#r1WpP
Wchodzimy na salę, chwilę rozmawiamy i jak to w lecie, w szpitalu jest bardzo duszno. Dziadek poczuł się słabo, więc usiadł na jednym z dwóch krzeseł znajdujących się na sali. Po pewnym czasie na salę wraca jedna z pacjentek w podeszłym wieku oraz jej synowa - landrynka po 30, wymalowana, ogólnie pani z "wyższych" sfer. Podchodzi do dziadka i z lekkim oburzeniem pyta, dlaczego zabrano jej krzesło oraz że za chwilę przyjdzie jej mąż i nie będzie miał na czym siedzieć. Myślimy sobie OK, pewnie jakiś starszy schorowany pan, trzeba ustąpić.
Po chwili wchodzi na salę pan przed 40, wyglądał naprawdę na silnego i zdrowego. Owa pani podsuwa mu krzesło i zachęca, aby spoczął. Sama wstaje ze swojego, kładzie na nim swoją torebkę i chodzi sobie po sali. Twierdzi, że zdąży się wysiedzieć w samochodzie, bo zaraz wracają. Mąż sugeruje, aby więc oddała krzesło mojemu dziadkowi. Ona go wyśmiewa i całkiem poważnie mówi, że przecież jej torebka nie będzie leżała na brudnej, szpitalnej sali.
Od gatunku moherowych babć zajmujących dwa miejsca w autobusie jest typ jeszcze gorszy. Wystrojone lalunie w szpitalach :)
Mogliscie sciagnac ta torebke i miec w dupie czy ona chce zeby lezala na ziemi czy nie mogla sobie rownie dobrze potrzymac
Kiedy gramy? :D
Ja też chce!!! Ide na topa nasusem =D
Założyłam konto tylko po to żeby powiedzieć, że zajefajny nick xd aczkolwiek trochę mi przykro... Może jakieś rady dla początkującej? :D
Kiedy chcecie :V 😁
Best Supp
Mozecie zaprosic 😊
Nope. Ja idę adc moją Jinx. Best adc EUW. <3
A Wy nie mogliście zwrócić jej uwagi? Wiem, że znowu wyjdę na czepialską marudę, ale ja w takich sytuacjach po prostu walczę o swoje.
W 100% zgadzam się z tym co napisałaś.
Dokładnie, ponarzekać łatwiej niż zwrócić komuś wprost uwagę
Nie cierpię jak ktoś narzeka, a to oczywiste co mógł zrobić. Ludzie walczcie z nieśmiałością.
A mąż taki wspanialomyslny to mógł wziąć te torebkę na kolana ;)
To samo pomyślałam :P
Albo - skoro zdanie żonki było takie ważne a torebka to świętość - sam ustąpić miejsca.
Trochę sytuacja:
-O boże, mdleję
-Tutaj nie wolno leżeć
-Przepraszam, już wstaję
;-)
Oj nie pozwolił bym na takie coś. podszedłbym zdjął torebkę z krzesła, a krzesło zabrał.
Ba, od wystrojonych laluni jest jeszcze jeden gorszy typ. Ludzie, którzy nie potrafią zwrócić uwagi i zapominają języka w gębie.
I później wylewają swoje żale.
To wszystko zależy od charakteru człowieka,rozumiem,że ty postąpił(a)byś inaczej,ale zrozumcie też ludzi nieśmiałych...
Przede wszystkim dziwię się, że Twój dziadek odstąpił to krzesło. Trzeba było jej powiedzieć żeby się odkolegowała bo jeszcze jedno wolne jest, a ten starszy Pan potrzebuje bardziej tego krzesła.
Takiej to nigdy nie dogodzisz
Wczesny etap mohera. Za 50 lat bedzie robiła raban w autobusach :D
Jezu, jak ja nienawidzę takich ludzi. Takich, co zapominają języka w gębie, a potem zapominają języka w gębie -.-
Właśnie ogarnęłam, co napisałam xD
*Co zapominają języka w gębie, a potem żalą się w internetach :D