Szczerze boję się odrzucenia. Mam przyjaciółkę, która gada z inną osobą i boję się, że ta osoba pewnego dnia zabierze mi moją przyjaciółkę. Przyjaciółka cały czas gada o niej i piszą do siebie cały czas o czymś. Jak to słyszę, to mam ochotę odciąć się od niej i nie myśleć o tym, ale nie potrafię. Nie mam nawet komu tego powiedzieć…
Dodaj anonimowe wyznanie
To nie jest nic takiego, w sensie nie wyrzucaj sobie tego. Wiele osób tak ma i to się chyba nazywa „lękowy styl przywiązania”. Nie pozwól tej dysfunkcji zdominować wszystkich swoich relacji. Wybierz się do psychologa, oni wiedzą jak z tym pracować, bo tak jak mówię, to uciążliwe, ale dość popularne. Powodzonka!
Też rozmawiaj z innymi osobami. Może poznasz więcej ludzi, z którymi będziesz chciała utrzymać jakąś relację.
A generalnie żyjemy tu i teraz. Przyjaźnie i znajomości z innymi ludźmi mają swoją dynamikę. Nie wszystkie są na całe życie, co nie znaczy, że trzeba się zamartwiać, co będzie za jakiś czas. Dbaj o przyjaciółkę i ciesz się tym, co macie teraz.
Bluszcz alert.