#vSEoq
No i jak zwykle rozmowa o studiach, założeniu rodziny i inne pitolenie. Nagle moja dziewczyna zapytała ojca o awans, bo wcześniej wspominał, że go dostał. Temat poszedł, gdy nagle jej siedmioletnia siostra wypaliła:
- Ale Kasia, tatuś jest chyba lekarzem, bo widziałam wczoraj, jak mamie coś robił między nogami!
Mina teściów bezcenna.
Ale jaja
Dzieci... takie szczere o kochane.