#smjdN

Przeczytałam tu ostatnio wyznanie osoby, która ma depresję przez pogodę i przez to, że zawsze krzyżuje mu plany. Ja też łapię chandrę, kiedy zaczyna się... lato.
Jestem zimnolubna, zima to moja ulubiona pora roku, jesień i wiosnę też lubię, jest wtedy optymalna temperatura.


Natomiast kiedy zbliża się lato ja łapię dół. Nic mi się wtedy nie chce, nic mnie nie cieszy, najchętniej zapadłabym w sen letni i obudziła się pod koniec września. Denerwuje mnie upał, denerwuje mnie letni klimat. Nie lubię jeździć nad wodę/basen. Nigdy nie czekałam z utęsknieniem na wakacje, teraz jako dorosła osoba urlop biorę jesienią/zimą/wiosną.


Kiedy znajomi rozpaczają, że lato się kończy i zaraz znowu będzie zimno ja już się cieszę. A ile razy usłyszałam, że jestem jakaś nienormalna, bo lubię zimę, a lata nie - nie zliczę. Ogólnie ta pora roku mogłaby dla mnie nie istnieć. Czy to naprawdę takie dziwne?
Retiro Odpowiedz

Mam kumpelę, która też tak ma, ale ona jest strasznie, strasznie gruba! Ale muszę przyznać, że zawalczyła o swoje szczęście, wzięła się porządnie za siebie i od 3 lat jest gruba na Islandii, a tam nie ma lata w naszym rozumieniu. Problem zniknął, a czekolada smakuje równie dobrze.

Kurina3

Meh, islandzka czekolada jest taka sobie. Chyba, że leci do polskiego sklepu po Wedla.

SarahMamah

To. Już zaniedbanie i obżarstwo poziom expert - wyjechać do innego kraju, żeby móc się obżerać i nie musieć za często myć, bo tłuste cielsko w zimnym się tak nie poci...

Retiro

SarahMamah, jesteś strasznie ograniczoną osobą, jeśli myślisz takimi stereotypami. Moja kumpela to bardzo zadbana osoba pod względem higieny, ma fajny styl ubierania i zawsze pięknie pachnie :)

Kurina3

@retiro nie wiem jak ktoś może myśleć, że decyzja o wyjeździe do obcego kraju jest spowodowana tylko chęcią niedbania o higienę i 'bezkarnym' zajadaniem czekolady

Bluepurple

Kurina a może to poprostu żartobliwe pokazanie rozwiązania, jakim byłaby wyprowadzka do zimnego kraju?

Sarah zaniedbanie, bo ktoś ma problem z nadmierną potliwością? Gdybym ja przez wysokie temperatury, co każde wyjście na dwór zaczynał się strasznie pocić, to czułbym się bardzo niekomfortowo i z chęcią wyprowadził do takiej Islandii. Retiro ma rację, że jesteś strasznie ograniczona.

Kurina3

@blue ale ja nie jadę po Retiro, tylko po Sarah. Sama wyprowadziłam się na Islandię bo jestem zimnolubna 😀

Bluepurple

Kurina, @retiro mnie trochę zmyliło i myślałem że odpowiedziałaś jemu.

SarahMamah

@retiro - jakby była zadbana, to by nie była otyła.

MartyByrde

@SarahMamah
jakbys byla inteligentna osoba, to nie ocenialabys czy ktos jest otyly czy nie po czyims komentarzu.

Retiro

@SarahMamah napisałem wyraźnie ''zadbana pod względem higieny'', czy Ty nie umiesz czytać powyżej siódmej literki, czy masz problemy z ogarnianiem kontekstu?

Zobacz więcej odpowiedzi (3)
Duszycien Odpowiedz

Przede wszystkim, depresja =/= chandra.
Po drugie, ja najbardziej lubię jesień i zimę, pocenie się w letnim upale jest nie dla mnie, więc trochę rozumiem.

Raz23babajagapatrzy Odpowiedz

Nie, nie jest to takie dziwne. Duzo ludzi tak ma.

