#tAgEu

Mimo że zawsze byłam szczupła, drobna i ładna, nie udało mi się stworzyć więzi z żadnym chłopakiem do 20 roku życia. Zainteresowanie mną było, jednak zawsze odczuwałam je jako nachalne, z naciskiem, a im po prostu nie ufałam. Dopiero w wieku 20 lat zainteresował mnie z wzajemnością starszy o 4 lata facet. Poznaliśmy się na żywo, na randkę poszliśmy po 3 miesiącach pisania. Wspominał coś o byłej narzeczonej twierdząc, że sprawa już zamknięta. Gdy się spotykaliśmy, zaczął się wycofywać twierdząc, że to nie związek i że nie chce stracić (już nie byłej) narzeczonej.

Miałam niesamowite opory, by mu zaufać i gdy to zrobiłam, on moje zaufanie zjadł i wyrzygał. Zalała mnie fala złości i rozpaczy. Niedługo potem poznałam zadbanego faceta, który był w delegacji przez 2 tygodnie w moim mieście i gotów dobrze płacić za seks ze mną. Zgodziłam się.

Jak się czułam po tym? Czułam ulgę, że już nie muszę się martwić, czy jestem pierwszą, drugą czy ostatnią. Że zamiast się martwić o inne kobiety w jego życiu, zarabiałam pieniądze.
Potem było jeszcze paru, aż poznałam kogoś bez bagaży życiowych, kto chciał się o mnie postarać. I stara się do tej pory, a za zarobione pieniądze teraz planuję ślub.

Im dalej idę przez życie, tym bardziej się cieszę, że po odrzuceniu przez niedoszłego chłopaka miałam sponsorów. Na niego straciłabym czas, a w ten sposób wykorzystałam swoją urodę i zgromadziłam spore oszczędności.
fyfaen Odpowiedz

Hmm... Myślę, że wszystkim tutaj zgromadzonym wisi to, w jaki sposób zarabiałaś na życie, ale osobiście uważam, że ostatnią głupotą jest pójść w sponsoring, bo facet złamał ci serce. No i ten fragment o tym, że nie udało ci się stworzyć z nikim żadnej więzi do 20 roku życia mimo twojego atrakcyjnego wyglądu. Od kiedy tworzy się więź na podstawie wyglądu? Poza tym, odnoszę wrażenie, że traktujesz to jako coś rzadko spotykanego i wyjątkowego, że tak "długo" czekałaś z umawianiem się na randki. Dziwne to całe wyznanie, zważając na to, że na końcu jeszcze się usprawiedliwiasz, że wolałaś sprzedawać swoje ciało niż zmarnować ten czas dla faceta, do którego coś czułaś.

StaryTapczan

Zwłaszcza, że 20 lat to młody wiek, niektórzy ludzie szkoły średnie dopiero kończą mając dwadzieścia właśnie (technikum). Co więc dziwnego w tym, że w wieku dwudziestu lat nie miało się jeszcze poważnego związku czy głębokiej więzi z kimś? No i jak piszesz, co ma do tego atrakcyjny wygląd?

Anonimolina

Mnóstwo 20-latków ma jeszcze siano w głowie. Dużą różnice w zachowaniu widać dopiero jak opuszczą dom rodzinny i rok-dwa pomieszkają na swoim.

CukrowaPanna Odpowiedz

Niektórzy wykorzystują ambicje i intelekt żeby zarobić a niektórzy dupe...

ohlala

Niech sobie zarabia jak chce, ale jej tłumaczenie jest durne 😂

Automultiplikacja

W końcu jest szczupla, drobna i ladna

bazienka Odpowiedz

no i moja droga mam nadzieje, ze twoj obecny narzeczony wie o twojej przeszlosci i skad pieniadze na slub :)

HellBlazer Odpowiedz

Pierwszą dziewczynę miałem dopiero w wieku 21 lat. Czy oznacza to, że mogę iść do łóżka za pieniądze i traktować ten fakt jako usprawiedliwienie?
Nie za bardzo mnie obchodzi, że to zrobiłaś, bo to Twoje ciało i Twoje sprawy, ale ten "logiczny" ciąg podpowiada mi, że za kilkanaście lat będziesz się trochę tego wstydzić przed samą sobą.
Swoją drogą mówisz o braku zaufania, więc mam pytanie... Co jeśli tamten facet miałby HIV lub coś w tym rodzaju? Czy fizyczne aspekty są wolne od zaufania do innej osoby?
Pytam naprawdę z ciekawości, bo skoro wywalasz do internetu tak prywatne sprawy jak prostytucja to chyba pozwalasz na pytania

bazienka

nie no, przeciez mowil, ze jest zdrowy ;p
jak mowi to jest, sprawdzac nie trzeba

335579 Odpowiedz

Coś podobne wyznanie było niedawno. Tylko tam się zaczynało od tego, że "nie rozumiem kobiet które są w układach typu FWB"...
Stwierdzenie "zamiast się martwić o inne kobiety w jego życiu, zarabiałam pieniądze" sugeruje, że musiałaś być w jakimś związku, jakby ktoś Ci kazał :(

Dragomir Odpowiedz

Spoko że dla Ciebie to powód do zadowolenia, masz prawo czuć się dumna. Dla mnie to było szmacenie się.

Harmony Odpowiedz

Jeśli czujesz się z tym ok, a co na to wszystko Twój narzeczony? :)

bazienka Odpowiedz

dobra dobra, ale narzeczona tego dupka znalazlas i poinformowalas?

Corazwiecejpustki Odpowiedz

Nie wiem dlaczego, ale mam wrazenie, ze slysze "pretty woman" w tle. Taki szum w uszach.

Corazwiecejpustki

Niezupelnie. Jest duzo silniejsza i glebiej zakorzeniona. Ma wrecz cechy rzeczywistosci. Zastepczej wprawdzie ale zawsze. Idea porywa, nie prawda obiektywna.

bug Odpowiedz

mam nadzieje, że planujesz mu powiedzieć że jesteś dziwką

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie