#uuA1b

Parę dni temu zostawiłam moje dwuletnie dziecko pod opieką dziadków, którzy mieszkają na obrzeżach miasta. Jako że młody od kilku tygodni nie nosi już pieluch, dziadek wziął go na spacer po lesie i… nauczył sikania na drzewa.

Wczoraj poszłam z moją pociechą do centrum handlowego. W strefie dla dzieci było sporo ludzi i wiele ciekawych atrakcji. Między innymi sporej wielkości dmuchaniec do skakania, pośrodku którego znajdowało się dmuchane drzewko. Zgadnijcie co zrobiło moje mądre dziecko na oczach zebranych rodzicieli i dzieciaków?

Trzeba było wyprosić z dmuchańca wszystkie małolaty, wezwać służby sprzątające oraz na koniec - wyraźnie zasugerować mi, że nie jestem mile widzianą osobą w tym miejscu.
Mirajane9 Odpowiedz

To ciesz się, że nie musiałaś płacić za sprzątanie.

nowyrokNOWAJA Odpowiedz

Kurczę, Twoje dziecko ogarnęło wcześnie jak działa parcie na pęcherz, a nie odróżnia miejsc do opróżniania go przeznaczonych?
Sorry, ale mój dzieć w podobnym wieku był odpieluchowany i wiedział, że na dworze trzeba odejść na bok a w pomieszczeniu powiedzieć, że ma się potrzebę.

Serwatka31

Przecież całe wyznanie jest o tym, że zaszło nieporozumienie i dzieciak się źle nauczył, jakie miejsce jest do tego przeznaczone, a jakie nie

PrzezSamoH

Ale wiesz, że dzieci są różne i miewają dziwne pomysły? Siostrzenica długo uwielbiała publiczne korzystanie z nocnika i toalety.

nowyrokNOWAJA

PrzezSamoH, no własnie nocnik i toaleta! Odpieluchowując uczysz gdzie się załatwiać.

bezdomna

Zabrzmiałaś tu strasznie "madkowo".
"Moje dziecko w wieku 3 lat już czytało i pisało eseje, jak to możliwe, że inne tego nie robią?"
Nie wierzę, że Twoje dziecko NIGDY nie zrobiło niczego głupiego, nie było nieposłuszne, nie zachowało się wbrew temu, czego je uczyłaś, nie złamało jakiegoś nakazu/zakazu, itd.
Dzieci właśnie dlatego robią różne dziwne rzeczy, bo są dziećmi.

PrzezSamoH

Nowyrok - no ona potrafiła przynieść nocnik do pokoju, gdzie wszyscy jedzą i walczyła, żeby robić kupę przy nas. Uczyli ją, że takie rzeczy trzeba robić w łazience, ale miała taką fazę i koniec.

Whiteknight Odpowiedz

Nie wiem, kiedy wyznanie zostało dodane, ale generalnie nie polecam teraz chodzenia z dziećmi w takie miejsca.

Serwatka31

Tak, dzieci są najgorsze, bo najmniejsza szansa, że zdradzą jakiekolwiek objawy, a roznoszą jak wszyscy.

Whiteknight

Znaczy, żeby rozniosły, to chyba musiałyby kaszleć czy kichać - więc wykazywać jakieś objawy (lub jednocześnie chorować na coś innego/ mieć alergię).

egzemita Odpowiedz

Ale kupy nie zrobił? Więc plusa nie będzie.

bazienka Odpowiedz

a placic ci nie kazali za strate zarobku i czyszczenie?

Dodaj anonimowe wyznanie