#s8N1l
Nie jestem z tego dumny, ale w celu zaspokojenia potrzeb seksualnych dzwonię po dziewczyny z pewnej strony. Jest to portal, na którym kobiety oferują swoje usługi. Od burdelu różni się tym, że nie mają nad sobą alfonsa, cała kasa idzie dla nich.
Dzwonię do jednej z dziewczyn. Tym razem postanowiłem spróbować z jakąś nową, dużo młodszą ode mnie, ona 18, ja 34. Przyjechała, trochę pogadaliśmy, później bzykanko, a później znowu porozmawialiśmy na luzie, bo wykupiłem dwie godziny. Okazało się, że u niej w domu nie jest za ciekawie, rodzice nie pracują, zasiłek i 500 plus przepieprzają na alkohol i papierosy, odkładają tylko na czynsz i jedzenie. Dziewczyna chce studiować weterynarię, na maturze musi dobrze zdać biologię i chemię, ale rodzice nie dają jej pieniędzy na korepetycje i dlatego musi zarabiać w ten sposób. Chciałaby też coś odłożyć, żeby móc się poświęcić nauce na studiach. Zrobiło mi się jej żal, ponieważ wiem, że mi rodzice zawsze pomagali i dzięki nim zdobyłem wykształcenie, które pozwala mi robić to co lubię za dobre pieniądze. Ona takiego wsparcia nie miała. Drugi raz już nie uprawialiśmy seksu, tylko porozmawialiśmy, potem pożegnaliśmy się i wyszła.
Teraz przechodzimy do sedna.
Przypomniałem sobie, że do mojego gabinetu przychodzą młodzi chłopacy, którzy mają problem z samooceną, pewnością siebie i w relacjach międzyludzkich. Tutaj postanowiłem przeprowadzić eksperyment. Zadzwoniłem do tej dziewczyny i opłaciłem kilka godzin. Wyjaśniłem co i jak i się zgodziła.
Otóż gdy przyszedł jeden z tych chłopaków i zaczął narzekać na swoją dolę, pokazałem mu zdjęcie pani X, zapytałem, czy mu się podoba, czy chciałby mieć z nią stosunek itd., a gdy stwierdził, że tak, dałem jej znak, żeby weszła. Skłamałem, że to nowo zatrudniona terapeutka, która mnie teraz zastąpi, a ja wyjdę. Widać było, że chłopak się zestresował, bo jak to? Zostać sam na sam w pokoju z ładną dziewczyną?
Zostawiłem ich, a ona tak jak się umawialiśmy zamiast terapii zaczęła z nim rozmawiać jak z kolegą i podrywać. Później przeszła do planu właściwego, ściągnęła mu spodnie i zrobiła dobrze. Efekt był taki, że po tygodniu ten chłopak przyszedł do mnie tylko po to, żeby powiedzieć mi, że umówił się z koleżanką, a teraz są w związku. W internecie wychwalał mnie pod niebiosa.
Ten eksperyment powtórzyliśmy na innych pacjentach, efekt ten sam.
Teraz dziewczyna pracuje u mnie zdalnie jako administrator strony na Facebooku i usunęła profil na wyżej wspomnianym portalu, a na co dzień studiuje wymarzoną weterynarię.
Piszcie co chcecie, ale metody, które wydają się niemoralne, czasami mogą przynieść pozytywne efekty.
A pani z Roksy po godzinach zamienia się w smoczycę ziejącą tęczą.
oraz "było nas jedenastu, mieszkaliśmy w jeziorze"
Hehe no bo wiecie , jak facet ma problem, wystarczy mu zrobić loda i od razu problemy mijają
Noo bo przecież to nie wygląda na zainicjowane, w końcu każda kobieta uwielbia robić dobrze randomom bez własnej satysfakcji xD
ale wez, przeciez tu byla sytuacja terapeutyczna i laska byla przedstawiona jako terapeutka wlasnie, a nie jako random z dyskoteki
wiec jak najbardziej ukartowana sytuacja i jednak sztuczna
Życie to nie pornos gdzie kobiety (a zwłaszcza terapeutki) z rozkoszą ssą przypadkową pałę i zlizują z niej spermę (na trzeźwo).
