#pvsbg
Po jakiejś godzinie obudziłam się, ale nadal leżałam z zamkniętym oczami. Słyszałam, że chłopaki zaczęli grać i stwierdziłam, że nie będę im przeszkadzać, poleżę jeszcze. Po paru minutach słyszę, że Arek wychodzi do toalety. Wtedy Patryk wstaje, podchodzi do fotela, na którym "śpię" i mówi: "Tak słodko wyglądasz jak śpisz. Kocham cię. Szkoda, że tego nie widzisz" i całuje mnie delikatnie w czoło. Po jakichś 5 minutach przychodzi Arek. Wtedy udałam, że się obudziłam i nic nie słyszałam.
Dziwnie się czuję. Myślałam, że Patryk to mój przyjaciel. On nie wie, że ja wszystko słyszałam i zachowuje się tak jak przedtem.
Żal chłopa, źle ulokował uczucia i będzie cierpiał
A to się nie umie się obserwować zachowania przyjaciela, żeby zauważyć, że chce czegoś więcej? Ewentualnie przyjaciel jest zbyt miękki, żeby przejść na poziom wyżej i zacząć coraz wyraźniej pokazywać swoje oczekiwania