#v9CAB

Mam 23 lata i ani razu w moim życiu nie pamiętałam naraz tych dwóch nazw: "brokuł" i "kalafior". Jeśli pamiętam jak się nazywa brokuł, to nie pamiętam, jak się nazywa kalafior i to samo w drugą stronę. Albo pamiętam jedną nazwę, albo drugą. Nie mam pojęcia, z czego to wynika.
A że lubię jeść te warzywa, to niestety wielokrotnie zdarzało mi się prosić o "te białe drzewka, nie brokuły" w sklepie czy wychwalać "te zielone drzewka, nie kalafiory" na obiadkach u teściowej.
To dzięki temu moja szkolna ksywka to "drzewko", a ludzie przy wchodzeniu w temat jedzenia patrzą na mnie jak na wariatkę.

Informacja dla czepialskich: Do napisania tego wyznania musiałam poszukać w internecie nazwy kalafiora wpisując "warzywa przypominające drzewa". Nie zdziwiłabym się, gdyby wkrótce dzięki mnie stało się to najczęściej wyszukiwanym hasłem kulinarnym...
bazienka2 Odpowiedz

Kalafijor.

bazienka

hahah, to samo skojarzenie ;)

KociLis

Bazienka z Bazienką :D

NieMaNickow94

Badziebadla też było dobre 😆

agata417

Badziebadla to moim zdaniem najlepsza historia na tej stronie :D

KubeczekHerbaty

klasyk ;)

KubeczekHerbaty

ach, stare czasy gdy trójca anonimowych (moim zdaniem) kalafijora, pieska-bochenka i tuptających penisów była cytowana wszędzie

matriarchat

Ani jedno ani drugie wyznanie nie było zabawne. Kalafijor wręcz żenujący, bo autor chciał być śmieszny, a zrobił z siebie totalnego debila.

Arida8909

A tam. Ja nadal wracam do wyznania o głaskaniu chleba XD

niepyskuj

Czytałem te niby ,,klasyki" i wiecie co? Wy naprawdę jesteście bezbekami, jak takie gówna mogą być uwazane za klasyki? Nic śmiesznego, jakieś idiotyczne dźwięki, a hołota się cieszy jak głupi do sera. Tępe bydło.

bazienka2

A pamiętacie gąsiora (chyba Stefana) z go pro na głowie?

MagicPower Odpowiedz

Dzięki za P.S. bo już się chciałem czepiać 😊

LadyPanda Odpowiedz

Haha, rozbawiło mnie to wyznanie. :)

MorskaFala8

Mnie również 😊

PrawieTakSamo

Lekkie, urocze i przede wszystkim anonimowe. Cóż za powiew świeżości.. :)

PaniPanda

Hej LadyPanda, fajny masz nick! Taki kreatywny!

Serwatka31 Odpowiedz

Wystarczy mówić "kapusta warzywna" (Brassica oleracea) o obu i będzie poprawnie, bo zarówno kalafior, brokuł, brukselki, jarmuż, to co nazywamy zwykłą kapustą, kapusta galicyjska, romanesco (taki śmieszny zielony, fraktalny kalafior) jak i kalarepa to odmiany kapusty warzywnej.

Co prawda, nikt nie zrozumie, ale chociaż będzie wciąż poprawnie...

Mmpp00

Ja mylę kalarepę z rzodkiewką.

nata

Jako dziecko myliłam kapustę z sałatą.

scor Odpowiedz

Aż mnie zastanawia, jak by wyglądała książka kulinarna Twojego autorstwa.

Whiteknight

Pewnie by sprawdziła :)

bazienka2

"Poradnik kucharski małego dendrologa"

PaniPanda Odpowiedz

Ja tak mam z pielęgnacją włosów. Emolienty nazywam humektantami, a humektanty emolientami mimo że wiem które są które i jak działają. Po prostu pierwsza myśl jest w tym wypadku zła. Także Cię rozumiem, i zastanawiam skąd to się bierze

Whiteknight

Rozumiem analogię, ale "brokuł" i "kalafior" są chyba nieco częściej stosowanymi słowami :D nie mam pojęcia, czym są wspomniane przez Ciebie preparaty do włosów.

DevilQueen

@Whiteknight humektanty to te składniki masek, odżywek itd. Które nawilżają np. Miód, aloes, gliceryna. Emolienty natomiast to zwykle oleje które zamykają dobro we włosie. Są jeszcze proteiny które wypełniają włos.

Whiteknight

Dzięki, może kiedyś ta wiedza mi się przyda.

Raz23babajagapatrzy Odpowiedz

W zasadzie moglabys po prostu mowic "bialy brokul", albo "zielony kalafior", w zaleznosci ktora nazwe akurat pamietasz. Mysle, ze latwiejsze do zrozumienia 😁

Whiteknight Odpowiedz

Nie martw się. Do mnie mówi się "na trzecią" lub "na dziewiątą", jeżeli nie mam do czego odnieść kierunków. Pamiętam tylko, że pisze się od lewej do prawej i kierownica jest po lewej stronie.

QueOlka Odpowiedz

Ale wiesz, że jest też zielony kalafior? Romanesco.

Dragomir Odpowiedz

To na swój sposób urocze.

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie