#txT6P

U mnie w pracy wszyscy koszmarnie przeklinają i mi się to udziela w rozmowach z kolegami z pracy, mimo że na codzień rzadko klnę. Parę tygodni temu jechałem autobusem i do mnie zadzwonił kolega. Opowiadał mi o pewnym wydarzeniu tego dnia i w pewnym momencie do niego powiedziałem zdanie "Nie wiem, jakaś kur*a zamknęła okno".

Tak się złożyło, że kilka sekund wcześniej kobieta stojąca obok mnie w autobusie też zamknęła okno i myślała, że mówię o niej. Odwróciła się i takiego liścia mi zasadziła, że do wieczora miałem czerwony ślad na policzku. Tak mnie rozbawiła ta sytuacja, że nawet nie miałem jej za złe.

Ale od tamtego czasu postanowiłem sobie, że koniec z tym przeklinaniem, nawet z kolegami z pracy.
anakonda257 Odpowiedz

I tak to właśnie jest, że zdarzają się takie sytuacje i nie ma jak temu komuś wytłumaczyć o co be :D

HateR Odpowiedz

+ ;>

Dodaj anonimowe wyznanie