Mieszkam z moim chłopakiem i jego rodzicami od dwóch lat. Jak to w życiu bywa, przyszedł czas na oświadczyny. Niedziela, siedzimy wspólnie przy stole, chłopak wstaje i oznajmia:
- Mamo, Tato, oświadczyłem się.
Ojciec lekko zdziwiony, pyta:
- A komu?
Dodaj anonimowe wyznanie
Ostrożności nigdy za wiele... tatuś wolał dopytać, co by nie było niedomówień :)
no tatuś nie zajarzył :P
może myślał, że właśnie wstałeś i zaczniesz się oświadczać :)
Dobrze, że nie zapytał : " A której?" 😉
tato mistrz😂
Może tak traktowali Cię jak córkę, że zapomnieli, że jesteś dziewczyną ich syna 😂😂😂
Tatuś śmieszek :3
ojciec mistrz trollingu :D
W tych czasach odpowiedź nie zawszę jest tak oczywista, jak by się mogło wydawać :p
Ha ha ha