Odkąd pamiętam w mojej łazience zawsze były podpaski z "Belli", grube bez skrzydełek. Za dzieciaka zawsze zastanawiałam się co to jest. Nigdy jednak nie zajrzałam do opakowania, w obawie przed gniewem mamy czy babci. Pewnego dnia jednak odważyłam się wyjąć jedną i przypomniała mi bardzo wkładkę do butów.
Tak więc wzięłam jeszcze drugą do pary, wsadziłam do moich dziecięcych adidasów i paradowałam tak cały dzień. Rodzice nigdy się nie dowiedzieli.
Dodaj anonimowe wyznanie
Moja siostra, gdy miała jakieś 3 lata, dorwała kiedyś podpaski z łazienki i poprzyklejała je wszędzie, gdy nikt nie widział. Akurat tego dnia byli zaproszeni goście. Myślałyśmy z mamą, że już wszystkie odkleiłyśmy. Pierwszy przyszedł wujek. Gdy zamknęłam za nim drzwi wejściowe, które były przedtem cały czas otwarte, naszym oczom ukazała się podpaska. Mina wujka bezcenna :D
Mam siostrę ( 5 lat ) jakoś w zeszłym roku moja mama zostawiła podpaski na dolnej półce w łazience. Jak można było się spodziewać siostra się nimi bawiła. Po jakiś 15 min mama zaczeła jej szukać. Usłyszałem tylko głośny śmiech mamy która już prawie leżała na podłodze kiedy przybiegłem. Tak moja siostra miała je wszystkie w majątkach
*majtkach
Twoja sister ma majątki ale fajnie!
Mi ciotka powiedziała że podpaski są "pod pachy" tak więc paradowałam z nimi pod pachami :D
5 minute crafts biorą od ciebie przykład? :DD
Jak mialam okolo 8 lat przykleilam podpaske do nogi. Myslalam, ze tak trzeba. Coz, pomylilam sie 😂
W każdym razie buty nie były przepocone 😜
Z serii: ,,omg, co ja w dzieciństwie robiłem/am...''