Jestem brzydki jak noc. Od dłuższego czasu spotykam się z dziewczyną, którą bardzo kocham, mimo że ona również nie należy do osób szczególnie atrakcyjnych. Dobraliśmy się idealnie, chociaż uczciwie przyznaję – razem nie wyglądamy zbyt estetycznie.
Chcecie wiedzieć jak bardzo jest źle? No to sobie wyobraźcie, że moja ukochana ma na biuście więcej włosów niż ja na całej klatce piersiowej, natomiast ja mam od niej zdecydowanie większy biust…
Dodaj anonimowe wyznanie
Czyli jesteście zaniedbani a nie brzydcy
To, że on ma cycki faktycznie może wynikać z zaniedbania (chociaż nie musi). Ale nie zakładaj, proszę, że to, ze dziewczyna ma włosy na klatce piersiowej to efekt zaniedbania. Moja przyjaciółka od wielu lat zmaga się z nadmiernym owłosieniem, terapie, leczenie, depilacja, a temat powraca jak bumerang. Nigdy w życiu nie powiedziałabym o niej, że jest zaniedbana, nawet jeśli akurat nie ogoliła swojego zarostu. Łatwo tak oceniać będąc anonimowym i nie znając sytuacji. Nie pozdrawiam.
Jak nic z tym nie robi to jest zaniedbana. Nie podaje autor nic więcej. Oceniam na podstawie uzyskanych informacji
@lilarose
Skoro oceniasz na bazie tego, co jest napisane, również nie możesz stwierdzić, że są zaniedbani, bo nigdzie tego w wyznaniu nie ma.
Te włosy na klacie u laski można zminimalizować, polecam epilacje światłem. A co do większych piersi to nie jest najważniejsze. Kwestia raczej waszego postrzegania siebie nawzajem. Poza tym nawet jak jest osoba, która nie grzeszy urodą to zawsze może mieć tak niesamowitą osobowość, że nagle staje się w oczach innych bardziej atrakcyjna od tych standardowych "piękności".
Nie rozumiem. Jeżeli facet cierpi na ginekomastie, to może być super zadbany, wyćwiczony i wypachniony a i tak cyc bedzie duży. O zaburzeniach hormonalnych u kobiet, to nie ma się co rozpisywać... I co? To ich zaniedbania?
Zaniedbanie to jest jak się nie myjesz, albo nie walczysz z grzybicą, albo nie chodzisz do lekarza, a nie kiedy nie golisz cycków, nóg czy pachwin
Facetom trudno jest pojąć to przez kulturę porno. Kobieta jest zaniedbana kiedy ma włosy, oni absolutnie nie - hipokryzja na całego. Jeszcze 20 lat temu nikt się nie golił i było to normalne.
Raczej problemem nie jest tutaj zaniedbanie - obie cechy wskazują na wahania hormonalne na wysokim poziomie. Łatwo jest oceniac, ale naprawdę życie nie jest takie proste.
Bo to piszą osoby bez chorób, które wystarczy, że się umyją, nałożą balsam i raz w miesiącu przejdą się do fryzjera. Nie rozumieją że czasem nie wiadomo jak o co zadbać, bo choroby nie da się tak szybko wyleczyć i często trudno trafić na dobrego specjalistę. Im się wydaje, że wystarczy iść do pierwszego lepszego lekarza, posmarować się maścią i będzie cacy.
Janek - po wyznaniu ciężko stwierdzić, czy to kwestia zaniedbania czy problemów hormonalnych. To wie tylko autor i jego dziewczyna. Zresztą to bez różnicy, skoro kochają się i wzajemnie sobie odpowiadają.
Moim zdaniem noc jest ładna.
Najlepszy ze wszystkich komentarzy pod tym wyznaniem. 😊
Tylko Wy sami możecie to zmienić.
Siłownia, dieta, spacery, maszynka do golenia, może później jak dziewczyna uskłada to laser.
Byłam tam. Wiem co mówię.
Brzydki on, brzydka ona... A taka ładna miłość :)
co tu się rozgadywać
ona depilacja laserowa, ty biegi codziennie
oboje sprawdzić czy z hormonami wszystko ok, jak nie podjąć próby leczenia
recepta na szczęście dzisiaj za darmo, następnym razem kasuję jak psychoterapeuci ;)
Hirsutyzm ona ma jak moja była
Było.
Kochaja się w bluzkach, ponieważ on ma większy cyc od niej, a ona ma owłosioną klatę- jakos tak to szło :)
Najważniejsze że jesteście że sobą szczęśliwi