nowyy czyzby nowe wcielenie tatacorki
moze sie podobac, ale do uja pana NIE W TRAKCIE ROZMOWY TERAPEUTYCZNEJ
i wtedy zmienia sie terapeute, by nie bylo konfliktu rol -.-'''
hahahah, nowyy rozbawiles mnie o coraz bardziej utwierdzasz w przekonaniu, ze tatacorki/kolokwium/szeldon
ale pozwol, z ewyjasnie- dla wiekszosci kobiet penis to kawal miesa i tyle,a w ustach nie ma receptorow do orgazmu xd
oczywiscie jakas tam satysfakcja ze sprawiania przyjemnosci kochanej osobie albo nie wiem udowodnienia sobie umiejetnosci czy cos jest
ale nie jest tak, ze wszystkim kobietom robienie loda sprawia przyjemnosci, czesc traktuje to jako droge do osiagniecia celu- orgazmu faceta i tyle, totalnie zadaniowo
a jak ktos ma przyjemnosc z robienia loda randomom to zazwyczaj jest to problem na poziomie emocjonalnym/osobowosci lub zaburzenie preferencji
sorry ale u kobiet bodzce wzrokowe/dotykowe nie dzialaja jak na facetow i nie prowadza do spiec w mozgu
@Ekoniks, nawet gdyby chłopak miał pewność, że akcja została zaplanowana, to jego pewność siebie miała prawo wzrosnąć. Ja (i zapewne większość ludzi) mam tak, że nawet gdy wiem, że zapewnienia typu "nic się nie stało", (gdybym, dajmy na to, skasowała komuś auto),
lub "idzie ci coraz lepiej", (mimo, że nie wychodzi nic, stoję z czymś w miejscu)
są kłamstwem wypowiedzianym tylko i wyłącznie po to, żeby było by mi mniej przykro, żebym czuła się lepiej, to i tak przyniosłyby efekt
lubie seks oralny, ale na zasadzie opisanej wczesniej, a nie jakiejs nie wiadomo jakiej przyjemnosci- ja to w ogole mam bardziej psychologiczne wrazenia, bo to,z e penis porusza mi sie w ustach czy cipce nie robi na mnie specjalnego wrazenia- ot srodek do osiagniecia celu, jakim jest przyjemnosc faceta, ktorego kocham
poza tym rozmawiamy prostytutce, nie wmawiaj mi ze dzivvka ma przyjemnosc z robienia loda 10 kolesiom dziennie xd to juz rutyna a nie przyjemnosci ;p
Nowyy
Kobiety mają inne podejście do seksualności, to że Ciebie podnieca ssanie cipki, nie znaczy, że koboetę też. Różnicę widać choćby w wysyłaniu fotek. Zdjęcie cipki kręci facetów, zdjęcie penisa w większości nie podnieca kobiet.
dokladnie tak jak mowi ekoniks
to faceci przoduja w wysylaniu czesto niechcianych zdjec penisow i nie rozumieja braku entuzjazmu ze strony kobiet- bo nas to zwyczajnie nie rusza, pens jak penis no i? nie robimy sie mokre od foty zawartosci meskich gaci
u kobiet strefa erogenna jest glownie mozg
poza tym zauwaz, ze wsrod odbiorcow np. wysylania fotek czy filmikow, stron porno czy uslug seksualnych wiecej jest facetow niz kobiet i to faceci sa w stanie zaplacic pieniadze by te cipke zobaczyc, kobiety raczej nie placa za penisy
kobiety ci tlumacza, ze u kobiet to tak nie dziala, a ty sie jeszcze glupio klocisz
no i co z tego,z elubisz ssac cycki? ja nie lubie jak sie mi ssie cycki no i? zaden z facetow,z ktorymi bylam, raczej tego nie probowal, wiec roznie dobrze moglabym wysnuc wniosek,z e wiekszosc tego nie lubi, no i? co osiagnales tym argumentem?