StaryTapczan Odpowiedz

A ja nie lubię słodyczy, nie mam fazy na przereklamowaną nutellę i inne słodkie rzeczy,i mam gdzieś, że znajomi zachodzą w głowę, jak to. Nie, nie jestem wyjątkowym płatkiem śniegu i Ty też nie jesteś. Przykro mi 🤷‍♀️

RosaVarAttre

Czy ona tak twierdzi? Strach cokolwiek napisać, bo zaraz ci powiedzą, że nie jesteś "wyjątkowym płatkiem śniegu"...

PiratTomi

No sory, ale końcówka wyznania jest w stylu tych przekonanych o swojej wyjątkowości płatków śniegu.

StaryTapczan

Jak pisze PiratTomi, końcówka na to wskazuje. Po co takie pytania na końcu? Tyle było wyznań w stylu:
- Śpiewam w windzie, jestem dziwna?
- Nie lubię seriali, czy to dziwne?
- Tańczę na golasa w domu, czy jestem nienormalny?
To brzmi tak, jakby autorzy oczekiwali przytaknięcia. „Woooo ale jeteś dziwny, faktycznie, jak można nie lubić lata, łolaboga”! Serio, po co ludzie pytają, czy są dziwni, kiedy opisują coś zwyczajnego?

RosaVarAttre

Wiem o co chodzi i widziałam wyznania faktycznie napisane w takim tonie, w tym jakoś tego nie odczułam. Przyczepiliście się do jednego zdania, bo uznaliście, że jak ktoś zada takie pytanie to na pewno jest przekonany o swojej wyjątkowości i nie ma innego opcji. Dajcie spokój.

agathe

Tu chodzi o to, że dziewczyna właśnie napisała anonimowe wyznanie o tym, jaką lubi porę roku. Czy to jest anonimowe? Wstydzi się komuś powiedzieć że nie lubi upału czy o co tu chodzi?

RosaVarAttre

Ta historia absolutnie nie nadaje się na tą stronę, jak wiele innych. Jednak uwagi były tylko do końcówki.

adriannnna Odpowiedz

Omg, ja mam zupełnie na odwrót. Zawsze żałowałam, że wakacje są latem, kiedy ja jestem najbardziej produktywna i mam tyle energii żeby robić rzeczy

RosaVarAttre

U mnie to samo, od września do maja jestem zombie :)

Ankaaa

Jesteście dziwni :D W lecie nawet jak wychodzę z domu względnie wyspana i radosna, to zanim dojdę do pracy (jakieś 15 minut, wliczając jazdę autobusem), jestem już tak zmęczona i zmarnowana, że wszyscy się pytają, czy przed chwilą wstałam :D No chyba, że jest takie lato, jak w tym roku. Czasami jest sporo za gorąco, ale większość dni jest zupełnie znośnych.

Zmeczonaoddychaniem Odpowiedz

Autorze, dogadalibyśmy się co du bunkra. Ja wynajmuje od października do końca marca, ty od kwietnia do września. 😂

Ssynapse Odpowiedz

Jesteś nienormalna, bo nie lubisz lata, a zimę tak.
Masz do kolekcji

Kurina3 Odpowiedz

Też nie lubię lata! Nie lubię upału, nie lubię się pocić i jestem wielką fanką szalików 😀

Dragomir

Ostatnio tylko bezśniegowe mamy, chyba że mieszkasz w górach to możesz mieć inaczej.

Dragomir

Mi też brakuje takich zim jak kiedyś. Przynajmniej by te robale trochę wymroziło. A tak to zatrzęsienie os, kleszczy i innych gadów. Jeszcze jak można było wypalać łąki to trochę tego zginęło, a tak to się dopiero rozpleniło.

wwirzepracy Odpowiedz

Hej mam to samo. Jak jest lato nie mam sił na nic, mam dosyć. Z utęsknieniem czekam aż zacznie się jesień i zimno. Możemy przybić pionę :D

ReginaPhalange00 Odpowiedz

A kiedy się urodziłaś? Zauwazylam że jak ktoś urodzi się w zimniejszych miesiącach to częściej jest tak, że nie przepada za gorącem.

DisabledBunny

Czy ja wiem. Ja urodziłam się na przełomie mają i czerwca a zdecydowanie wolę zimno.

Dragomir

@Bunny, widocznie Ci dogrzało na porodówce :)

Zobacz więcej komentarzy (15)
Dodaj anonimowe wyznanie