#sQalf

Jestem trenerem osobistym (panią trener konkretnie) i jakiś czas temu zachorowałam na tarczycę. Od tego czasu czego nie zrobię, staję się nieustannie grubsza... Wyglądam już gorzej niż niektórzy moi podopieczni.
Choć nadal mam świetne wyniki u ludzi, to obawiam się, że w końcu nikt nie będzie chciał przyjść do "grubej trenerki".
Tylkopoco Odpowiedz

Znajdź dobrego endokrynologa, który patrzy na człowieka całościowo, na dietę, twój sen. Weź pod uwagę, że dopóki nie zostaniesz dokładnie zdiagnozowana i nie dobierzesz leków to będziesz tyła. Dlatego ważne jest by endokrynolog cię też poprowadził w tym "co potem", a nie tylko wyższe dawki hormonów. Rozumiem, że Ci teraz trudno, ale pomyśl sobie że twoje doświadczenie własnie jako trenerki z chorobą tarczycy będzie bardzo cenne dla wielu osób, bo będziesz rozumiała przez co inni przechodzą.

Gargal Odpowiedz

Zbadaj poziom witaminy D

Dodaj anonimowe wyznanie