#vkQMW
Tego dnia zaniosłem jakieś dokumenty na ostatnie piętro i poczułem, że czas udać się do mojego cichego zakątka. Wsiadłem do windy, coś zazgrzytało i winda stanęła między piętrami. Ze zdenerwowania po chwili sytuacja stała się zero-jedynkowa: albo narobię w spodnie, albo...
Tak, tak - dobrze zgadliście. Zrobiłem kupę w rogu windy. Na szczęście udało mi się nie pobrudzić rąk ani spodni. Naprędce wymyśliłem historię, którą opowiem, jak już mnie uwolnią (że biegłem do windy, żeby nie uciekła, a jak poczułem, że coś śmierdzi, to drzwi się zamknęły i było już za późno, znalazłem się w pułapce. No taki pech!).
I wtedy stał się cud! Winda sama ruszyła. Na parterze drugi cud - zawsze stała kolejka, a tym razem nikt nie czekał na windę. Szybko pobiegłem do łazienki i doprowadziłem się do porządku.
Od tego czasu minął już ponad rok, a do tej pory w firmie krążą opowiadania jak odwiedziła nas jakaś świnia i zesrała się w windzie.
PS Dobrze, że wtedy w windzie byłem sam.
Jesteś przełożonym średniego szczebla ale nie wiesz gdzie się stawia przecinki? Coś mi tu śmierdzi i nie jest to kupa z windy.
Na kierowniczych stanowiskach pracują czasem straszne tłumoki, wątpię by nieumiejętność stawiania przecinków była jakąś większą przeszkodą.
Przecinki to nie problem. Ja tu widzę brak kultury, brak odpowiedzialności za swoje czyny oraz zrzucanie swoich spraw( głównie tych śmierdzących) na innych. Jak dla mnie typowy burak na niskim kierowniczym stanowisku.
W ogóle jak to zabawnie brzmi. "Przełożony średniego szczebla". Tak trochę jakby chciał napisać "jestem bossem ale takim nie za wysokim" :D
Ostrzenozeiozyczki, akurat w korpo to dość sporo mówi. W mojej poprzedniej pracy byli koordynatorzy, brygadziści, starsi brygadziści, team liderzy, a także kierownicy podprojektów i kierownik całego projektu. Nad nimi stał tylko szef całej filii w Polsce oraz globalny😂😂😂
PoraNaPiwo
Jasne, rozumiem jak zbudowana jest hierarchia poszczególnych ludzi mających pod sobą innych. Tylko to wyrażenie "średniego szczebla" mnie bawi :) kiedyś widziałem Lecha Dyblika (którego bardzo lubię i poważam zarówno jako aktora jak i człowieka) w programie u Wojewódzkiego, kiedy rozmawiali o jego rolach. Jedną z nich był działacz partyjny niższego szczebla. Pan Lech pięknie z tego zażartował, że widocznie pasuje do roli działacza partyjnego jednak takiego "niższego szczebla" :D
Bawi mnie jak ktoś pisze: "jesteś .... i nie umiesz w ortografię/gramatykę?". Profesorowie na mojej uczelni, dyrektor w moim banku, masa ludzi na wysokich stanowiskach - robi błędy, bo nie musisz być polonistą, żeby w życiu coś osiągnąć.
To prawda. Mój kumpel jest legionistą a prowadzi własną firmę remontową.
Oprócz tej kupy, czy każda sekunda w twoim mniemaniu musi być produktywna? Tak się nie da i nie jest to zdrowe.
Musi. Niedługo pewnie zacznie nosić pampersy, żeby zaoszczędzić tych kilka(dziesiąt?) cennych minut przeznaczonych na stękanie na kiblu.
Spoko, ale straci czas, gdy będzie ogarniał dupe, bo w pampersie bardziej ją pobrudzi niż na wc.
leci OCD
Po co ten długi wstęp? Przecież tę historię mogłeś zacząć od tego, jak wsiadłeś do windy... Cały długi początek nic nie wnosi do wyznania.
Pewnie chciał się pochwalić swoją pracą i osiągnięciami.
I tym jaki to on produktywny bo nie lubi tracić żadnej minuty
W windzie są najczęściej kamery :)
a niw mogles tej kupy szybko zabrac ze soba?
Szkoda czasu marnowac na takie blahostki
Nie ma w windzie monitoringu?
mogl chociaz sprzatnac...
No co ty. Może gdyby był przełożonym niższego szczebla lub szarym pracownikiem, to wiedziałby co to kultura i ogarnąłby po sobie syf.
Przecież tam była sprzątaczka!
Wrath, tak, była sprzątaczka, ale do sprzątania typowego dla biur bałaganu - kurz, piasek z podłóg, mycie okien. Sprzątałaby odchody, gdyby się zatrudniła w zoo albo schronisku dla zwierząt.
Kobieta pewnie dorabia grosze do nędznej emerytury i ty wymagasz, by się babrała w go*nie jakiegoś frajera, który jest za tępy by wiedzieć, że taki syf się po sobie sprząta.
Nie był.
Powinieneś to posprzątać. Tak się cholerka nie robi. Współczuję sprzątaczce.
Jeśli nie jesteś pewien jak używać przecinków, stosuj łączniki, które ich nie wymagają lub pisz krótsze zdania.
A gdzie źle użył przecinków?
To i tak lepiej niż nasza @Bazienka, z całymbszacunkiem dla jej osoby, ale gdyby to ona pisała tak długo tekst to chyba bym tydzień czytał, bo po kilku linijkach byłbym zmęczony.
Szkoda sprzątaczki.