#r5xDB

W tym roku pojechałam z projektu do Włoch. Mieszkałam przez tydzień u bardzo ładnej dziewczyny, która pierwszego dnia oprowadzała mnie po domu, dała mi obiad, a po tym powiedziała, że idzie wziąć prysznic. Ja w tym czasie poszłam do swojego pokoju się wypakować.
Gdy usłyszałam, że ktoś mnie woła, wzięłam prezenty, które miałam dla każdego członka rodziny i poszłam. Nagle widzę kogoś nowego, od razu hej haj heloł, zaczęłam się przedstawiać itd. Nawet nie wiecie jakiego buraka spaliłam, jak okazało się, że przed chwilą przedstawiłam się dziewczynie, którą widziałam chwilę wcześniej. Laska nie miała makijażu, była w starych dresach, soczewki wyjęła i zmieniła na okulary, a na jej głowie był jakiś rozczochrany kok. Zorientowałam się, że to ona, dopiero gdy usiadłyśmy na łóżku w jej pokoju.
KoloroweJarmarki Odpowiedz

Ja też mam z tym problem, tylko, że nie w ciągu 5 minut :D - tzn. w jeden dzień poznaję się z jakąś osobą a za jakiś miesiąc znowu się jej przedstawiam. Głupia sytuacja, często mi się tak zdarza, a wszystko przez to, że nie mam pamięci do twarzy.

kultowa0

Spoko, mnie też się to zdarza :P

MamPustaLodowke

A potem słyszysz pytanie: "Co Ty, ludzi nie poznajesz? Przecież tańczyliśmy razem na balu gimnazjalnym!" (z 10 lat temu...) 😳

muszedodackomentarz

A moja rozmowa:
Ja:Ale widziałam dziś przystojnego chłopaka
Przyjaciółka: Serio, jak wyglądał?
Ja: Nie pamiętam, ale świetny był.
Najgorsze jest to, że to szczera prawda 😝

Mayoko

Jak ja to dobrze znam! Jak ktoś nie ma charakterystycznego *czegoś * to za cholerę go nie poznam. Ostatnio wgl przeszłam samą siebie, bo nie poznałam brata ciotecznego na mieście. Po prostu nie spodziewałam się go zobaczyć, bo na co dzień mieszka za granicą i nie skojarzyłam ze to on....

Hysminai

Mam to samo! Zdarza mi się nie poznać przyjaciółki kiedy zmieni fryzurę i pomaluje inaczej niż zazwyczaj. Podobno 30% ludności to ma (w tym np. Brad Pitt). To jakiś "błąd w genach" ;) czytałam o tym kiedyś.

Soll

ja potrzebuje spędzić z osobą kilka -kilkanaście godzin, żeby ewentualnie poznać ją później "na mieście". Jak do pracy dochodzili nowi ludzie, to przez kilka dni nie wiedziałam czy to pracownik czy klient. A najlepiej jest chyba z sąsiadem (swoją drogą niezłe ciacho :D), którego widuje minimum 3 razy w tygodniu jak wychodzę na rower. Kiedyś już mu powiedziałam, że po prostu nie poznaję ludzi. Teraz wiem, że to on, bo... jak mijam kolesia to on zaczyna się śmiać, wtedy ja mówię dzień dobry :D

Lagata

Poczytajcie sobie o prozopagnozji. Brad Pitt to podobno ma. no cóż, jestem jak Brad Pitt. :)

Kejtiii

Mam identycznie!! Muszę człowieka spotkać kilka razy zanim zacznę rozpoznawać czyjąś twarz. Za to imiona i nazwiska zapamiętuję od razu. Cieszę sie, że nas z tym defektem jest więcej :D

Poison Odpowiedz

No tak, dlatego się nie maluję :D
Na pierwszej randce również zero "mejkapu". A z tym odważnym człowiekiem jestem już 3 lata :D Przynajmniej jak się rano budzi to wie, z kim zasnął :D

Jebaycbiyede

Przesadzacie. Make up nie jest wcale zły i nie musi zmienić diametralnie kobietę. Wystarczy odpowiednio go dobrać i można wyglądać naturalnie i pięknie.

Poison

Ale w tym przypadku z "maszkary" zrobił niezłą "laskę" :p

Lalqa

No właśnie.... Jest make up i jest szpachla.... Ja się maluję codziennie ale bez makijażu wyglądam praktycznie tak samo. Makijaż służy mi jedynie do ukrycia /podkreślenia tego co trzeba...

Hades

no coz ja maluje sie tylko dlatego ze mam okropne cienie pod oczami z ktorymi wstyd sie pokazac, ale wcale nie jestem nie do poznania bez makeupu, jesli ma sie jakis kompleks to makijaz jest po to by go zatuszowac. Nie jestem fanka kila tapety ale nie mam nicprzeciwko makijazowi.Przed swoim facetem chodze nie pomalowana i jeszcze nie uciekl wiec chyba nie jest ze mna najgorzej...

Kochamanonimowe24

Laska nie potrzebuje kila tapety

Szaramysz

A ja choćbym nie wiem ile "szpachli" nałożyła wygląd mi się nie zmienia ani trochę. Jak wyglądam w makijażu tak i bez. Ani brwi malować nie muszę ani oczu bo mam mega czarną oprawę. :)

Tatsumi

Ja za to nakładam korektor i od czasu do czasu podkreślę rzęsy, ale od razu czuję się pewniej siebie.

wrozkazebuszka

Szaramysz... w takim razie dowiedz sie czegos o "prawdziwym" makijażu, a później napisz czy cie zmienil... konturowanie na mokro potrafi wyciągnąć na wierzch kosci policzkowe u pulchnych kobiet, skrócić lub wydłużyć nos, czy nawet obniżyć czoło.
Odpowiednia kreska na oku otworzy je a korektory i podkłady potrafia zakryć ciemny, charakterystyczny pieprzyk.
Makijaz w dzisiejszych czasach, to przede wszystkim zabawa i ogrom wyborow. Dobre pędzle i pomysłowość moga stworzyc nowa twarz za pomocą jednej palety.

Vstorm

I teraz po komentarzach widać, kto siedzi na anonimowych. Wiadomo dlaczego jest się hejtowanym, jak się coś nie napisze zgodnie z kobiecą logiką.

Aha pamiętajcie dziewczyny, że chłopak na randkę, idzie bez makijażu.
@Jebaycbiyede:
Wystarczy dobrać make up "aby wyglądać naturalnie" Naturalnie to Ty wyglądasz bez make up. Tak gwoli ścisłości.

Fin

Rozumiem, że tylko ja jako facet wolę, nieważnie jak brzydką, kobietę całkowicie bez makijażu?

BlackMusic Odpowiedz

Nie wiem czego się tu wstydzić.. :)

wombat Odpowiedz

Uno momento!
Jak ja byłam na wymianie we Włoszech... to oni jakoś za często to się nie myli 😂😂

wombat

Zmywanie makijażu też nie było częstą praktyką :P

OneMoreYear Odpowiedz

Piona! Też nie mam pamięci do twarzy. Jak poszłam do liceum (wiadomo, nowe koleżanki, koledzy), przedstawiałam się wszystkim po kilka razy :(

KochamCiastka Odpowiedz

Miałaś prawo się tak zachować. Niektórych dziewczyn bez makijażu nie da się ich poznać bo tyle tapety nakładają.

Kpoperkazwyboru Odpowiedz

Hahahaha zdjęła maskę :)

MalaMi97 Odpowiedz

Doskonale rozumiem, nie mam ani trochę pamięci do twarzy. Zanim poznałam swojego faceta kojarzyłam jego brata. Znajomi mi go przedstawili, a ja za każdym razem widząc go w towarzystwie na nowo się przedstawiałam :D Pewnego dnia zobaczyłam znajomego z owym facetem przed sobą i pomyślałam "znam go już". W ten dzień rozmawialiśmy ze sobą długo jeszcze, na kolejny dzień umówiliśmy się na spacer i tak przez dwa dni myślałam, że spotykam się z inną osobą :D Dopiero kiedy powiedziałam do niego imieniem brata zdziwiony postanowił się przedstawić :P
Zrozumiał mój problem z pamięcią do twarzy, pretensji nie miał. Przynajmniej do teraz się z tego śmiejemy :P

alek Odpowiedz

Przeczytałem, że wzięłaś prezerwatywy dla każdego członka rodziny XD

Bezubez Odpowiedz

Nie przejmuj się, ja mam tak całe życie :) Mylę ludzi, nawet znajomych.

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie