#rKeRs
Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek spotkam go pod swoim blokiem. Wyszłam wieczorem z psem i jak zwykle gadałam do Maksa jak nienormalna. Potem mój pies się załatwił, no a ja… szukałam okazu zdrowia, który zostawił gdzieś w ciemnościach, by go zebrać do woreczka na psie odchody. Nie mogłam znaleźć i przyglądałam się trawie, aż nagle usłyszałam zza pleców: „Pomóc ci?”. Koło mnie stał właśnie on i zaświecił mi telefonem, bym mogła znaleźć psią kupę w gąszczu trawy.
Naprawdę, bardziej romantycznego spotkania nie mogłam sobie wyobrazić.
Można. Gdyby on się na tej kupie pośliznął i wpadł w nią plecami.
Twój nick bardzo wpasowuje się w styl komentarzy. Od pewnego czasu zastanawiam się, czy nie jesteś jakimś bardziej inteligentnym trollem.
Ale że co ten nick znaczy? Bo wpisuję w google i nic nie wyskakuje
Mi też, po prostu przywodzi na myśl egzemę. Google chyba też jest tego zdania.
Styl podtatusiałego robotnika po technikum bez matury, a do tego nałogowego onanisty. Jak koń zwalony, to jakby mniej bredził.
Jak dla mnie, nie istnieje coś takiego jak "inteligentny troll", bo inteligentni ludzie nie mają potrzeby bawić się w anonimowych trolli.
A Grażyna Piczkas?
Nie dostrzegam w niej jakiejś wyższej inteligencji, troll jakich pełno.
Ale budzi moją sympatię.
Bezdomna, myślę, że inteligencja nie ma nic do rzeczy. Trollować może człowiek mniej i bardziej inteligentny. Myślę sobie, że porządny trolling wymaga pewnych umiejętności satyrycznych i może nawet mieć wartość edukacyjną dla użytkowników.
Racja Rycerzu. A taki troglodyta z egzemą swoimi egzaltowanymi wypocinami budzi politowanie, a często i niesmak u normalniejszej części użytkowników.
Moim zdaniem pokazałaś się z bardzo dobrej strony. To żaden wstyd, że masz psa i bierzesz na siebie obowiązki z tym związane. Wstydem byłoby zostawić minę na trawniku
Przezywasz jak mrówka okres. Jesteście dorośli. Po swoim kundlu się sprząta. Całkowicie normalna sytuacja. Nie zachowuj się jak głupiutka nastolatka.
Znowu ty...
Jakiś problem?
Ah żaden. Po prostu tęskniłam za twoimi inteligentnymi komentarzami a nawet jest kilka pod tym wyznaniem. A była zapowiedź, że znikasz z tej strony bo jej nienawidzisz. Zmiana zdania?
Nigdzie nie było zapowiedzi zniknięcia. Nienawidzę was nadal tak samo, idioci.
I co? Juz po ślubie?
:D Z takim można się wiążać!