#tH47n
Cała klasa ze zniecierpliwieniem czekała na pojawienie kapłana. Kiedy ksiądz wszedł do sali, mało osób potrafiło opanować śmiech, jednak bohater mojej historii kompletnie ich zignorował i normalnie zaczął prowadzić lekcję. Po kilku minutach jedna uczennica zapytała kapłana:
- A dlaczego ksiądz nie zwrócił uwagi na kolegę z prezerwatywą na głowie?
- Moi mili... Wszyscy wiemy, na co zakłada się ten przedmiot, więc jeśli wasz kolega uznał się za to, na co się go wkłada, to pozwólmy mu nadal żyć w tym przekonaniu, że jest... sami wiemy czym - odpowiedział ksiądz, a śmieszek z prezerwatywą spalił buraka.
Można nieźle komuś pocisnąć nie używając przy tym wulgaryzmów. Klasa! 👏😊
pociski bez wulgaryzmów i takie, do których wymyślenia potrzeba inteligencji zawsze są najlepsze ;)
To prawda, tylko nie każdego na to stać. Najłatwiej jest rzucić "ku*wą" czy innym "chu*em", ale mnie taki poziom nie satysfakcjonuje.
👏😊
A może nie spalił buraka, tylko się zaczął dusić jak tak siedział od początku lekcji ;)
Oplułam sie 😂
1:0 dla księdza :)
Na miejscu księdza powiedziałbym, że na tę prezerwatywę trochę za późno. :D
Celna riposta xD
Mocne :D Kiedyś jak byłam w gimnazjum, nadmuchaliśmy prezerwatywę i włożyliśmy koleżance do plecaka. Kiedy już wszyscy po dzwonku weszli do klasy i zaczęli rozpakowywać się do lekcji....owej koleżance wyleciał duży nadmuchany kondom i fruwał po klasie.....musieliśmy go złapać, bo mieliśmy lekcję historii z panią dyrektor....więc inna rezolutna koleżanka, owszem złapała go i...... wyrzuciła przez okno :D Pewnie ktoś był bardzo zdziwiony jak kondom może wyfruwać z okna szkoły gimnazjalnej :D
O matko wyobraziłam to sobie 😂😂
Historia wydarzyła się na lekcji religii w gimnazjum. Koleżanka zabrała koledze telefon i nie chciała mu oddać. Kolega w akcie zemsty z rozbiegu mocno klepnoł ja w 4 litery na co ksiądz - Ty ZBOCZEŃCU!
Podniósł chłopaka za bluzę i rzucił przez klasę na jakiś 1 metr :D
Brawo dsiądz 😀✌
Brawa dla księdza! 😂
Uwielbiam jak ksiądz nie jest sztywniakiem