#ubY41
Mój ojciec stwierdził, że "mężczyzna nie może być zgwałcony" i żebym nie wymyślał głupot, że seks mi się nie podobał. Podobnie matka, która prychnęła, że "pewnie było słabo, to od razu, że zgwałciła".
Myślałem, że najbliższe mi osoby potraktują mój problem poważnie, a oni tak okropnie mnie potraktowali.
Ojciec nawet zażartował, że to dobrze, bo już myślał, że jestem p*dałem.
Jak widać kultura gwałtu nadal ma się dobrze. Standard - faceta nie da sie zgwalcic, a zgwalcona kobieta sama pewnie chciała i prowokowała. Mogłeś iść na policję, dziwne, że nawet nie probowales. Chociazby z tego względu, źe ta osoba mogła skrzywdzić rowniez innych. A poza tym wspolczuje. Moze sprobuj powiedziec komus innemu z bliskich.
Może po reakcji rodziców uznał, że policja również mu nie uwierzy.
@DownZpiekla Dla mnie to nieco abstrakcyjna opcja. Znaczy wiadomo, ze moze sie zdarzyc, ale nie wyobrazam sobie, ze ide na policje zglosic np pobicie czy kradziez, a policjanci na to "sory, nie wierzymy".
No sorry ale między okradli mnie a kobieta zgwałciła mężczyznę jest przepaść.
Gdyby nie uwierzyli w kradzież to fakt, było by bardzo dziwne. Ale gdyby nie uwierzyli w gwałt przez kobietę na facecie i wyśmiali w taki czy inny sposób, to raczej częste.
Nie oceniaj, że nie poszedł na policję. Nie wiem, jak to jest, ty pewnie też, więc nie oceniamy.
A jak ma się cokolwiek zmienić, skoro nikt tak naprawdę nie wie, jak wygląda gwałt na mężczyźnie? Tzn. ja na przykład nie wyobrażam sobie tego, nie wiem jak od technicznej strony może do czegoś takiego dojść. Ciężko mi uwierzyć, że takie rzeczy się dzieją, ale to nie zmienia faktu, że się dzieją.
Mogę Ci opowiedzieć na własnym przykładzie jak może wyglądać gwałt na mężczyźnie.
Gwałt to gwałt - płeć nie ma znaczenia. Traumę trzeba leczyć, więc na początek psycholog a później sam zrobisz co uznasz za słuszne.
Najgorsze jest to, że nawet mężczyzna potrafi wyśmiać mężczyznę, że ten był molestowany czy zgwałcony. Bo gwałt na mężczyźnie przecież nie istnieje, to tylko seks niespodzianka, hyhy, a ty to pedał, że narzekasz? Do tego takie sprowadzanie mężczyzn do półgłówków, bo facet przecież zawsze musi mieć chęć na seks z jakąkolwiek laską. Czy to jego kobieta, sąsiadka, koleżanka z pracy, czy zupełnie obca kobieta na imprezie, facet nie odmawia, jak przydarzy się okazja i któraś jest chętna. A jak odmówi, nie chce, to szok i podśmiechujki, że jak mógł nie chcieć seksu? Facet, co seksu odmówił? To nie facet, pfff! A jeszcze sobie niby gwałt wymyślił, gdyby nie chciał, to by mu nie stanął, hyhy, logiczne.
Trzeba mówić częściej o wykorzystywaniach mężczyzn. Zobaczcie, że wszelkiego rodzaju apele, akcje przeciw molestowaniom i gwałtom są kierowane do kobiet. Trąbi się o tym, że kobieta ma prawo odmówić, że nie jesteś winna, to on jest winny. Jeszcze chyba nigdy nie widziałam akcji, która w swoim brzmieniu jasno i klarownie odnosiłaby się do obu płci.
Straszne, właśnie sobie wyobraziłem jak taki wieloryb nadziewa się na jakieś męskie chuchro, dusząc biednego faceta swoim ciężarem ciała. Ciekawe, czy ojciec w takiej sytuacji dalej byłby na tak.
Eure jestes obrzydliwy
gwalt jest gwaltem niezaleznie od gabarytow czy urody gwalcicielki
Co znowu? XD
To już wiesz jak to jest kiedy kobiecie się mówi „sama tego chciałaś”, „pewnie się zgodziłas a teraz ci głupio i udajesz”.
No niezbyt.
Jakos mało empatii płynie z tego komentarza.... Tak jakby autor dostał nauczkę bo kiedys sam mówił takie rzeczy.
To wyciągasz błędne wnioski.
Nie wyciągam wniosków. Specjalnie ułożyłam komentarz tak żeby podkreślić ze to tylko moje odczucia a nie fakt.
smutno mi sie zrobilo na ten brak wsparcia Autorze
przykro mi z powodu tego, co przezyles
pozostaje przepracowac to z psychologiem
to jest kurcze straszne, ze mezczyzni sa jeszcze bardziej niz kobiety wiktymizowani bedac ofiarami przemocy domowej czy gwaltow, a potem zdziwienie, ze malo kto zglasza takie zdarzenia i rosnie ciemna liczba przestepstw
straszne tym bardziej, ze sprawczynie czuja sie bezkarne i moga to robic innym- bo i tak nikt nie uwierzy a przyznac sie wstyd
ej jak dziewczyna może zgwałcić chłopaka? serio pytam
Właśnie mnie też to zastanawia 🤔 ten gwałt analny na mężczyźnie, to rozumiem, ale właśnie jak ma erekcję i mu staje i dziewczyna normalnie go wykorzysta? Nie ma z tego przyjemności? Wiem, że 'nie chce', ale no kurde, jednak ma tą erekcję, przypuszczam, że niektórzy nawet dochodzą, dlatego trudno mi sobie to wyobrazić 🤔
Kobiety podczas gwałtu też mogą mieć orgazm. Nie zmienia to jednak fakt, że gwałt to gwałt.
Usiądzie na nim.
Orgazm to nie zgoda na seks. Reakcja ciała czasami wręcz pogłębia traumę psychologiczna związana z utrata bezpieczeństwa o decydowaniu kiedy i z kim. Gwałt to gwałt, nie dyskryminuje.
Miranje to, że kobieta mimowolnie stanie się mokra, uznasz za zgodę na seks? Lub uznasz, że jej się podobało? Dobrze wiesz, że to reakcja, na którą ciężko mieć wpływ, więc nie traktuj mężczyzn inaczej.
normalnie, dosypac mu cos do drinka, upic
zwiazac, zagrozic- tak samo jak facet moze zgwalcic kobiete, metody sa te same chociaz do niektorych potrzeba wiecej sily
erekcja to odruch bezwarunkowy, penis poddany stymulacji moze zesztywniec i bez swiadomosci
czytalam tez o facecie zgwalconym przez grupe kobiet, ktore wsadzily mu wklad od dlugopisu w cewke ( ze tez nie baly sie,z ewyladuja z nim w macicy?) i zawiazaly gumke recepturke u podstawy penisa by nie opadal. mozna tez podac viagre lub wstryzknac papaweryne w penisa
wredna, masz racje, to reakcje odruchowe wypracowane przez nature by rozmnazanie bylo cyzms przyjemnym i nie trzeba bylo sie zmuszac
i czasem cos moze pojsc mocno nie tak, wywolujac wyrzuty sumienia u ofiary
@coffeebreak na pewno mężczyzne jest trudniej zgwałcić, ale się da
Mirajane, a co ma do tego przyjemność? To jak kobieta ma orgazm, to wtedy nie było gwałtu, bo jej się podobało?
Mężczyzna może mieć wzwod nawet na badaniu, które nie ma żadnego podtekstu erotycznego.
To naturalna reakcja organizmu.
Wyznanie najpewniej zmyslone (jak wiekszosc tutaj) ale podejmuje wazny temat, który niestety nie jest wymysłem. Mianowicie- wbrew bajaniom feministek o patriarchacie żyjemy w strasznue ginocentrycznym społeczeństwie. To znaczy takim który skupia sie tylko na problemach kobiet. Wystarczy zobaczyc jakie podejscie ma spoleczenstwo nie tylko do tematu gwaltu na mezczyznie ale takze do mezczyzn, ktorzy padaja ofiara przemocy domowej czy molestowania. Takie klepniecie w tylek kobiety jest potepiane a klepniecie faceta kwituje sie komentarzami typu "nie podobało sie? A co ty pedał jestes?". Nie mowiac juz kompletnie o olewaniu męskiej depresji.
Feministki maja racje, że żyjemy w kulturze gwałtu. Jest to kultura gwałtu na mężczyznach. Kobiety poza pojedynczymi komentarzami spotykaja sie z pelnym zrozumieniem i wsparciem ze strony spoleczenstwa a mezczyzni sa wrecz wysmiewani.
Tylko, że mężczyzn wysmiewaja mężczyźni, więc do kogo masz pretensje?
To nie pojedyncze przypadki, gdy o gwałt na kobiecie jest obwiniana kobieta, a nie napastnik.
Jasne, że teraz wiele sie słyszy o walce o prawa kobiet, bo nadal społeczeństwo ma podejście, że kobiety są gorsze (teksty typu "kobieta to nie człowiek, to baba", "baby do garow", "okres ci się spóźnia?" - można wymieniać w nieskończoność). W wielu miejscach pokutuje myślenie, że nie można zgwałcić żony. Zresztą, kobiety są obwiniane o prawie wszystkie bezmyślne zachowania mężczyzn - facet jest łamagą, która ma dwie lewe ręce i nie potrafi nic zrobić wokół siebie - ludzie obwiniają o to jego matkę. Nawet, gdy ojciec jest debilem i wywinie jakiś numer na szkodę dziecka, to często ludzie mają pretensje do jego partnerki, że na to pozwoliła. Za gwałt na kobiecie obwinia się zgwałconą, bo mogła się inaczej ubrać, nie kusić, a poza tym na pewno jej się podobało. Ok, tutaj już zachodzi lekka zmiana, zaczęto publicznie potępiać obwinianie ofiary.
Dziewczyny od małego są uczone, że bycie kobietą jest gorsze - biegasz/grasz jak baba. Nawet gdy obraża się kogoś, to mówi się o nim, że jest cipą (za to "posiadanie jaj" uważane jest za coś pożądanego, godnego pochwały). To wszystko to niby tylko takie drobne głupoty, ale wpływają na postrzeganie kobiet. Nadal powszechnie się uważa, że brak męskiego potomka jest ujmą dla mężczyzny, co sugeruje, że dziewczyny są gorsze.
Więc tak, patriarchat nadal ma się świetnie, bo o ile w mediach starają się odwrócić tę tendencję, to jednak wśród ludzi nadal pokutuje myślenie, że mężczyzna jest lepszy, a nie równy kobiecie. A jak wiesz, społeczeństwo tworzą ludzie, a nie media.
Tyle że z gwałtów na kobietach nie robi sie demotów z tekstem o seksie niespodziance, a z przemocy wobec kobiet nie robi sie żartobliwych obrazkow ( mam na mysli znany chyba wszystkim motyw z żoną czekająca z wałkiem lub patelnia na meza wracajacego z piwa z kolegami). Jeśli chodzi o gwałty na kobietach to serio spotkałem tylko jedna osobe w zyciu ktora obwiniala ofiary. A jak kobieta przychodzi do pracy z podbitym okiem to juz wszyscy mowia ze mąż ją bije i jej wspolczuja nawet jeśli mąż nic jej nie zrobił.
Pomijajac juz, że Polska jest krajem ktory jest jednym z najbezpieczniejszych krajow dla kobiet.
Zgłoś ją. Może krzywdzić inne osoby.
Bo mężczyznę jest "trudniej" zgwałcić. Tzn. raczej kobieta posługuje się środkiem odurzającym, ewentualnie szantażem/groźbą. W zasadzie nie ma możliwości, żeby kobieta siłą zgwałciła mężczyźnie. Plus gwałty na mężczyznach są dużo rzadsze i nadal są tematem tabu.