#vprAs
W latach 90. jeździliśmy na obozy integracyjne, były tam też chore osoby. Mieliśmy wszyscy po około 17-19 lat, my byliśmy odpowiedzialni za różne zabawy ruchowe, pływanie, kajaki etc. Jedna z opiekunek tej chorej grupy wpadła mi w oko, ja jej chyba też, ale była taka dosyć powściągliwa w kontaktach, zwłaszcza z młodszym o 15 lat mną. Gdzieś usłyszałem, że ta opiekunka, nazwijmy ją Dorota, po alkoholu traci nad sobą panowanie, odwala jej. Stąd też nie pije.
Kiedy chowaliśmy kajaki do przechowalni, zaproponowałem jej słodkiego szejka z lodami. Poszliśmy do pokoju, bo moja lodówka zawsze była wyposażona w to co niezdrowe. Potrafiłem przemycić w szejku sporo alkoholu i nie dało się tego wyczuć. Wypiła bardzo łapczywie, zrobiłem jeszcze dwa, opróżniła w dosłownie kilka chwil. Schlała się i była na mnie zła, a miało być tak pięknie... Na drugi dzień unikałem Doroty jak ognia, bo myślałem, że doniesie na mnie i po sprawie - wyjazd do domu.
Wieczorem przyszła do pokoju z samogonem, wypiliśmy i wtedy przestałem być prawiczkiem.
Do końca obozu, a trwał 3 tygodnie, co noc piliśmy i bzykaliśmy się.
Ostatniego dnia dowiedziałem się, że ma męża, odebrał ją z obozu. Głupio mi do dzisiaj.
Ale z którego powodu? Że chciałeś ją zgwałcić, czy że ostatecznie posuwałeś mężatkę?
"Jak zgwałcić przecież by sama chciała" "Co z tego że pijana, sama chciała"
@Wiaderny
A weź mnie nie denerwuj :<
@WiadernyTo jest bardzo przykre, ale tak myśli większość facetów :/
Boże widzisz i nie grzmisz. TAK TO BYŁBY GWAŁT. Planował ją upić w celu przelecenia. Tu nawet nie ma o czym dyskutować, wg. kodeksu karnego dostałby do 12 lat za to.
@Yavanna
Czy Ty w ogóle czytałaś tę historię, czy po prostu nie rozumiesz tekstu pisanego?
Raz jeszcze więc: "Gdzieś usłyszałem, że ta opiekunka, nazwijmy ją Dorota, po alkoholu traci nad sobą panowanie, odwala jej."
WIEDZIAŁ, że kobieta unika picia. PODSTĘPEM podał jej alkohol, aby ją zgwałcić bez jej zgody, bo ona NIE PANUJE NAD SOBĄ po alkoholu. Masz to w tekście, mądralo.
Jak ci facet w klubie stawia drinka, to wiesz, że podaje ci alkohol. Spoko, zgadzasz się na to. Ale jakby ci facet powiedział, że stawia ci sok, a do środka wrzucił narkotyk a potem przeleciał, to czym by to było..? No..? Gwałtem! Właśnie tak!
Dajcie spokój jak laska robi się łatwa po alko to jeszcze nie równa się z gwałtem
Yavanna Co innego jak wiesz co pijesz, a potem kontrolujesz to, co robisz, mimo że jesteś wstawiona, a co innego jak ktoś Ci poda jakąś substancję podstępem wiedząc, że nie będziesz po niej w stanie nad sobą panować. Po pigułce gwałtu kobieta też nie wyraża sprzeciwu, a czasem nawet bierze czynny udział. Co nie znaczy, że nie jest to gwałt.
Gdyby tak bylo, ze po alkoholu traci sie rozum i puszcza z kim popadnie to balabym sie wypic drinka z grupka znajomych, zeby ich nie przeleciec. xD Po alkoholu jest sie po prostu odwazniejszym, a jezeli ktos po alkoholu sie puszcza oznacza to dla mnie, ze na trzezwo tez w nim to siedzi tylko odwagi nie ma. Proste. Chyba, ze uwali sie w sztok i nie wie co sie dzieje.
