strony personelu, że nie zostaną obsłużeni, bez wypraszania przez ochronę, bez morderczych spojrzeń koronapanikarzy i ryzyka że trafi się na jakiegoś nadgorliwego policjanta czy inspektora sanepidu, który dowali mandat 5000 zł.
Statystycznie jest większe ryzyko, że idąc ze sklepu do domu potrąci kogoś samochód, niż że napotka się jakąś zarażoną osobę, która zarazi i co gorsza okaże się że ma się "choroby współistniejące" i skończy się hospitalizacją, czy śmiercią.

Karboksyhemoglobina

Co do chorób wspolistniejacych to nie szalalabym tak bardzo. Do nich zaliczany jest np. tradzik czy zapalenie stawow. A co do "powazniejszych" chorob wspolistniejacych to szacuje sie ze posiada je 50% pokolenia 40 latkow. Obawiam się, ze latwiej znalezc osobe bez choroby wspolistniejacej niz z nia. Sama mam 21 lat i 3 choroby wspolistniekace, z ktorymi bez większych problemow pozyje jeszcze kilkadziesiąt lat. Przykro czyta sie te wszystkiw komentarze, w ktorym juz prawie zostaje usmiercona bo jak choruje to jestem warta mniej niz sobotnia impreza w klubie czy wesele na 300 osob.

Karboksyhemoglobina

^powinno być: Obawiam się, że trudniej znaleźć osobę bez choroby wspolistniejacej niz z nią.

Softkitty1

Trudno by ludzie zrezygnowali z życia towarzyskiego bo jakiś random ma choroby. To ci, którzy są zagrożeni powinni się zabezpieczać maska, przyłbica, rękawiczkami, chodzić tylko tam gdzie konieczne a nie zmieniać życie innych.

Zobacz więcej odpowiedzi (2)
Piekareczka Odpowiedz

Mnie też wkurzają takie osoby. Osobiście tak ja Ty mam pracę, w której siedzę kilka godzin dziennie w maseczce od kilku lat i jakoś daje radę, a te wszystkie Janusze robią bunt, jak mają założyć maskę na te 20 minut.
Bo przecież grzybica płuc, a po zakupach jeszcze fajeczkę zapalą..

thor1908 Odpowiedz

Cała ta koronapanika to jedna wielka głupota. Wirus nie jest aż tak groźny, jak przedstawiają to media (90% przechodzi go bezobjawowo, nawet hospitalizacja nie jest konieczna), a realne ryzyko zarażenia się od randomowo napotkanej osoby jest bardzo niewielkie. Owszem istnieje grupa ryzyka i to te osoby powinny same się zabezpieczyć.

Karboksyhemoglobina

Wiesz, ze nawet po bezobjawowym przejsciu mozna miec zniszczone pluca?

PiratTomi

Gdyby ten wirus byl taki groźny, to wybiłby połowę społeczeństwa w maju, po tym jak dzieci wróciły do żłobków i przedszkoli. Takie maluchy kładą lachę na wytyczne tego śmiesznego rządu. Biorą wszystko do ust (szczególnie w żłobku), więc gdyby coś złapały to szybko sprzedałyby to rodzicom i dziadkom, a oni następnym ludziom. A jak widać, tak się nie stało. No ale ktoś trzepie na tym hajs, więc napędza panikę.

Karboksyhemoglobina

Niby kto trzepie na tym hajs?

Lipcowa

Na przykład nasz rząd:D

Karboksyhemoglobina

Nasz rząd trzepałby kase tak samo jakby nie bylo wirusa. I nie uwierze ze PIS przekupił cały świat zeby wywolac pandemie.

kitkat28

Powiedz osobom, które straciły bliskich przez tą chorobę, że "ten wirus nie jest aż tak grozny". Ciekawe co Ci powiedzą.

Softkitty1

Więcej osób traci bliskich przez nowotwory, których leczenie jest w praktyce zawieszone "bo wirus". Ludzie nie są nieśmiertelni i niestety zawsze coś na nich czyha: wypadek, wirus, agresja innych. Gdyby chcieć tego uniknąć trzeba od małego siedzieć w zabezpieczonym domu w jakimś skafandrze.

Karboksyhemoglobina

Czy nowotworem albo wypadkiem mozna sie zarazic?

Diddl Odpowiedz

Jestem ciekawa ile z osób, które uważają że maseczki to zło, nic nie dają, że się w nich duszą, chcieliby żeby podczas ich operacji lekarze nie mieli maseczek, które przecież według nich nic nie dają? Jakoś wątpię. Lekarze noszą maseczki nawet po kilkadziesiąt godzin (i tak było przed pandemią) i nie narzekają), a idioci niewierzący w pandemię (i pewnie wierzący, że Bil Gates chce nas zachipować) nie wytrzymają 5 minut w maseczce. Nikt mi nie wmówi, że nagle jest tyle astmatyków. Poza tym jeśli ktoś ma astmę czy inną chorobę okładu oddechowego i to taką, że nawet w przyłbicy się dusi (nie wiem jak, bo przyłbica do twarzy nie przylega, ale ok), to powinien unikać wychodzenia z domu najbardziej jak do możliwe, bo są w grupie ryzyka.

