#vCms6

Dzisiaj rano jak to zwykle ja zaczęłam dzień od porannej kawki :) Ale to najmniej istotne. Zatem siedziałam rano w kuchni i słyszę dzwonek do drzwi, bardzo się zdziwiłam, bo było ok. 10, a ja nie spodziewałam się gości. Otwieram, patrzę, a to nie kto inny jak Świadkowie Jehowy. 

Były to dwie młode panie ok. 30 lat, ładnie się przywitały i wtedy nawiązał się dialog:
- Dzień dobry, czy możemy porozmawiać o Bogu ? - pytają mnie. Ja zazwyczaj szybko zbywam takich ludzi, ale wtedy przypomniał mi się tzw. "suchar", mianowicie:
- Dzień dobry, ależ oczywiście możemy porozmawiać, ale najpierw mam do pań pewne pytanie, jeżeli na nie odpowiecie poprawnie, znajdę chwilę czasu na rozmowę.

Zgodziły się, więc ja kontynuowałam:
Więc moje pytanie: Czy wiedzą panie co robi Jezus z tatuażami? - pytam je, oczywiście poważną miną. Kobiety były w osłupieniu, ale dociągnęłam do końca.
Powiem szczerze, że jeszcze takiego zdziwienia nie widziałam, spojrzały po sobie i spojrzały na mnie pytającą miną, więc ja im na to:
- " JE...HOWA"- odpowiedziałam , wciąż z powagą, ale przyznam, nie umiałam już wytrzymać.

Panie grzecznie przeprosiły i poszły. Jeszcze w życiu się tak nie uśmiałam, a panie pewnie już u mnie nie zawitają :)
Gryfonka Odpowiedz

Aż szkoda, że mnie nigdy nie odwiedzają, wykorzystałabym to :D. A pamięta ktoś to wyznanie, gdy facet zawołał "Dymitr, mamy kandydatów do gułagu!"?

NaczelnaHejterka

Pamiętam :D

XxKALIPSOxX

Mógłby ktoś to znaleźć ?

Daw1d

Jedno z lepszych o jehowych xd

Lunatyk7834

.

Nightcrawler13

Poda ktoś linka

Lilith94

Też chętnie przeczytamxd

usmiechnieta

.

Romana

KkZAQ :)

fantasia1239812

Mnie też nie odwiedzają

nasniedogoniat

Zauważyłem ostatnio wyznanie, w którym mężczyzna opisał jak pozbyć się świadków Jehowy, więc teraz pora na mnie.

U mnie w okolicy jest ich kościół, więc Jehowi są tu praktycznie co dwa dni, a odprawianie ich jest trochę irytujące. Czytałem kawał na pewnej stronie (co jest kluczowe!) i on podsunął mi pomysł. Czekałem tylko na okazję, by wypróbować mój nowy sposób. Udało się. Świadkowie Jehowy przyszli, więc zaprosiłem ich do środka. Rozmawiamy w najlepsze, jestem uprzejmy i nagle krzyczę w stronę kuchni: Dimitri, mamy kandydatów do gułagu, pomóż mi ich spacyfikować!

Nie widziałem, żeby ktokolwiek tak szybko biegał, a od tamtej pory nikt nie zakłócał mi miru domowego.

POZDRAWIAM! :)

Zobacz więcej odpowiedzi (6)
MyDingDingDong Odpowiedz

Według mnie to było żałosne.

RoseRose

Żałosne to zbyt delikatne słowo :) nie dziwie się, że jej odpowiedź pozostała bez komentarza, bo co tu odpowiedzieć na tak kretyński "żart"?

Difenyloalanina

Moi drodzy nie ma co się tak unosić z powagą, to był tak zwany "suchar" :) i on polega na tym, że często jest nieśmieszny

Messa Odpowiedz

haha, tak bardzo zabawne. Ja też nie zgadzam się kompletnie z tym co ta grupa reprezentuje i tak, czasami mam ich dosyć, ponieważ potrafią być natrętni, ale dorosły człowiek chyba powinien być na tyle kulturalny, żeby po protu powiedzieć "nie, nie interesuje mnie to", pożegnać się i zamknąć drzwi. A nie jakieś heheszki, albo jak w komentarzach - agresja...

izmir Odpowiedz

Jakby swiadkowie jehowy byli jacys gorsi. Czemu sie ludzie buddystow tak nie czepiaja, o ! albo posmiejscie sie z muzulmanow, ach z muzulmanow lepiej nie bo bombowi sa? Na yt jest kilka filmow jak ludzie spierniczaja przed muzulmaninem rzucajacym torba, hahaha jakie to zabawne.
Wyznanie jest zenujace i plytkie. Teraz mozecie sie wyzyc

RoseRose

Tak, to jest prawda. Możesz powiedzieć że jesteś katoliczką, buddystą, muzułmaninem, ateistą, zielonoświądkowcem czy wyznajesz hinduizm, a każdy przytaknie, ale powiedz że jesteś Świadkiem Jehowy to od razu zareagują wybuchowo, negatywnie i złowieszczo. W sumie co tu się dziwić, w biblii jasno pisze, że prawdziwi chrześcijanie zostaną znienawidzeni przez narody. Mateusza 24:9

Lagata

RoseRose może dlatego, że przedstawiciele innych wyznań nie nachidzą ludzi w domach, mimo grzecznego zwracania im uwagi (po raz dziesiąty), że ktoś sobie tego nie życzy.

Cotusiedzieje

Wkurzają mnie ŚJ i nie zgadzam się z nimi, ale przynajmniej nie prowadzą wojen religijnych i nie pokładają bomb w samolotach.

RoseRose

@Lagata Uważam, że jeśli ktoś sobie nie życzy odwiedzin to powinno być uszanowane i ŚJ starają się tego trzymać, pomimo, że zdarza się, że odwiedzają ponownie. A głoszą od domu do domu, ponieważ to jest wolą Boga, tak jak Jezus głosił i podróżował, by ta nowina mogła dotrzeć do jak największej liczy osób tak i teraz głoszenie ma dotrzeć do najodleglejszych zakątków świata, chcą się podzielić z innymi ludźmi dobrą nowiną, którą Bóg obiecuje w niedalekiej przyszłości :)

SmacznaPasztetowa Odpowiedz

Mam mieszane uczucia co do świadków jehowy. Historia wyglądała tak:dziewczyna miała wypadek, potrzebowała transfuzji żeby przeżyć. Rodzice się nie zgodzili, bo nie zostanie zbawiona. Nastolatka zmarła. Niestety, ale historia prawdziwa.

Sevekson

Poczytaj z czym się wiąże przetoczenie krwi, są inne dostępne środki które powodują przyrost krwii i które Świadkowie mogą używać, z transfuzja istnieje ryzyko zarażenia się jakaś choroba a chyba nikt by nie chciał leczyć się czymś co szkodzi

lucyferq

Nie no faktycznie, lepiej umrzeć. Brawo Sevekson

Viaderski

Kto przelewa krew człowieka, tego krew przelana będzie - jest taki werset w Piśmie Świętym, ale raczej tu chodzi o morderstwo niż o przetaczanie krwi, może też to opacznie kapują, że ten kto krew oddaje umrze a ten co bierze też?

SkylineR34

Moja ciotka zmarła po przetoczeniu krwi, bo była czymś zakażona, nie wiem.
Ludzie, czy wy nie wiecie, że teraz są rożne zamienniki?
Gadacie tyle o tolerancji, homoseksualista spoko, odmienne wierzenia już nie. To jakby powiedzieć, że w Orleando zginęli ludzie, mogli nie być homoseksualistami przecież i by przeżyli.

Cotusiedzieje

Zamienniki nie transportuja hemoglobiny. Równie dobrze można wlać do zyl zabarwioną na czerwono sól fizjologiczną ;) ja miałam transfuzje i żyje, obecnie wszystko jest sprawdzane, mała jest szansa zakażenia. I wolałabym podjąć ryzyko i przeżyć.

