Moja mama ma kubek z napisem typu "super mama". Skręca mnie na widok, kiedy dumnie z niego pije. Dlatego staram się nie dopuszczać do takich sytuacji. Zwykle staram się go chować na tył szafki, za innymi a jeśli widzę, że jednym z ostatnich czystych jest właśnie TEN kubek, to wsadzam go do zmywarki lub sama z niego korzystam.
Nie robię tego jej na złość. Robię to, dla spokoju swojej duszy. Żeby być "super mamą" nie wystarczy zapewnić dach nad głową. Są rzeczy, których nie można kupić ani na nie zapracować.
Dodaj anonimowe wyznanie
Stłucz go jeśli musisz.
Jak bardzo trzeba mieć nudne życie żeby przejmować się z jakiego kubka ktoś pije? Jeśli masz jakieś pretensje do swojej mamy to z nią pogadaj i wygarnij co twoim zdaniem robi źle. Po co to dziecinne zachowanie?
Piszac taki komentarz pokazujesz ze nigdy nie miales do czynienia z rodzicem/doroslym, ktory ma zawsze racje bo jest starszy albo cie wychowal.
Przejrzyj wyznania na anonimowych i policz ile jest ludzi (czasem juz doroslych) ktore rodzice skrzywdzili i nie chca sie do tego przyznac nawet po 40 latach i udaja, ze nic zlego nie zrobili.
@niepatrznanie Wręcz przeciwnie. Wychował mnie taki rodzic. Po prostu po 17 latach powiedziałam dość i szczerze z nią poroznawialam. Raz, drugi, dziesiąty. A kiedy w końcu zrozumiała, że ma problem to udałyśmy się do centrum pomocy rodzinom na konsultacje z Panią psycholog. To lepsze rozwiązanie niż chować matce kubek po szafkach :)
Sylvia, autorka nie będzie wiedziała jak to się u niej skończy dopóki nie spróbuję :) Czemu z góry zakładacie ten zły scenariusz?
właściwie, aby myśleć o tym z jakiego kubka, kto pije -- trzeba mieć naprawdę kreatywne życie
To załatw jej załatwić kubek "Głupio baba" :D
Chciałbym serdecznie podziękować osobom, które polajkowały mój komentarz, mimo tego, że go wysłałem z zafajdaną edycją. xD
A skąd go ma? Sama sobie kupiła?
Nie zdziwiłabym się
A ja tam Cię rozumiem. Też by mnie to wnerwiało. I wiem, że czasami mamy do dyspozycji tylko taki sabotaż, bo pogadać szczerze się nie da i nie da się wygarnąć, bo nawet jak wygarniemy to po niej to spłynie. Chyba bym przypadkiem kiedyś upuściła ten kubek na podłogę i to z impetem.
Ogarnij się i pozwól jej pić z takiego kubka, jaki się jej podoba. Twoje zachowanie jest strasznie infantylne i żałosne. A jeśli coś Ci przeszkadza, to z nią pogadaj, a nie zabierasz jej kubek XDXDXD
A wystarczyło go po kryjomu wywalić...
A co Ty robisz, by być superdzieckiem? Nie wystarczy się urodzić.
i co ci to przeszkadza lol
Tez mam taki kubek od corki