Ohlala - twierdzisz, ze po alko nie panuje sie nad czynami tak? Jak by Ci maz przyszedl i powiedzial My Dear zdradzilem Cie, ale bylem pijany! To bys powiedziala - no dobrze skarbie rozumiem to przez alkohol?
Halo obrończynie przeczytajcie jeszcze raz babka sama przyniosła alko i się z nim bzykała to nie gwałt.
Ciekawostka: wbrew popularnemu przekonaniu alkohol to jest narkotyk i w porównaniu do niektórych, nawet całkiem silny: ogranicza Twoją zdolność podejmowania racjonalnych decyzji, zaburza postrzeganie świata, widzenie, czas reakcji itd. Tak jak normalny narkotyk, jest bardzo silnie uzależniający. Jeżeli ktoś upija kogoś bez jego wiedzy i zgody, jest to równie złe, co podanie bez jego wiedzy każdego innego narkotyku.
Ludzie bardzo różnie reagują na alkohol - podejmują nieodpowiedzialne decyzje, stają się agresywni itd. Jeżeli ktoś ma tyle samoświadomości, że o tym wie i odmawia, to należy to uszanować, a nie twierdzić, że "alkohol to nie narkotyk" i sama by chciała.
Mam wrażenie że sobie nie zdajesz sprawy jak poważne było to, co próbowałeś zrobić. Laska nie chciałaby Cię na trzeźwo, więc postanowiłeś podstępem podać jej alkohol żeby "była łatwiejsza"?
Z jednej strony potępiam to co chciał autor-idiota zrobić.
Z drugiej strony zdajesz sobie sprawę że kobiety robią to na okrągło ?? "Nie podobam się facetowi to kielnia, rachu, ciachu machnięty makijaż że nie poznasz rano, staniczek, majteczki, sukienka poprawiające figurę i proszę - już się podobam". Albo operacje plastyczne. To oczywiście nie jest podstęp ??
W chinach nawet był rozwód i sprawa sądowa po tym jak się okazało że parze urodziły się strasznie brzydkie dzieci. Dopiero wtedy okazało się że żoneczka była po ilustam operacjach plastycznych przed którymi wygladała zupełnie inaczej i była po prostu brzydka.
No fajnie, ale ten cały rozwód to był fejk, bo zdjęcie pochodziło z reklamy jakiejś kliniki. Kobieta w wywiadzie dla BBC tłumaczy, że dzieci ze zdjęcia były poddane photoshopowi (co akurat łatwo stwierdzić, patrząc na nie), a ona sama nigdy nie miała zrobionych operacji plastycznych. Film z wywiadu można znaleźć na yt pod nazwą "Internet meme ruined my career BBC News". Więc proszę, następnym razem w poważnej dyskusji sprawdź i nie powołuj się na memy.
Gro Jednak jest znaczaca roznica w zmienianiu swojego wygladu (przeciez kobieta z kilogramem tapety nie ukrywa tego, ze ja ma), a oduzenien kogos i pozbawieniem go swiadomosci.
gro ja ci wspolczuje towarzystwa w takim razie...
A gdzie jest napisane, że schlał ją, żeby ją przelecieć? W noc, kiedy się ruchali pierwszy raz, to ona do niego przyszła z alko
naprawde trzeba wam to napisac drukowanymi literami?
"Gdzieś usłyszałem, że ta opiekunka, nazwijmy ją Dorota, po alkoholu traci nad sobą panowanie, odwala jej." (...)
