#t2Uls

Zdarzenie miało miejsce 2 lata temu podczas jednej z ważniejszych Mszy w Katedrze łódzkiej. Stałam w ogromnej kolejce do przyjęcia Komunii Św. przed ołtarzem. Przede mną stała starsza pani o laseczce. Gdy nadeszła jej kolej, z tego co zauważyłam, nie potrafiła odpowiedzieć "Amen", tak że ksiądz, który udzielał komunii zwrócił jej uwagę, spojrzał się na nią wymownie i dość ostrym tonem powiedział "Amen się odpowiada!". 

Jego głos tak mnie zestresował, że powtarzałam sobie w głowie, abym tylko ja dobrze odpowiedziała. Gdy starsza pani odeszła i nastała moja kolej, kapłan (wciąż widać było jego zdenerwowanie) mówi do mnie "ciało Chrystusa..." na co ja z pełną powagą w głosie odpowiadam: "Ciało!". 

Jego wyraz twarzy - niezapomniany, poziom mojego zażenowania - maksymalny.
yourbae Odpowiedz

Ja kiedyś się zagapiłam i na "ciało chrystusa" odpowiedziałam radośnie "dzień dobry"...

mojmira Odpowiedz

Miałam to samo, z tym, że ja tak bardzo wsłuchałam się w księdza, że zanim on cokolwiek powiedział, powiedziałam do niego "ciało Chrystusa" xD

Inu

uhauhahaah XD

Arathefu Odpowiedz

Ksiądz powinien być zadowolony, że ludzie tacy przejęci mszą że aż języka w gębie zapominają.

elka

Hi hi.

bejbe Odpowiedz

Ja po takiej akcji bym odeszla i w nosie miala czy jakiemus ksiedzu spodoba sie moje zachowanie

FriendlyWolfie Odpowiedz

Zgniłem xD

anonim333 Odpowiedz

Hahhahahaha MISTRZ

Kalbi Odpowiedz

Ja nie mogę hahahaha

TakaOna Odpowiedz

Ahahahhahahaha xD

AnonimowaKaczka Odpowiedz

:D

Dodaj anonimowe wyznanie