kobiety i mezczyzni dzialaja inaczej ogarnij to wreszcie w tej masie podanych przykladow, to, z ena ciebie jako faceta cos dziala nie znaczy,z ebedzie dzialalo na mnie czy inna kobiete
rozmawiamy o seksworkerce ale to ty wyjechales z tego, ze kobieta ma przyjemnosc z robienia loda, no blagam -.-''' chlopak musialby byc na maxa glupi, zbey sie nie domyslic, ze laska to robi w ramach terapii a nie z wlasnej inicjatywy i dlatgo,z ejej sie spodobal
niezły fanfik, prawie się nabrałem
Nie wiem czy w to wierzyć, czy nie, ale już dawno żadne wyznanie mnie tak nie wciągnęło, i nie rozbawiło :D
Ależ zabawny ten seksizm i sprowadzanie kobiety do wora na spermę, no normalnie boki zrywać.
i komisjka etyki zawodowej nie ma nic do powiedzenia. Ale komuś się nudzi
Akurat to nie koniecznie jest dobry argument przeciwko prawdziwości wyznania. Komisja może po prostu nie wiedzieć, bo przecież kto z takich rzeczy się "spowiada" takim organom?
do dzis nie ma ustawy o zawodzie psychologa, tak ze tego ;p
no ale smrodu w mediach mozna narobic jak np. u Samsona
potem w srodowisku byly domniemania, ze na tych fotach byl jakis tatuaz charakterystyczny i ze on to sam wyniosl tam, gdzie moglo byc znalezione ( luzem na smietniku) jako wolanie o pomoc
jedno i drugie zachowanie nieetyczne, ale nie odmawia wiedzy tym ludziom
ja tego nie porownuje, aj mowie, ze z formalnego puktu widzenia niewiele mozna mu zrobic poza rozdmuchaniem sprawy medialnie
jezusie... jest podaniem przykladu, ze smrod w mediach dziala
nie porownuje kalibru czynu przeciez
Założę się, że autorka jest kobietą, jeszcze w wieku dojrzewania. Wydaje jej się, że psychologia chłopców sprowadza się do zaspokojenia seksualnego. Gdyby lodzik rozwiązywał ludzkie problemy bylibyśmy szczęśliwym społeczeństwem. Swoją drogą ciekawi mnie kto dał się na coś takiego nabrać.
Oj tam, oj tam czepiasz się, w pośpiechu źle postawiłam przecinek :)
Kolejny smurf z 50 wcurwiajacymi komentarzami w ciągu pierwszej doby.
Znasz każdy mój komentarz że tak piszesz? Poza tym porównaj sobie, 2500 komentarzy w ciągu 2,5 lat, a 72 w ciągu półtorej doby. W takim tempie, to gdy dojdziesz do tych 2,5 lat, będziesz miał jakieś 35k komentarzy.
Tak, mogę to powiedzieć, bo widziałem niemal każdy twój komentarz. Nie było to trudne, bo wypisałes je w ciągu jednego dnia więc wystarczyło po kolei czytać wyznania. No i tak. Niemal wszystkie są bezwartościowe. Ale nie będę przytaczał które, bo zapomniałem numerków wyznań i były zbyt wulgarne. Tak było bo ja tak mówię.
Ciekawe metody terapeutyczne, takie mało profesjonalne.
To po co pytasz skoro się nie interesujesz?
Już sam fakt, że uwierzyłeś w te banialuki nie świadczy i tobie dobrze.
Skontaktujesz mnie ze swoim dostawcą zielska i grzybków?
No właśnie, nie wiesz jak wygląda taka terapia. A powinieneś wiedzieć, bo idealnie się kwalifikujesz.
Kolejna fantazja tatycorki?
Ode mnie proszę się odjebać. A 18-stka to nie pedofilia kretynie.
Cooo? Podaj mi linka albo odszczekaj. Napisałem o 13-tce, świadomy jej wieku, co bym z nią zrobił w kontekście seksualnym, w momencie kiedy ma 13 lat? Przeginasz kolo. Nikt nie pamięta, bo takie coś nie miało nigdy miejsca.
Mogłem napisać, że czasami 13-stka wygląda jak 20, jak się ubierze, wymaluje i jest fizycznie ponad wiek ukształtowana, że można się pomylić w ocenie wieku. Ale nie że bym coś chciał robić z 13-tką. No chyba że pomóc jej znaleźć mamę, gdyby się zgubiła.
