#rCsud

Historia miała miejsce podczas tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia. Mój chłopak mieszka w Anglii, wyjechał tam do pracy.
Mój dajmy na to Paweł często wysyła mi kwiaty na różne okazję, tak też było tym razem. Wysłał mi róże na urodziny. Zdziwiło mnie, że na kartce od pana z poczty kwiatowej pisze, że zostały nadane z Polski. Stwierdziłam, że Paweł chce zrobić mi niespodziankę i przyleciał do kraju, aby świętować ze mną urodziny.

Postanowiłam, że i ja go zaskoczę i odwiedzę mojego lubego w domu, w którym mieszka sam, gdy wraca na jakiś czas. Ale żeby efekt był lepszy, to ubrałam na siebie tylko seksowną koronkową bieliznę i pończochy, na wierzch założyłam długi płaszcz i w drogę. Ludzie na ulicy patrzyli na mnie jak na debilkę, ponieważ na mych stopach były wysokie szpilki, a pogoda sugerowała aby wziąć kozaki.

Dobra, jestem na miejscu, dzwonię dzwonkiem, drzwi się otwierają, ja rozpinam płaszcz i wychodzi mój Pawełek! Był trochę zdziwiony, ale o to chodziło. Ja wpycham go do środka mieszkania, już chcę skierować go na kanapę, gdy mój miś mówi, że chętnie by mnie przyjął, ale nie zrobi tego bratu. Tak, mój chłopak ma brata bliźniaka! Wstyd mi było za siebie, że go nie poznałam.

Zaraz wszystko mu wyjaśniłam, przeprosiłam i dowiedziałam się, że kwiaty faktycznie były wysłane przez niego, bo Pawełek zapomniał i poprosił brata, aby to zrobił, bo wiadomo, z Polski dojdą szybciej niż z Anglii. Po wszystkich wyjaśnieniach przyszły szwagier (mam nadzieję), odstawił mnie do domu i tak zakończyła się moja przygoda.
makarena Odpowiedz

A juz myślałam,ze w mieszkaniu Pawel będzie z inną;o

Beata25

Tez tak myślałam i ze ich przyłapie na igraszkach ;)

AnonimowyA

Chyba już wiem jaki jestem zboczony :D

mizerykordia

Ah ten nasze anonimowe przyzwyczajenia :D

Ksiazkomanka123

Ja pomyślałam że z INNYM

GallAnonim

Ja myślałam że z rodzicami

AnonimowaGabi

Ja tez tak myślałam 😂 ale to zakończenie dużo bardziej mi się podoba 😊

Zgagajaga Odpowiedz

To wcześniej kwiaty szły do Ciebie z Anglii?
Przecież poczty kwiatowe w PL w mig załatwiają sprawę jeśli zamawia ktoś bukiety zza granicy. W sumie nawet to nie ma znaczenia skąd zamawiasz...

gwynbleidd

Prawda to. Mój tata ostatnio, będąc w Polsce, wysyłał kwiaty swojej kobiecie, która była na szkoleniu w Indiach :) Doszło bez najmniejszego problemu w jeden dzień. Wystarczy wybrać kwiaciarnię w pobliżu docelowego adresu, a to, skąd są zamawiane, to nie ma najmniejszego znaczenia

Niemapankutasa

Może chodziło o formę płatności? Przelew zza granicy idzie dłużej, a może nie było żadnej innej opcji?

Olixx

Wystarczy zapłacić przez pośrednika, np. jak na Allegro i przelew jest automatycznie księgowany :)
Kwiaty idą z pobliskiej kwiaciarni, która współpracuje z pocztą kwiatową :)

Niemapankutasa

@Olixx wiem, ale może jakimś cudem nie było takiej opcji albo cos:p

szukajacaszczescia Odpowiedz

Miałaś dobre wejście :) Przynajmniej wie, że jego brat dobrze wybrał :D

kwch Odpowiedz

Mieszka sam ale ma brata bliźniaka o którego istnieniu nie miałaś pojęcia i akurat był w tym domu.
Piszesz scenariusze do "Dlaczego Ja?"

Peter134

Nie poznała go znaczy nie rozpoznała, a nie nieznała.

thisislove

Przecież nie napisała, że nie miała pojęcia o bratu bliźniaku xD

Mandarynka18 Odpowiedz

Łał ale wpadka😂😂😂

pony Odpowiedz

ale wtopa!

Tajasneer Odpowiedz

Super historia!!! W końcu coś! !#

AnneMarie Odpowiedz

Haha :p

Nu88 Odpowiedz

Burak :o

amyy Odpowiedz

Nie wiedzialaś, że ma bliźniaka?

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie