W szkole jestem wyzywana od dziwek, bo mam chude nogi i szerokie biodra, w wyniku czego naturalnie, prosto stojąc mam przerwę między udami. Ponoć to dlatego, że się puszczam, jedyne co umiem robić to rozchylać nogi, aż mi się wykrzywiły w drugą stronę i pewnie mam "dużą dziurę".
Mam 14 lat.
Dodaj anonimowe wyznanie
Zwróć się do pomoc do kogoś dorosłego i odpowiedzialnego - najlepiej rodziców. A zazdrośnicami się nie przejmuj. Wiedzą, że masz lepszą figurę od nich. Tak ich to boli, że chcą Ci ją obrzydzić, abyś Ty też się źle czuła. Życie niestety tak wygląda. Jeśli nie jesteś przeciętna, to idioci będą próbowali Cię zniszczyć. Nie daj się im. Spotka Cię w życiu wiele takich sytuacji. Grunt to mieć to wszystko w dupie - świadomie, nie z ucieczki. Ja też byłam ofiarą hejtu w szkole, bo uczyłam się lepiej niż inni. Do tej pory użeram się z głupimi i zazdrosnymi ludźmi, których wkurza samo to, że jestem kobietą z doktoratem. Nie masz wpływu na to, co myślą o Tobie inni. To są projekcje ich kompleksów i niespełnionych fantazji ich rodziców. Jesteś silna, na pewno dasz sobie radę!
Współczuję, chłopaki w tym wieku są okrutni. Mnie też tak wyzywali w gimnazjum, bo wcześnie zaczęłam się malować
a to nie przez puszczanie się za batona?
W wieku 14 lat? Byłeś na wyspie epsteina czy co?
ja nie, ale podobno ty tak
Pewnie w każde wakacje tam był. Ten astrofizyk na wózku, Hawkins czy jak mu tam, podobno lubił chłopców i karły.
To jest przemoc i należy to zgłosić dorosłym. Nikt nie ma prawa Cię tak traktować.
masz oczywiście rację - tylko zapomniałeś, że to szkoła. Naprawdę trzeba być naiwnym, żeby wierzyć, że nauczyciele palcem kiwną bo ktoś kogoś obraża xD Jak poleje się krew to łaskawie zastanowią się czy warto interweniować, potem i tak będą kazali "nie obchodzi mnie kto zaczął, macie się przeprosić i podać rękę na zgodę".
Za 5 lat sami będą chcieli zakisić tam ogóra. Nie przejmuj się, wbrew temu co dziś sądzisz taka przerwa w tym miejscu jest bardzo atrakcyjna. Docenisz za jakiś czas. Dbaj o siebie i zdystansuj się od ludzi, którzy próbują Cię zdeptać dla zabawy. Nie daj im tej chorej sytuacji. Bardzo możliwe, że mówią to takie spaślaki, którym poślady się zacierają o siebie przy chodzeniu i chcą się w ten sposób dowartościować, a że sami nie mają czym się wywyższyć, to próbują to robić przez poniżenie innych. Była tu taka jedna, która pisała że "im więcej brzydkich ludzi dookoła, tym ona WYDAJE SIĘ ładniejsza" to ta sama zasada.