#tvrvd
Pamiętam to jak przez mgłę, bo miałam wtedy jakieś 5 lat. Byłyśmy z mamą w wakacje w odwiedzinach u wujka w odległym od naszego miejsca zamieszkania mieście. Była to mała kawalerka, wszyscy poszli spać, wujek z ciocią na łóżku, ja z mamą na materacu między łóżkiem a telewizorem. Przebudziłam się w środku nocy i włączyłam sobie telewizor (myślenie dziecka - "bo to taka rzecz dla dorosłych, a jak oni nie widzą to sobie sama pooglądam"). Ściszyłam, żeby nikogo nie obudzić i przełączałam kanały. Naciskałam przycisk następnego kanału, gdy nagle na ekranie pojawiła się lalka. Ucieszona, że znalazłam coś fajnego odłożyłam pilot i wpatrywałam się zauroczona w ekran. W filmie jakieś dziecko dostało od rodziców dużą lalkę (na jakąś tam okazję) - podobało mi się. Do czasu. Do czasu, gdy lalka ożyła, zamieniła się w mordercę i zaczęła latać po domu z nożem w ręku. Byłam przerażona! Mimika jej twarzy, głos, wszystko było straszne! Mimo tego obejrzałam do końca i poszłam spać. A raczej próbowałam zasnąć. Tym filmem była "Laleczka Chucky".
I wszystko może by się na tym skończyło. Ale minął może rok, albo dwa. Święta Bożego Narodzenia. Słodka dziewczynka czeka na prezenty. Rozpakowuje piżamki, maskotki, ale nagle staje przed nią duże, wysokie pudełko. Zrobiłam wielkie oczy, bo przecież prezenty im większe tym lepsze! Zaczęłam z radością rozpakowywać, dopóki nie zobaczyłam, że w przeźroczystym pudełku stoi wielka blond lalka tylko trochę niższa ode mnie. Zaczęłam krzyczeć jakby mnie ze skóry obdzierali, rozryczałam się i uciekłam do innego pokoju. Moi rodzice zupełnie nie wiedzieli co się dzieje. Dopiero gdy im powiedziałam, że ta lalka zabija (dziecięca logika) zrozumieli co się dzieje.
Mama próbowała mi długo przetłumaczyć, że to nieprawda, że to tylko film itd. itp. Powiedziałam w końcu, że rozumiem i mama postawiła mi lalkę w pokoju. Ale ja nie mogłam zasnąć, bo nawet w ciemności, gdy leżałam w łóżku widziałam ją i wydawało mi się, że nagle przekręci powoli swoją plastikową główkę i spojrzy na mnie martwymi ślepiami. Lalka była w moim pokoju 2 noce, po czym trafiła na strych, bo strasznie się jej bałam.
Gdy podrosłam, a były to czasy, gdy wszyscy bawili się na podwórku, opowiedziałam młodszym dzieciakom z okolicy o "takiej lalce, którą mam na strychu. Stoi tam, bo nocami zabija i trzeba ją tam zamykać kiedy nadchodzi noc". Dzieciaki uwierzyły i jak mi i moim znajomym się naprzykrzały, to straszyliśmy je, że wypuszczę ją w nocy. Raz nawet naciskały żebym ją pokazała (bo pewnie tak gadam, a wcale jej nie mam), ale gdy tylko ją zobaczyły stojącą w rogu, to uciekły z krzykiem.
Nadal tam stoi.
Pomyślcie o uczuciach tej lalki, która stoi zapomniana i opuszczona kilkanaście lat na strychu :(
Zaraz ich zabije ze zlosci😈
Stworze świat, gdzie ta lalka bedzie kochana
Nie rób tego Obito. Zginęłam, by chronić wioskę. Nie pozwól, by moja ofiara poszła na marne :(
Zawsze mnie zastanawialo co Obito by odpowiedział Rin w takiej sytuacji..?
"W tamtym świecie nie musiałabyś zginać"
Chyba pasuje :D
Polecam Tsukuyomi.
Pozdrawiam.
Madara Uchiha.
@Madara wygrałeś to wszystko :D
Nigdy nie miałam lalek, tzn. kilka miałam, ale żywiłam do nich mieszane uczucia XD Wolę pluszaki <3 ^^
Nie była zapomniana, została legendą!
Irytuje mnie jak pod komentarzami ktoś odwołuje się do nicku i ja mię ogarniam o co chodzi :(
Nie*
Te! @KochamSpac spieprzaj dalej spać. Nie idzie go gdzieś zgłosić? Rozumiem troll, trollem, ale jego wulgarne komentarze nie bardzo tutaj pasują .
'Te' :D 💗
@sokZgumijagod do wsi, po wsiowemu.😉
Jakieś problemy do wieśniaków? ;D
@KrolAnonimowych dobrze powiedziane
Ps pozdrawiam ze wsi także :3
Z jednej strony dobrze, że go tępicie, a z drugiej, musicie pisać osobny komentarz, żeby każdy go zobaczył? Czy na tej stronie na prawdę każdy chce być zauważony poprzez pisanie komentarzy?