Sevekson Odpowiedz

Świadkowie Jehowy na pewno nie rozpoczynają rozmowy od pytania czy mogą porozmawiać o Bogu 😉

agata417

zaczynają

Difenyloalanina

Oj zaczynają :) A nawet lepiej! Mój tata miał sytuację ze Świadkami Jehowy. Godzina ósma, sobota. Człowiek chce spać, regeneracja po pracy itp. Zdenerwowany ojciec podszedł do domofonu i otworzył, bo pomyślał o gościu z ulotkami, tacy często chodzą. Nie spodziewał się jednak Ich. Dwóch kobiet. Zadzwoniły do mieszkania. Ojciec z jeszcze bardziej podniesionym ciśnieniem otworzył drzwi i na dzień dobry dostał pytanie: Czy wie pan jakie imię nosi bóg?
Odpowiedział: Nie wiem i nie chcę wiedzieć.
A potem zatrzasnął im drzwi przed nosem.

krisset Odpowiedz

Mysle, że w przeciwieństwie do innych anonimowych wyznań o mniej lub bardziej kulturalnym traktowaniu Świadków Jehowy to akurat wyznanie bardzo dobrze świadczy o kulturze autorki. Byla uprzejma, zażartowała, posmiala sie potem - jest ok. Jako Świadek Jehowy chcialbym spotykać takich ludzi. Ja pewnie nie dałbym się zbić z tropu ;) Z różnymi reakcjami się spotykam i naprawdę coś takiego może być jedynie wstępem do ciekawej rozmowy. W tym konkretnym przypadku - rozmowy o imieniu własnym Boga Ojca - Jahwe/Jehowa. W komentarzach pod tym wyznaniem wyraznie widać, że większość ludzi nie zna tego imienia, a pochodzącego od niego dziwacznego słowa "jehowi" używa jako określenia potocznego, czasem wręcz pogardliwego. Tymczasem imię Boże w formie Jehowa nie jest wymysłem Świadków Jehowy - było i jest znane i używane od dawna, m.in. przez Mickiewicza czy Słowackiego.

Tiramisu Odpowiedz

Ja raz postanowiłam porozmawiać z tymi ludźmi, tak żeby się czegoś o nich dowiedzieć ;) Usłyszałam, że wszyscy będziemy zbawieni a piekło nie istnieje. No ale ich uświadomiłam, że nie zamierzam sobie niczego w życiu odmawiać skoro i tak skończę jako aniołek w raju, bo piekło to przecież nasz wymysł 😂 więcej nie przyszli

SkylineR34 Odpowiedz

Jestem Świadkiem Jehowy od urodzenia, i nigdy, przenigdy nie było żebyśmy zadały na sam początek pytanie "Czy możemy porozmawiać o Bogu?", więc historia zapewne naciągana i wrzucona tylko, bo ktoś znalazł "hehe" żarcik.
Ps.: Rozumiem, że czujecie do nas niechęć, ale boli jak ktoś wyśmiewa to, w co wierzymy. To tak jakbym ja zaczęła wyzywać was od "katoli", "pedofilów" i śmiać się z waszej Trójcy i braku wiedzy o Biblii. No błagam was.

Niezgodny

Przecież, świadkowie to nie religia, tylko sekta..

KKGK

Dowiedz sie najpierw co to jest sekta a pózniej oceniaj . To religia wyznawana na całym świecie .. Zejdźcie z tymi żałosnymi hejtami bo tylko pokazujecie swój niski iloraz inteligencji i jaki macie tunel powietrzny miedzy uszami

RoseRose

@Niezgodny Jakieś solidne podstawy by tak myśleć? co wiesz o ŚJ, że wysunąłeś takie wnioski?

Niezgodny

Bo nie ma czegoś takiego jak religia świadków Jehowy, to jest grupa.

RoseRose

@Niezgodny To tak jakbyś odpowiedział "bo tak". To żadne uzasadnienie...

Difenyloalanina

Świadkowie Jehowy to nie do końca religia, a ugrupowanie. Poza jak już to oni utworzyli pewien odłam religii chrześcijańskiej, a nie stworzyli coś zupełnie nowego, bo pełna nazwa to Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy. Chrześcijański. Tak jak protestantyzm czy prawosławie. Ten rodzaj nurtu badackiego (czyli badaczy pisma świętego) po prostu zmienił parę rzeczy i utworzył nowy odłam i trzyma się tego co utworzył. Tak samo mogą zrobić wegetarianie wierząc w Boga, który każe im powstrzymywać się od spożywania krwi.

Neguje Odpowiedz

Może za dużo Anonimowych, ale mi w pamięci zaświtało "Starsza pani niech coś ugotuje, młodszą zapraszam do łóżka" :D

EverybodyFrytki

Młoda wchodź, stara za drzwi :D

Zobacz więcej komentarzy (18)
Dodaj anonimowe wyznanie