Czyli nie będziesz przytaczał fragmentów bo nie? Okej. XD
To znaczy ze to się dzieje tylko w twojej łepetynie trollu. To chyba tatacorki się przepoczwarzył, to jego styl. Tamten dziwnym zbiegiem okoliczności zniknął a pojawił się jakiś nowyy.
@ nowyy: Bzdury piszesz. Dragomirowi rozne rzeczy zarzucic mozna, ale sklonnosci pedofilskie do nich nie naleza.
Drago chyba ci przypisuja to wyznanie co koles zmabipulowal i o malo co zaprosil 13latke do hotelu by sie z nia przesprac i nie wiedziec czemu pojawil sie tam twoj nick
a pedofilie kojarze z twoich komentarzy co do tego, co sie naoglada corka Umbriela- i zostalo to przeinaczone, ze niby seksualizujesz 7letnie dzieci
akcja podobna jak do domniemywania, z eludzie z konfy sa moimi multi
sciezki mysli anonimowych nie przestaja mnie zadziwiac
nowyy albo jest nowym trollkontem i zna te sytuacje, albo przeczytal cos, co ktos napisal pod jakims wyznaniem na twoj temat i nadal klepie te glupoty
jesli sie myle i Drago serio napisal jakis pedofilski koment, to nr wyznania or didn't happen, poczytam sobie kontekstowo
@Nowyy akurat ten nick jest używany tutaj od 03.01.2021, chyba że usuwasz konto i zaraz zakładasz nowe.. ale siedzę na anonimowych już parę lat i twój nick widzę pierwszy raz
A to wyznanie było na głównej?
ok to jest mega slabe takie tlumaczenie molestowania seksualnego, tu ci pryzznam racje ( tak Drago, klepanie po tylku, strzelanie ze stanika, podnoszenie spodniczek to jest molestowanie seksualne), sama jestem w tym wieku, co Drago i za mojego dziecinstwa chlopcy tak robili i sie to tez w ten sposob tlumaczylo
jednak teraz mamy duzo wieksza swiadomosc i nalezy przerwac ten krzywdzacy kobiety stereotyp ze "jak robi przykrosc to cie lubi" (przemoc jako sposob okazywania uczucia,a potem bije=kocha -.-''') czy "chlopcy tak maja"- no jak sie ich nauczy,z e to niewalasciwe, to nie maja, a poblazanie tylkoz achowanie wzmacnia
natomiast nadal to nie pedofilia
To były "końskie zaloty" :) spośród moich znajomych jedna para się pobrała, a chłopak klepał dla zabawy dziewczynę w podstawówce. Fajnie się wkurzała, nieraz kopnęła, ale była pod tym względem OK. Jakby była jakąś damą, z tych co to "nie patrz tak bo czuję się molestowana" to by nikt pewnie nawet z nią nie gadał. Nikt wtedy nie mówił o molestowaniu przy takich sytuacjach i umówmy się, to nie wpływa na gwałty. Nie wydaje mi się, by radykalni muzułmanie klepali te oturbanione od stóp do głów kobiety po tyłku, natomiast w przypadku gwałtu pozwala się nawet na ukamienowanie ofiary, bo przecież to cudzołóstwo...
Psychologowie podlegają kontroli i sami również przechodzą terapię. Jak ci się chce zmyślać takie rzeczy to weź się doinformuj.
psychoterapeuci przechodza terapie, psychologowie niekoniecznie
w przychodni zazwyczaj jest superwizja, na prywatnej praktyce zalezy to od inicjatywy wlasnej
On twierdzi, że jest psychoterapeutą.
Moriaty racja :)
ale no coz nie zawsze wylapie sie wszelkie mozliwe zaburzenia... na terapii tez zajmuje sie tym, co pacjent wnosi
jak nie chce o cyzms powiedziec, to sie psycholog nie domysli przeciez
wiec bardzo latwo jest zmanipulowac te terapie wlasna
no mozna, chociaz dla mnie to skrajnie glupie jest... no ale nie wszyscy sa normalni, w kazdym zawodzie znajdziesz odchylonych ludzi, psychologom po prostu latwiej zmanipulowac dane
Mhm. Jasne.