Moja młodsza siostra (13 lat) ma kanał na YouTubie. Nagrywa tam jakieś niby blogi. Ale ostatnio przeszła samą siebie – postanowiła przed kamerą obciąć sobie włosy. Wyszły bardzo krzywo, przez co niezbędna była interwencja fryzjera. Młoda chciała mieć włosy do ramion, koniec końców sięgają jej do brody.
Ot, taka przestroga, aby dzieciaki dla fame'u nie robiły dziwnych rzeczy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Dzieci i bez internetu od zawsze robiły niekoniecznie przemyślane rzeczy.
Obcinanie włosów na własną rękę, to klasyk, choć raczej u młodszych niż 13 lat.
E tam, włosy odrastają przecież.
Jak już temat wszedł - może ktoś z Anonimowych wytłumaczy mi, PO CO ewentualnie DLACZEGO jutuberki pacykują się - sorry, robią sobie makijaż - przed kamerką? 🤔
Czasem odpala mi się przypadkiem jakiś badziew i co która tam gada (nieistotne), to w międzyczasie nakłada sobie pierdyliard smarowideł w trakcie.
Hmm?.... 🤔
Bo pewnie kreuje się na znawczynię sztuki makijażu, a że celuje w odbiorcę również mającym styczność z makijażem i potencjalnie zainteresowaną tematem, to liczy na wiecej wyświetleń, subskrypcji itp.