Pracuję w jednej z większych galerii w moim mieście. W tamtym roku akurat miałam zmianę w Środę Popielcową, gdzie akurat w ten dzień jest post ścisły od jedzenia mięsa. Jakie było moje zdziwienie, gdy idąc do WC i przechodząc koło KFC, zobaczyłam zakonnice, które objadały się kurczakami.
Dodaj anonimowe wyznanie
Cytując babcię jednej autorki z wyznań
"Kurczak to nie mięso. Kurczak to obiad":D
Masz linka?
Mój tato zawsze powtarza, że kurczak to nie mięso, a śledź to nie ryba :)
Jeśli myślę o tym samym wyznaniu, to tam była kura :v
@StilesStilinski Nie, nie szukałam. Tak tylko mi się przypomniało.
@Kolor No tak, bo kura i kurczak to dwa różne gatunki... Może zacznij używać mózgu?
Nie to nie są dwa różne gatunki. Ale tak samo jak kura i kogut to dwie różne rzeczy, tak samo kura i kurczak się różnią. Może pora na Ciebie żebyś zaczął używać mózgu, czy już tak pochłonęło Cię zapatrzenie we własną osobę, że na to już za późno?
A kto powiedzial, ze to kurczaki z zawartoscia miesa?
Akurat KFC ma mięso w kurczakach ;)
To McDonald robi z podrobow
Potwierdzam, McDonald jedyne co ma dobre, to frytki, bo frytura wymieniana jest codziennie :)
Akurat McDonald kanapki z kurczakiem ma z prawdziwego kurczaka. Wiem, bo pracuje w firmie która produkuje specjalne fileciki dla McDonalda :)
Specjalne filety z psa zmielonego z budą?
CookieLyon I właśnie na twoim przykładzie widać, jak ludzie wypowiadają się na temat, o którym nie mają pojęcia. Znaczy nie ty, a przedmówcy.
W podróży czy chorobie jest dyspensa.
W pewnych sytuacjach możesz poprosić księdza o zdjęcie postu scisłego lub piątkowego gdy jesteś w podróży lub robisz przyjęcie.
Albo może były stare ? Bo osób starszych to nie obowiązuje.
Albo może po prostu jeść co się chcę i nikogo nie pytać o zgodę?
Mogło się tak zdarzyć. Były to zapewne grekokatolickie zakonnice. Oni stosują się nadal do kalendarza juliańskiego, więc Wielkanoc wypada w innym terminie. Jeden z polskich księży opowiadał jak ukraińscy księża odwiedzający (chyba) Lublin w latach 90-tych poszli do McDonalda właśnie w Środę Popielcową. U nich było jeszcze daleko (około miesiąca) do rozpoczęcia Wielkiego Postu. Skąd mieli wiedzieć, że kupując w jakąś zwyczajną środę w McDonaldzie wywołają szok u obserwatorów?
P.S. Wbrew temu co piszą inni: podróż nie znosi postu w Środę Popielcową i Wielki Piątek.
Kobitom się pomyliło... Bo przecież to w Macu są same wegetariańskie dania. Względnie "przecież kurczak to kurczak, a nie mięso"! Opcja trzecia - zjadały samą panierkę...
Tyle ze w wyznaniu nie ma słowa o Macu
Może miały powyżej wieku, do którego obowiązuje post?
Post ścisły nie dotyczy niejedzenia mięsa (tzn. to też). Post od mięsa jest "jakościowy" i obowiązuje w każdy piątek, post ścisły to post "ilościowy", tzn. dodatkowo wolno spożyć tylko trzy posiłki, w tym dwa lekkie i jeden do syta.
Posty to jedna z najbardziej bezsensownych zasad w każdej religii. Nie mają nic na celu poza uprzykrzeniem sobie życia.
Bo to kurczaki bez miesa były ;)