#wdf4r
Ja ruszyłam w stronę mojej niedawno odkrytej miejscówki, która znajdowała się w najdalej od ulicy wysuniętej części ogrodu. Rosła tam wysoka trawa, kilka krzaków i drzew. Położyłam się w tejże trawie i napawając się lekkim wietrzykiem, szumem drzew i śpiewem ptaków, zamknęłam oczy. Leżałam tak, jak się zdawało, kilkanaście minut, po czym stwierdziłam, że zapewne wszyscy już znalezieni, więc wstałam i zadowolona ruszyłam w stronę podwórka.
Jakież było moje zdziwienie, kiedy na miejscu zobaczyłam... radiowóz, spanikowaną babcię rozmawiającą z policjantem i zapłakanych kuzynów obok!
Okazało się, że zasnęłam w trawie i nie było mnie kilka godzin. W końcu babcia wezwała policję, a dziadek szukał mnie z psem po lesie. Nikt nie podejrzewał, że przez cały ten czas byłam w ogrodzie.
Zazdroszczę mocnego snu ;)
Wielka mi afera, jakby się przespać nie było można w trawie :D
No! Skandal.
Co się dzieje w tym chorym kraju...
Jak mnie nie było w domu to rodzice robili balangę 😄
Co za antyludzkie państwo!
Ale kryjówka dobra :D Wygralas grę 😂
Ja kiedyś jak bawiłam się z kuzynami właśnie w chowanego to wszyscy zajęli najlepsze kryjówki, przez co ja biegałam w kółko ale nic nie znalazlam. Poddałam się, zaczęły lecieć mi łzy z oczu i położyłam sie w trawie z myślą że przegram. Okazało się że nikt mnie nie znalazł i wygrałam :)
Każde miejsce jest dobre do spania 😄
Ja jak bawiłam sie z kuzynostwem to kuzynka nie miała się gdzie schować, ale spryciara siedziala na traktorze w szopie i nikt jej nie mógł znaleźć chociaż przechodziliśmy obok niej kilka razy, a ta nawet ani drgnela. :d
Pamietam jak w dzieciństwie bawiliśmy się w chowanego na całą ulicę i tata zawsze podsadzal mnie żebym weszła na dach garażu (płaski i z takim jakby niskim obramowaniem) a ja leżałam i obserwowałam z góry otoczenie gdy oni biegali i mnie szukali 😂
Miałam podobną sytuację. Mianowicie schowałam się na chwilę do samochodu, który stał na podwórku, nie wiem po co i zasnęłam. Obok mojego domu rozlegają się duże pola i bagno. Rodzice, dziadkowie i inni z rodziny zaczęli mnie szukać. Myśleli, że się utopiłam albo poszłam gdzieś w pole. Po jakimś czasie wyszłam uśmiechnięta z samochodu i zobaczyłam zapłakaną rodzinę. Mocno mnie utulili :)
Myślałam że ktoś cię nie zauważy i oleje 😂
Mój tata schował się jak był mały w sianie, usnął, a jego bracia cieszyli się, że wreszcie znikł. 😂