"Potrafiłem przemycić w szejku sporo alkoholu i nie dało się tego wyczuć. Wypiła bardzo łapczywie, zrobiłem jeszcze dwa, opróżniła w dosłownie kilka chwil. Schlała się i była na mnie zła, a miało być tak pięknie..."
przeciez to oczywiste, ze zrobil to po to by stracila hamulce
a ze nie wyszlo, bo sie wsciekla jak sie zorientowala to inna kwestia
zamiarem bylo doprowadzenie jej do stanu, keidy nie mogla decydowac w pelni o sobie i wykorzystanie tego stanu
Nie musi ci być głupio, że ją przeleciałeś, tylko z tego powodu, że chciałeś ją zgwałcić.
Moze nie tyle co zgwalcic a wykorzystac
Pianka.....A jaka jest różnica?
Pers. Fundamentalna.
feniks, w art 197 czyli zgwalcenie wchodza 4 czynnosci
- spolkowanie (stosunek waginalny hetero)
- stosunek plciowy- plec partnerow dowolna, otwor penetrowany rowniez, stosunek pachowy, miedzyudowy, hiszpanski itp.
- obcowanie plciowe- penetracja czyms innym niz penis
- inna czynnosc seksualna- dotykanie narzadow takze przez odziez, np. klepanie po tylku, macanie po piersi mimo ubrania, tzkze np. wymuszowy pocalunek
to wszystko jest zgwalceniem, potocznie gwaltem
Podstęp polega na wprowadzeniu w błąd lub wykorzystania błędu ofiary co do przesłanek motywacyjnych, które wpływają na podejmowane przez nią decyzje; jest to stosowanie metod lub środków, które eliminują opór bądź wyłączają świedome podjęcie przez nią decyzji; zgoda jest, ale nie jest skuteczna prawnie
ty normalny jestes? poza podaniem w celu seksualnym, co samo w sobie jest obrzydliwe, ona mogla miec jakas chorobe chocby padaczke, mogla brac silne leki, mogla wreszcie byc trzezwa alkoholiczka...
I to ostatnie jest najbardziej prawdopodobne patrząc na to, jak rozwinęła się sytuacja.
Alkoholiczka, która starała się zachować trzeźwość, ale gdy gówniarz podał jej alkohol, straciła panowanie i wpadła w ciąg. Typowe zachowanie alkoholika, który potrafi nie pić i pól roku, a potem wystarczy jedno piwo i kończy się miesiącem chlania.
i dlatego balabym sie byc w zwiazku z alkoholikiem, nawet trzezwym
bo nawet jesli by sie staral i utryzmywal te trzezwosc, to zawsze moglby sie znalezc taki debil...
Jeszcze z 10 lat i jak kobieta za mało się wypnie, to będzie można uznać, że nie do końca chciała i to był gwałt.
Po pierwsze i najważniejsze - nikt mi nie wmówi, że można zrobić mocnego drinka, żeby nie było czuć alkoholu w nim - nawet autor. Ona dobrze wiedziała co pije. 3 drinki i się schlała - musiały być mocne.
To tej kobiecie, mężatce, powinno być wstyd za późniejsze 3 tygodnie, a nie autorowi, gówniarzowi, który podał jej alkohol.
Yyy, można zrobić drinka żeby nie było czuć Alko, a skoro jej dużo nie trzeba było do upicia się to jest to możliwe, że nie wyczuła. Miałem taką znajomą której po REDSie już szumialo w głowie więc tym bardziej możliwa jest ta sytuacja
Mu natomiast powinno być wstyd, że chciał ją podstępem upic i zgwałcić. W momencie, gdy wpadł na ten żałosny pomysł, nie miał pojęcia, że następnym razem ona sama zainicjuje spotkanie, na którym będą spożywać alkohol i się parzyć jak króliki.
no ciekawa jestem txhome czy gdyby tobie ktos podal alko w celu wykorzystania to byl(a)bys z tym ok?
jest taka pani prawniczka, kt mowi, ze gwalt jest jak ofiara nie wyrazi ENTUZJASTYCZNEJ zgody...
ale nadal to straszne sqrwysynstwo, co zrobil autor
a to co zrobila baba- w sensie zdrada meza z autorem- rowniez
Wstawaj, zesrales sie. :D