Mój chłopak ma na swoim laptopie folder z różnymi, starymi zdjęciami, w tym zdjęciami swojej byłej dziewczyny, ich wspólne jak się obejmują itd. Kiedyś nie wytrzymałam i tam zajrzałam i ze stresu, że robię coś złego oraz, że z kimś innym był tak szczęśliwy, rozbolał mnie brzuch i musiałam lecieć do toalety.
Wiem wiem, bezprawnie naruszyłam jego prywatność, ale nadal to robię w celach zdrowotnych. Kiedy miewam problemy z zaparciami, znów otwieram ten folder, brzuch wariuje i problem momentalnie znika. Zawsze działa.
Dodaj anonimowe wyznanie
Byle nie za często, bo organizm się przyzwyczai i skończy się sraczka na życzenie.
Jak się przyzwyczaisz to jak spotkasz tą dziewczynę na ulicy to będziesz miała materiał na naprawę gównianą historię
Trzeba było brać prawiczka.
Wow, ale life hack
Nie chcę wiedzieć jak wygląda twój brat i jego ex., że ten widok wywołuje sraczkę.
Zastanowiłabym się nad związkiem, gdyby partner przechowywał wspólne zdjęcia z byłą
Mogl miec folder z ich amatorskim porno
Powiedzenie; "Miłość jak sraczka...." nabiera nowego znaczenia.
Jej pewnie chcę się rzygać jak Cię widzi.
To z tobą jest nieszczęśliwy?
@bezdomna 6 i 7 wiersz wpisu
To, że z kimś był szczęśliwy, nie znaczy, że nie może być równie lub bardziej szczęśliwy z kimś innym.
Zazdrość autorki jest irracjonalna, więc jak najbardziej może być zazdrosna o sam fakt bycia szczęśliwym z inną osobą.