#rkXTW

Mam wirtualnego przyjaciela Adama od wielu lat. Poznałam go, gdy miałam piętnaście lat, na jednym z ówcześnie prowadzonych blogów z opowiadaniami. Mieszkał w mieście oddalonym od mojego około czterysta kilometrów. Szybko przenieśliśmy swoją rozmowę na Gadu-Gadu i wiadomości SMS. Jako piętnastolatka zwierzałam się mu ze wszystkich bolączek, co robię co dziś jako kobieta. Dwudziestoparoletnia.

Adam wie o mnie wszystko, więcej niż własna rodzina i chłopak. Opowiadam mu wszystkie rzeczy, włącznie z tymi intymnymi i zawsze oczekuję sensownej porady. Sęk w tym, iż przez jedenaście lat nigdy się nie zobaczyliśmy. Nigdy nie porozmawialiśmy jak normalni ludzie, gdyż telefon zawsze odbierała jakaś kobieta, a później on. Za każdym razem było to samo - najpierw damski głos, później bardzo wysoki głos męski. Zdarzyło mu się pisać w formie żeńskich końcówek: poszłam, spojrzałam. Zawsze mówi, że to jakiś błąd. Na Facebooku posiada fikcyjne konto, z którego kontaktuje się ze mną raz na dwa tygodnie. Wielokrotnie na zdjęciach przez niego wysyłanych widziałam damskie rekwizyty jak np. okulary, damskie stopy. W grę nie wchodzą interakcje homoseksualne, bo miał kilka dziewczyn. Jednak z czasem zaczynam zauważać, że opowiedziałam kawałek swojego życia całkiem obcej osobie, która nie jest tą, za jaką się podaje.

Coraz częściej wątpię, iż istnieje jakiś Adam z miasta X, który na propozycję mojego przyjazdu w 2010 roku i w 2020 powiedział, że nie teraz - bo nie ma pieniędzy. Wielokrotnie przesyłał mi pieniądze na moje potrzeby, na kopercie widniał adres. Gdy wpisałam adres jego domu na Google Maps, miejsce było rozmyte, zamazane. Bliscy pytają się mnie, dlaczego utrzymuję ten kontakt, zwierzając się obcej osobie, która wie o mnie wszystko. W głębi serca jestem po prostu ciekawa, kim naprawdę jest Adam i dlaczego gdy do mnie pisze, wymyśla niestworzone historie (gdzie się uczy, gdzie pracuje) tylko po to, aby dowiedzieć się, co u mnie się dzieje...
SpanieMoimNalogiem Odpowiedz

Adam najpewniej jest dziewczyną, która dawno temu udawała chłopaka w necie, a teraz głupio jej przyznać się po latach. Zapytaj go wprost po prostu, nie wiem – powiedz, że zerwiesz kontakt jak się nie przyzna, bo czujesz się oszukiwana. Jeśli jest zaangażowany w tę relację i coś znaczysz to powie prawdę.

WodaGazowana

Nie powie, ale spróbować można.

Niezywa

No nie wiem, żaden człowiek nie wytrzymałby tyle lat, żeby tylko udawać a w dodatku wysyłać pieniądze. Może nie jest tym za kogo się podaje, ale musi żywić jakieś pozytywne uczucia do autorki.

karinuredo

A moze historia jest głębsza i dziewczyna była adoptowana ale o tym nie wie, a to jej biologiczny ojciec/matka

404error Odpowiedz

"Gdy wpisałam adres jego domu na Google Maps, miejsce było rozmyte, zamazane" - z tego co kiedyś czytałam to jak ktoś nie chce żeby jego adres na mapach był widoczny to jakoś to zgłasza i zamazują. Tak jak np. jest z domkiem jakiegoś mordercy w USA (nie pamiętam czy zabił x osób w tym domu czy jak), który jest zamazany.
Jeżeli coś popaprałam to proszę mnie poprawić.

Awtroil

Instalacje strategiczne, czy wojskowe są często rozmyte - w krajach bogatych i dobrze rozwiniętych. W krajach tzw. 3 świata czy np. w Polsce na zdjęciach satelitarnych z google maps można np. policzyć czołgi czy samoloty stojące w bazach. A jakby ktoś nie zauważył że gdzieś są jakieś koszary, to na mapach są one oznaczone.

335579

W wielu miejscach, np chyba w Niemczech, prawie połowa domów jest zamazana ;)

rocanon

@Awtroil
Jak się bardzo nudzę, to odpalam google maps i przeglądam zdjęcia satelitarne. Wyszukuję różne ciekawe lokalizacje, min. bazy wojskowe, czy lotniska i staram się rozpoznać widoczne obiekty, sprzęt itd. Albo wyszukuję przebieg dawnych, zlikwidowanych dróg i linii kolejowych.

robsaltokiemon

dom rodziny Beverów w którym Michael i Robert zamordowali prawie całą swoją rodzinę też był zamazany przed zburzeniem

Velasco

@Awtroil i rocanon
Na zdjęciach satelitarnych google w bazie lotniczej koło Isfahan w Iranie widać ostatnie sprawne F 14 tomcat.

bazienka Odpowiedz

a juz myslalam, ze to jakis Wojtek lat 50
ale pewnie babka, ktora zgrywa faceta, by osiagnac jakis dystans lub po prostu kiedys przyjela taka konwencje i teraz po 10 latach glupio to odkrecac
pewnie nawet nie znasz prawdziwego adresu

ale jesli dzwonisz z tego samego numeru, to musi byc glipi(a), zeby go sobie nie zapisac i nie odbierac od razu jako Adam

Finia Odpowiedz

Porozmawiaj z nim na videochacie

Edyta4444 Odpowiedz

Zatrudnij Catfish oni Ci pomogą 😁

Cao Odpowiedz

Pewnie jest osobą bardzo samotną. Możliwe, że z fobią społeczną albo hikikimoti.

HeavyLikeAWitch

Hikikomori*

Eureenergie Odpowiedz

Uważaj, bo jeszcze zacznie Cię stalkować.

Dodaj anonimowe wyznanie