#vwwvd

Jak ja nienawidzę majowki. Dobijam do trzydziestki nie pamiętam nawet kiedy ostatni raz ją spędziłam w gronie znajomych czy chociażby z jedną osobą. Mieszkam w bardzo turystycznym mieście więc to jest dla mnie katorga. Non stop słyszę bryki typu BMW E36, skutery, widzę szczęśliwych ludzi wybierających się gdzieś i planujących grille i wspólne imprezy. Mimo, że jestem introwertykiem i takie spędzanie czasu to dla mnie katorga to w głębi siebie zastanawiam się czy to okej, że gdybym znalazła ludzi odpowiadających mi to na pewno bawilabym się świetnie. W sumie planuje zrealizować trochę osobistych projektów i poświęcić czas na naukę do prawa jazdy, więc to mnie trochę pociesza. Mam też cudownych rodziców i pewnie zorganizuje z nimi jakiegos grilla czy wycieczke rowerową. Eh, mam dziś podły dzień od samego obudzenia się i musiałam się powyzalac a nie chce truć dupy nikomu w realu. Drodzy introwertycy i ludzie samotni, trzymajcie się.
HansVanDanz Odpowiedz

I co ludzie jeżdżą ci po podwórku, wchodzą do domu, zagadują na każdym kroku?
Nie jesteś pępkiem świata.

Czupur Odpowiedz

Nie jesteś sama🙂

Dragomir Odpowiedz

Jak będziesz tak narzekać, to nieprędko skończy się ta samotność bo każdy będzie wiał byle dalej od Ciebie.

Dodaj anonimowe wyznanie