Mam dwie duże porcelanowe lalki. Obie stoją w pokoju moich sióstr. Nie żebym się bała, ale się boje.
Moja przyszła teściowa uwielbia porcelanowe lalki ma ich ponad 200, stoją w salonie, w kuchni, w jej sypialni. Żeby trafić do łazienki trzeba przejść przez kuchnie i salon, nie raz w środku nocy szłam do kibelka z pełnym pęcherzem i miałam nadzieję, że nie popuszczę wcześniej.
Za dnia uwielbiam gadać do tych lalek, ale nocą... brr :D
Porcelanowe lalki są śliczne. Zawsze taką chciałam ale rodzice mi nie kupili.
Za to bałam się dżdżownic po oglądnięciu "Drgań". Do tej pory obrzydzaj mnie robale.
Jak na ironię losu kod wyznania zaczyna się od 'tv' 3:)
I tutaj się rodzi pytanie: Czy ona aby na pewno cały czas stoi w tym samym miejscu zawsze albo czy chociaż się patrzy w tą samą stronę?
Bleach ❤
Ja mam w pokoju porcelanową lalkę. Jak byłam młodsza to się jej bałam. Niektóre lalki mają w sobie coś takiego strasznego :/
Pierwszy raz zobaczyłam jakąś fankę Darów Anioła na Anonimowych. Jak na razie widziałam tylko fanów Harry'ego. Też jestem fanką Darów Anioła choć jestem dopiero przy drugiej części. Fani Darów Anioła łączmy się.
Ja tez jestem fanka Darów Anioła! Oglądalyscie serial?
Troszkę słabszy niż książka moim zdaniem
@daddyissues Nie widziałam serialu chociaż aktorzy z filmu bardziej mi się podobają niż z serialu. A ty przeczytałaś już całą serię ?
Cześć :) Ja też lubię Dary Anioła :)
@kochamciastka w tym tygodniu skończę:) Zobaczcie serial, ma narazie jeden sezon
@KochamCiastka z tego co pamiętam to parę miesięcy temu pod jakimiś wyznaniami ktoś coś pisał o Darach więc klub Nocnych Łowców szerzy się na anonimowych :)
Co do serialu to oglądałam ale kompletnie nie przypadł mi do gustu. Film jak dla mnie miał lepszy klimat. Choć przyznaję, że serialowi Alec, Izzy, Magnus i Simon są lepsi niż filmowi :)
@daddyissues Ooo to super. Do którego odcinka mogę obejrzeć żeby sobie nie spojlerować skoro kończę Miasto popiołów?
@JaceWayland Oooo to super masz może link do tego wyznania? Na razie nie oglądałam serialu ale książka i tak pewnie najlepsza. Mi w serialu podoba się to że Clary ma tam naprawdę płomienne rude włosy(jak było chyba opisane w książce), a w filmie to ma brązowe :(
Serial kończy sie na wybudzeniu Jocelyn:) 2 sezon bedzie
Jak przeczytałam że obejrzałaś horror, a potem że była w nim lalka to myślałam że obejrzałaś Obecność albo Annabelle.
no wtedy chyba jeszcze nie było tych filmów :p
@tiriririii No tak masz rację. Przecież Annabelle jest z 2014 a Obecność z 2013. Żeby moja teoria miała szansę się spełnić autorka musiała by mieć teraz najwyżej 8 lat.
Zapomniałam o tym.
@Kochamspac Nie wiem skąd biorą się tacy "ludzie" jak ty i szczerze mówiąc nie chcę znać tego miejsca.
Jak byłam mała to też widziałam ten film u cioci tylko inną część niż ty do teraz się strasznie boję.Teraz jest moda na koszulki z wizerunkiem Chucki i gdy tylko ją widzę to panikuję i to strasznie.Z resztą boję się przez to teraz wszystkich horrorów.Ciężko się z tym żyje no ale cóż jakoś trzeba.
Luna 😍😍
Znam to uczucie kiedy boisz się każdego horroru :c Znajomi mówią "Eja, chodźmy na Obecność, bo to takie pewnie straszne ohoho fajnie będzie". Nie. Nie pójdę ;_; Różnica jest taka, że ja nie mam takiego problemu przez Laleczkę Chucky a przez film "To". Kochany tatuś pokazał małej mnie oczywiście scenę, w której chłopiec bawi się na podwórku i między praniem pojawia się morda tego klauna...a potem chłopiec znika.
Od tamtego czasu boję się i horrorów i klaunów i cyrku i ciemności i w swoim życiu obejrzałam tylko dwa inne horrory: Sillent Hill i Lustra...oglądałam przez rękę ;__;
Do dzisiaj boje się tej lalki a mam teraz 20 lat, nie umiem zostać sama w domu, śni mi się czesto w nocy, boję się nawet wyjść z pokoju gdy wszyscy śpią.... Fobia?
Hi, I'm Chucky, wanna play? 💙