#uLMbI

Jestem pracoholikiem, pracuję od rana do wieczora przez 7 dni w tygodniu. Znaczna część w domu jako praca umysłowa, reszta to praca fizyczna. Nie umiem już odpoczywać tak jak inni i zdaję sobie sprawę z potrzeby terapii. Mój mózg potrafi się uspokoić tylko podczas snu i podczas wieczorów, gdy mam dość, jestem przemęczona i muszę „odseparować” mózg od myślenia. Zaczynam wtedy grać. Niby nic. Tylko że ja gram w Gry LEGO – Hobbit, Avengers, Batman, Gwiezdne Wojny... Zostało mi to po tym, jak kiedyś grałam z córką. Okazało się, że zamiast rozwalania wroga i krwawych horrorów „dla odreagowania”, wolę biegać LEGO hobbitem wśród zieleni i zbierać monety. Tak, wiem, że to pewnie żaden wstyd, ale w głowie mam zakodowane stereotypy, których nie mogę się pozbyć. Mam 39 lat, własną firmę, powinnam być poważniejsza. W bibliotece Steam mam nawet gry z gatunku horrorów albo przygodowe „dla starszych graczy” za kilkaset złotych, w które nie grałam ani razu. Nie umiem, nie potrafię się zmusić. Potrzebuję prostej, nieskomplikowanej rozrywki, by mój umysł choć chwilę odpoczął od ciągłego myślenia. Za to uwielbiam filmy z gatunku horrorów, najlepiej psychologicznych, paranormalnych, ale i krwawymi rozbryzgami nie pogardzę.
Anonimka90 Odpowiedz

A wiesz, że istnieją rzeczy dla dorosłych bez krwi?

Apatia Odpowiedz

Jeden lubi pomarańcze, a drugi, jak mu nogi śmierdzą.

Dragomir Odpowiedz

Ty nawet w grze zbierasz monety, latasz za nimi cały dzień jak ten Twój Hobbit. Jest coś na czym Ci zależy ale nie są to pieniądze, biżuteria czy inne dobra materialne?

Cystof Odpowiedz

Jestem w podobnym wieku, też mam własną firmę, razem z żoną namiętnie składamy lego, od prawie trzech dekad jestem zapalonym graczem i ostatnio namiętnie trenuję pokemony na Nintendo switchu.

Nie wstydzę się niczego!

Bo i wstydzić się nie ma czego. Każdy odpoczywa jak lubi i nikomu nic do tego.

vylarr Odpowiedz

Zastanów się, czy ten biznes jest wart przemęczenia i zdrowia psychicznego.

HansVanDanz Odpowiedz

Twoim problemem nie jest gatunek gier w jakie grasz.
Chyba sama siebie próbujesz oszukać w kwestii jaki masz problem.
Pracoholizm jak każdy nałóg wyniszcza i wymaga leczenia.

Risha Odpowiedz

Jestem w podobnym wieku i gram w gry typu gatcha i romanse, a mój mąż woli horrory. Oglądamy tez anime. Nigdy nie jest się na coś za starym. Każdy lubi co innego i nie ma potrzeby zmuszać się do polubienia tego co uważasz za właściwe dla swojego wieku.

Dodaj anonimowe wyznanie