Emika528

Bo to prawda 😂 tylko że Billy Gates nie chce nas zaczipować, tylko użyć na nas nieudanej szczepionki na polio (która tak bydeway sparaliżowała w Indonezji kilkadziesiąt milionów osób)

Karboksyhemoglobina

^ po prostu XDDDDD

Emika528

Karbo chcesz abyśmy nosili szmaty do końca świata? Bo ja wolę zachorować na to gunwo i przejść to bezobjawowo niż do końca świata nosić szmatę 😂 a zresztą, jest udowodnione, że ten świrus nie istnieje bo w żadnym laboratorium na świecie go nie wyodrębnili

Karboksyhemoglobina

Skąd pewność, ze przejdziesz bezobjawowo? Wiesz, ze po bezobjawowym przechorowaniu tez mozna miec zniszczone pluca? Mamy coraz wiecej mlodych ludzi niezdolnych do pracy bo czekaja na przeszczep pluc lub serca. Myslisz, ze jestes takim kozakiem ze ciebie nic nie zabije? Mozesz sie zdziwic. Gdybys miala minimum wiedzy to bys wiedziala, ze nie mozemy pozwolic ludziom zarazac sie w niekontrolowany sposob z 2 powodow. Wirus z kazdym nosicielem mutuje i nie mozemy przewidziec w ktora strone zmutuje a nie mozemy pozwolic na to zeby stal sie agresywniejszy. Drugim powodem jest nasza Ochrona Zdrowia (nie Słuzba bo jej nie ma juz od 21 lat), nie mozemy pozwolic na to zeby tysiace ludzi zachorowalo na raz bo nie bedzie kto mial ich leczyc, zachorowania trzeba rozlozyc w czasie. Ale zeby zrozumiec to to trzeba miec minimum wiedzy i mozg większy niż orzech laskowy.

Karboksyhemoglobina

Glupote na temat nie istnienia wirusa bo go nigdzie nie wyodrebiono to nawet ciezko skomentowac. Znamy genom wirusa juz od kilku miesiecy. I zrobiono to w niejednym miejscu.

Ckawka

Diddl
Na własnym przykładzie powiem, że da się dusić w przyłbicy. Czemu uważacie, że każdy jest taki jak Wy i tam samo reaguje?
Nie duszę się od zasłaniania ust, a od podnoszenia temperatury przy ciele. Tak samo jak mdleje, gdy ktoś mnie przytula. Gdy robi się za ciepło moje płuca przestają 'oddychać' - zaczynam szybko, płytko oddychać, nie czując bym dostarczała tlen do organizmu, a po chwili 'zaciska' mi się coś w gardle i nie jestem w stanie zrobić wydechu czy wdechu.
Wiecie, ilu jest chętnych w sklepie, by pomóc takiej osobie? Wiecie, ile osób WIE jak pomóc? O ból, który się wtedy czuje nawet nie pytam, trwa do utraty świadomości, by po zemdleniu przywrócić oddech.

Uprzedzając byłam u lekarzy z tym, leżałam w 4 szpitalach szukając przyczyny, badali mnie psycholodzy, bo wygląda to na odruch psychosomatyczny i dupa. Jestem zdrowa, tylko coś nie działa poprawnie. Nawet nie mogę się podeprzeć papierkiem, że choruję.

Emika528 Odpowiedz

Kuźwa ja nigdzie nie noszę maseczki ani w sklepie, ani w barze, ani w kiosku, ani w aptece ani w autobusie. Jak narazie jeszcze nikt mi uwagi nie zwrócił na brak tej szmaty. I do samego końca tej zasranej plandemii nie zamierzam nosić maseczki. Może ludzie się w końcu kiedyś tam obudzą...

Emika528

A i zapomniałam dodać: nie izoluje się od ludzi, chodzę do znajomych. Jeżeli tak bardzo się boicie tego świrusa to czemu nie zamknięcie się w domach na 4 spusty i nie zdechnecie z głodu?

Karboksyhemoglobina

Brawo foliarzu, gratuluje egoizmu.

czolgista1990

Oo chyba jakas znajoma tego idioty irokeza. Jesteście jak plaskoziemcy. Wasza racja jest tą jedyną i macie w dupie innych, to że utrudniacie już i tak trudne funkcjonowanie.

PiratTomi

Foliarzami to akurat są koronapanikarze.
Owińcie się streczem to na pewno nie zachorujecie. Tylko pamiętajcie o szczelnym zabezpieczeniu twarzy. Brak powietrza = brak wirusa!

