#v8y7y

Historia opowiedziana mi przez rodziców, która działa się jak miałam jakieś 3 - 4 latka, ale nic z tego niestety nie pamiętam.
Słowem wyjaśnienia: miałam najfajniejszego na świecie pradziadka, byłam jego ulubioną, najmłodszą wnusią, mi na wszystko pozwalał - a mojej siostrze i kuzynostwu już nie.
Niestety mieszkał daleko, bo jakieś 450 km od naszej miejscowości, ale to wakacje, to ferie, tak że widywaliśmy się raz na jakiś czas.

Pewnego ranka cała w skowronkach oznajmiam rodzicom: "Dziadzio Józio u mnie był!!"
Rodzice: "Na pewno ci się przyśnił..."
Ja: "Nie!! Był u mnie!!!"

Okazało się, że tamtej nocy pradziadek zmarł.
ITakBedaDzieci Odpowiedz

Nie podoba mi się to, że niektórzy wyróżniają jakieś dziecko, ponieważ jest najmłodsze :/

TUKANYnajlepsze

z bratem chodzimy do gimnazjum, ja do 3, on do 1 (jest najmłodszy) i mama dalej go wyróżnia ;o ;/

Hukis

Mnie też to denerwuje chociaż to ja jestem najmłodszy. Ciągłe zdrobnienia i zachowywanie się jakbym miał 5lat

Wiiix

@Hukis dokładnie 😂 ale mnie moi nie wyróżniają -.-
Mam starszą o 12 lat siostrę i o 10 lat brata, wyprowadzili się i to ja muszę non stop sprzątać itp. Może kiedy jest się małym jest fajnie, ale później już nie :/

167cmUroku

Ja jestem najmłodsza i do tego jedyna dziewczyna. Jak byłam mała to wszyscy mnie bronili i rozpieszczali za to teraz mam najbardziej przerąbane. Myślę, że faworyzowanie zazwyczaj w pewnym momencie mija

PaniDyrektor Odpowiedz

Zaczynaja mnie przerażać takie historie...

SheWhoMustNotBeNamed

A mnie nudzić...

FilippaEilhart

Większość, która się tu teraz pojawi będzie zmyślona. Ludzie podłapali, że innych taka tematyka ciekawi.

SheWhoMustNotBeNamed

Pierwsze takie wyznanie może było ciekawe, ale im ich więcej, tym są słabsze. To jest poniżej krytyki.

kathrin

Ale mogliby jakoś na początku zaznaczyć że to o duchach, bo mnie też przerażają te historie, a anonimowe czytam zazwyczaj sama, w nocy. Brrr😞😡😩

wk22

Boisz się zmarłych, a powinnaś żywych.

Kalkulator

Byłam blisko ze swoją przyjaciółka ...nic mi się nie przysnilo takiego...

ladyarwena

Zmarli odwiedzają osoby im bliskie- czy to we śnie czy na jawie. U mnie w rodzinie to norma i nie, nikomu nie zdiagnozowano schizofrenii.

Qwertyu452 Odpowiedz

Taa i nagle do wszystkich we snie przychodza zmarli.

SheWhoMustNotBeNamed

Dokładnie...

SheWhoMustNotBeNamed Odpowiedz

Ludzie, a mojej babci przyśniło się, że byłam razem ze zmarłymi z jej rodziny (w tym śnie żywi nie byli) to było prawie rok temu, i co? Nadal żyję, ojej. Śmiać mi się chce, jak czytam te Wasze historie.

Rozaalindaaa Odpowiedz

Mnie ciekawią takie historie

Aries Odpowiedz

to całkiem normalne :) ale to nie był twój dziadek.

aura16 Odpowiedz

Kolejne anonimowe o duchach. Ciekawe co będzie następnym popularnym tematem.

EjNo Odpowiedz

A potem w nocy się obudzę i jak na złość przypominają mi się wszystkie tego typu historie :D

Delores Odpowiedz

Trochę naciągane :/

Matbeusz Odpowiedz

Gdy moja prababcia umierała, podobno spadła półka ze słoikami

NigdyNieUlegne

@hotlineDING, dlaczego żenada?
U mnie w domu też spadały słoiki, gdy moja babcia umierała, innym razem ktoś pukał w drzwi, chociaż nikogo na dworze nie było (mieszkam na wsi, dom daleko od szosy, byłoby widać, podwórze ogrodzone, psy pilnują, wiadomo by było gdyby ktoś uciekał), gdy pewien członek mojej rodziny konał mojego tatę cały czas bolała głowa, innym razem śniła mu się śmierć kogoś z dalszej rodziny, a rano okazało się, że ta osoba zmarła w nocy.

SpacMiSieChce

Moja musiała pójść od razu do piekła bo nic się nie waliło. Nie była najlepsza babcią na świecie. Teściowa też nie.

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie