#QVgy5
Jak byłem mały często jeździłem na całe dwu miesięczne wakacje w swoje rodzinne strony. Mam dwóch młodszych ode mnie o 3 lata kuzynów w swojej rodzinie. Po kryjomu przed babcią nie raz zdarzyło się nam pokazywać sobie co mamy w spodniach.
Teraz do historii właściwej.
Kiedy miałem 12 lat i byłem na corocznych wakacjach u babci, urządziłem sobie drzemkę po obiedzie. Zacząłem się wybudzać i poczułem, że czyjaś ręka jest w moich majtkach na moim przyrodzeniu.To był jeden z moich młodszych kuzynów. Pomyślałem sobie wtedy, że to złe. Chciałem podnieść się i pacnąć go w japę lecz czułem, że również reaguje na ten jego dotyk pozytywnie. Tak, po prostu mi stanął. Nic nie zrobiłem, udawałem, że śpię, a on macał mnie tak przez kilka minut, a ja czułem skrępowanie i jednocześnie przyjemność bo ktoś po raz pierwszy mnie w ten sposób dotykał. Miałem później wyrzuty sumienia, że to rodzina i nie powinienem do tego dopuścić. Powiedziałem sobie, że jak przemilczę sprawę to temat zniknie. Około tygodnia później znowu zrobiłem sobie drzemkę po obiedzie i sytuacja się powtórzyła tylko, że wtedy po przebudzeniu czułem już z tego tylko przyjemność.
Później systematycznie co kilka dni specjalnie kładłem się, udawałem że śpię i czekałem aż mój młodszy kuzyn przyjdzie i mnie zmolestuję. Sytuacja powtórzyła się kilkanaście razy podczas tamtych wakacji i wraz z moim wyjazdem nigdy więcej nie miała miejsca.
Dziś mam 35 lat, ukochaną żonę i wspaniałą dwójkę dzieci. Jak sobie pomyślę
teraz jakim byłem małym zjebem i kryptogejem to do dzisiaj mi wstyd i mam ochotę zapaść się pod ziemię.
O ty świntuszku! Nie dość, że homo to jeszcze kazi i pedo! :D Takie to sobie zabawy anonimowi urządzają na wakacjach! Brawo! Teraz to "tak mi wstyd" a wtedy "ale mi się spać zachciało, chyba się położę!" i to kilkanaście razy! Toż to był codzienny rytuał jak podwieczorek! xD xD xD No chyba, że drzemałeś kilka razy w ciągu dnia?! O borze, proszę! odetnij mi internet :'( xD
@Retiro Twój styl komentarza przypomina mi takie głupiutkie 16- latki.
Ok boomer.
Skoro cię to podniecało, to może jednak nie jesteś 100% hetero ;DDDDD
A tak na serio, byliście tylko dziećmi. Nie ma się czego wstydzić. Gdybym ja tylko takie rzeczy wyprawiała to może bym zwolniła swoje miejsce w piekle innemu grzesznikowi :3333.
Ręka jak każda inna ahaha
Hah jestes cudna :)
dzięki ty również 33333:
Oj tam... byliście dzieciakami. W tym wieku robi się różne głupoty i eksperymenty. Lepsze to niż znęcanie się nad zwierzętami dla zabawy.
Molestowanie kogoś jest lepsze, niż znęcanie się nad zwierzętami dla zabawy <3
Morswinek piszesz z punktu widzenia molestowanego czy molestującego?
Z perspektywy obydwu.
Ojtam, dzieci odpiertalają różne dziwne rzeczy. Ciekawe, ilu chce się zapaść pod ziemię jak sobie przypomni, dajmy na to, taką zabawę w lekarza w przedszkolu xd
Ja jako dziecko też bawiłam się dość śmiało z moją kuzynką. Trochę to trwało,stałyśmy się nastolatkami, w końcu po prostu przestałyśmy utrzymywać tego typu kontaktu i udajemy,że to nigdy nie miało miejsca.
sekrety nastolatek cz. 1
Nie jestem gejem, ale...?
Jeśli sam się „podstawiałeś” to nie masz prawa mówić o molestowaniu, homosiu.
biseksualizm tez jest spoko ;)
Byli dziećmi...
Truskawka, nie no wiesz eksploracja i ciekawosc, szczegolnie fascynacja zakazanym i takie tam rzeczy, spoko i rozumiem.
Komentarz byl w odniesieniu do "homosia".
"Nie jestem homo, ALE...", odcinek 20987.
Byłeś tylko dzieckiem.
Współczuję traumy.
musi iść na terapię indywidualną, grupową a potem jeszcze raz indywidualną