AndyHug

Czyli co, hulaj dusza wirusa nie ma? XD jeśli wy uważacie się za mądrzejszych od tych dziesiątek tysięcy naukowców, lekarzy, wirusologów o średniej IQ pewnie niewiele mniejszej od średniej ich wzrostu, to nie wiem czy wam w ogóle da się jeszcze pomóc.
A, jeśli uważacie że są przekupieni przez żydów albo innych kosmitów to chętnie zobaczę dowody, a jeśli nie macie, to tam są drzwi.

Emika528

Dokładnie tak jak twierdzisz: wirusa nie ma. Gdyby był to trupy na ulicach by leżały tak jak na tym filmiku w Hiszpanii czy gdzieś tam indziej w Portugalii 😂 nawet prezydent bodajże Holandii stwierdził pewnego pięknego dnia, że szmaty gów... guzik dają i on nie zamierza zmuszać swoich obywateli do noszenia szmat tak jak reszta europy. U naszych sąsiadów dopiero od niedawna jest przymus noszenia szmaty a wcale zachorowań nie ubywa ani nie przybywa.

Babcia mojej koleżanki bezobjawowo przechodziła niby koronę a ma prawie 100 lat i jest mocno obciążona 😂 dalej się duście w szmatach jeżeli chcecie bo ja nie zamierzam

Karboksyhemoglobina

Prezydent bodajże Holandi to jest wirusologiem? A moze lekarzem? Moze przynajmniej jest mikrobiologiem? Prowadzil jakoes badania? Wątpie. Ale nie dziwi mi ze osoba twierdzaca, ze lisy to szkodniki a myszy i ptaki nie maja naturalnych wrogow dlatego trzeba wypuszczac koty domowe jest foliarzem i wierzy w te glupoty.

Anwute

Emilka528 wirus jest. Może nie jest tak groźny, jak go początkowo opisywali, ale owszem, istnieje. Trzeba być skrajnym imbecylem, żeby wypisywać takie teksty, jak Ty. I wiesz? Mam nadzieje, ze dostaniesz mandat. Albo ze zarazisz się koroną. Chociaż taki głąb raczej i tak niczego nie zrozumie po takiej nauczce.

P.S. Szmatę to masz zamiast mózgu najwyraźniej ;)

Emika528

A i jeszcze jedno: jakbyście się przysrali o to, że jak to, nikt mi uwagi nie zwrócił a mandat mi chcieli wlepić?! To było w tym okresie jak szmaty były obowiązkowe nawet na ulicy jak się samemu szło.

Karboksyhemoglobina

Do tego sie nie przysram ale przysram sie do czegos innego. Co ten prezyden Holandii mowil o tych maseczkach? Wiesz, ze w Holandii glowa panstwa nie jest prezydent? Holandia nie ma prezydenta. Wiedza i jezyk prosto z rynsztoka. Czy ktos zna mądrą, wyksztalcona osobe, ktora nie wierzy w pandemie?

Zobacz więcej odpowiedzi (1)
WhiteBaran00 Odpowiedz

Nie ma żadnej podstawy prawnej do zakładania maseczek przez osoby, które nie są chore.

Diddl

Niby tak, tyle że możesz nawet nie wiedzieć, że jesteś chory. Koronawirus nie zawsze daje objawy, a zarażać możesz nawet nie mając objawów.

Softkitty1

No to jeśli ktoś oskarża kogoś że jest chory i roznosi zarazę to na oskarżającym leży ciężar udowodnienia tej choroby

WhiteBaran00

Diddl, jeśli ktoś twierdzi, że jestem baranem to najpierw musi to udowodnić, a nie że ja muszę wykazać, że nim nie jestem.

Karboksyhemoglobina

Sam twierdzisz, ze jestes baranem. Sam to napisales w nicku. I niestety ale wirus ma swoje zasady, waszych nie bedzie przestrzegal. Mamy bezobjawowych nosicieli, ktorzy zarazaja. Nie jestesmy w stanie robic co kilka dni wszystkim testow wiec kazdy powinien nosic maske i brac pod uwage to ze moze zarazac innych.

Softkitty1 Odpowiedz

Zwyczajnie ludzie mają dość słuchania ciągle o koronawirusie i absurdalnych ograniczeń. To rząd zesrał się wprowadzając idiotyczne zakazy jak zakaz wejścia do lasu, maska na dworze, zamknięte szkoły i biznesy. Gdyby od początku to bylo sensowne np ograniczenie dużych zgromadzeń, maski w sklepie, urzędzie to teraz ludzie by nie rzygali tym tematem.

Dragomir Odpowiedz

Co za czasy, kiedyś wszyscy się bali zamaskowanych w sklepie czy banku, a dziś tych, którzy pokazują twarz...

maIasarenka Odpowiedz

Masz rację.

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie