#uX2gT

Robiłam zakupy w centrum handlowym, które znajduje się tuż obok dworca PKP. Właśnie wtedy zatrzymał mnie młody chłopak z dziewczyną przy boku i zapytał, czy jestem w stanie jakoś im pomóc, ponieważ jego koleżanka (ta dziewczyna) zgubiła portfel. Mówił, że zbierają na bilet na pociąg, aby miała jak wrócić do domu, a on sam nie ma możliwości jej pomóc. Zrobiło mi się szkoda dziewczyny, więc po chwili namysłu zdecydowałam się podarować jej całe 10 zł. Głupia i naiwna? Nie potrafię inaczej. Przecież to tylko 10 zł. A co gdybym to ja była w podobnej sytuacji i potrzebowała pomocy? Podziękowali i zniknęli.
Następnego dnia w drodze do pracy znalazłam na ulicy banknot o wartości 10 zł. Od razu zrobiło mi się ciepło na sercu, bo pomyślałam, że to musi być znak, że pieniądze, które podarowałam tamtej dziewczynie, właśnie do mnie wróciły. To jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiłam i jednak warto pomagać.

Minął tydzień. Dokładnie w tym samym centrum zatrzymał mnie dokładnie ten sam chłopak, ta sama dziewczyna. Znowu ten sam tekst, że zbierają na bilet, że liczy się każda złotówka. W tym momencie doznałam olśnienia, że to zwykli oszuści. Poczułam niesamowitą złość, ale wysłuchałam ich do końca, po czym zapytałam, czy nie jest im wstyd. Na ich twarzach pojawiło się zwątpienie. Czy nie jest im wstyd oszukiwać niewinnych ludzi, ponieważ dokładnie tydzień temu dałam im już 10 zł na rzekomy bilet i więcej tego nie zrobię. Chłopak nerwowo próbował się wytłumaczyć, ale kazałam im znikać. Prawdopodobnie zahaczyli tyle osób, że na końcu sami nie pamiętali, kogo próbowali nabrać. A więc na pewno nie tylko ja podarowałam im pieniądze. Ciekawe, jak bardzo wzbogacili się kosztem innych ludzi.
wyzwolonaa Odpowiedz

Obrzydliwe, jestem pewna że to był pomysł tego chłopaka, a dziewczyna była przez niego zmuszana do uczestniczenia w żebractwie. Nie wyobrażam sobie, żeby w ten sposób zarabiać na życie

Dragomir

A ten znowu to samo 🤮

Frog

@Dragomir
Przez pół mojego życia na Anonimowych wyobrażałam sobie różne teorie spiskowe (ot tak, dla zabawy).
Teraz już mi się nie chce, ale....

Jak wiemy, dowolny tutejszy nick (a więc i w..a) może być dosłownie każdym.

Na początku wyglądało to tak, że @w..a jest tu po to, aby podbić klikalność.
Owszem, chyba trochę ruszyło, ale....

Teraz wygląda to wręcz jak ruchy autodestrukcyjne firmy (która, jak już kiedyś mówiłam, prędzej czy później zniknie - wystarczy, że stałych klikaczy zeżre peseloza).

Mnie też już zmęczyło to, co ostatnio tu się dzieje, stąd me odloty totalnie abstrakcyjne, choć @zdys.a w życiu nie pobiję 😁

Ale...
Póki co, jest gdzie wpaść, pogadać ze znajomymi nickami - nie narzekamy 🐸

wyzwolonaa

@Frog nie mam kontaktu z adminami strony, nawet nie wiem kim są. Po prostu próbuję uświadamiać kobiety na temat feminizmu, oczywiście nie tylko tutaj

Frog

@wyzwolonaa
"próbuję uświadamiać kobiety na temat feminizmu"

Sposób, w jaki to robisz, dla mnie jest totalnie niewiarygodny.

Cała reszta nie stanowi problemu - z zasady nie wtrącam się do czyjegoś życia.
Ale masywna agresja, płynąca często z Twoich literek, potrafi odrzucić nawet mnie.

Jeśli miałabym rozkminiać Cię na serio (Ciebie jako osobę, za którą się podajesz) - owszem, chętnie, ale nie tutaj, bo wyjdą na jaw rzeczy, których na pewno wolałabyś nie ujawniać (cały czas mówię o Tej Wyzwolonej, której postać rysujesz nam zamieszczanymi tu tekstami).

Tak więc, pogadamy "kiedyś indziejś i gdzieś indziejś" 🤗

wyzwolonaa

@Frog to nie jest "podawanie się za osobę". Po prostu w realnym życiu jestem dokładnie taka jak w komentarzach. Na szczęście coraz więcej kobiet idzie moim śladem, stąd moje oburzenie na sytuację z wyznania. Co do twoich "rozkmin" nie mam w sumie żadnych tajemnic (a w każdym razie żadnych o których mogłabyś wiedzieć). Wątpię żebyśmy znały się w realu. Także pisz śmiało, co rozkminiłaś

Frog

@wyzwolonaa
"Na szczęście coraz więcej kobiet idzie moim śladem"

No to grozi nam wyludnienie Ziemi.
Ale to już nie mój problem, a Ziemia na pewno się ucieszy 🤗

wyzwolonaa

@Frog trudno, ludzie i tak już wystarczająco zniszczyli środowisko. Co z twoimi rozkminami - masz jakieś haki na mnie, czy tylko blefowałaś?

Frog

@wyzwolonaa
"masz jakieś haki na mnie"
No weeź, gdzie ja o jakichś hakach mówię?...

"czy tylko blefowałaś?"
Z racji moich zainteresowań (psychologia i socjologia tłumu), mogę Ci tu wystukiwać komentarze dłuższe od tych autorstwa @zdystansowanego, ale... Po co?...

Niech Anonimowe pozostaną Anonimowymi, literki literkami, a Pirandelli, czyli "Jest tak, jak się państwu zdaje.", niechaj nam przypomina, jak to wszystko faktycznie działa :)

wyzwolonaa

Tak jak myślałam, hasełka bez pokrycia w rzeczywistości. Bo tak ciężko ci przyjąć do wiadomości, że reprezentuję po prostu młode kobiety

Frog

@wyzwolonaa
"Tak jak myślałam, hasełka bez pokrycia w rzeczywistości."

Powtarzam:
"Jest tak, jak się Państwu zdaje."
(W tym również mnie.)

Baw się dobrze 🐸

Dodaj anonimowe wyznanie