#okrPD

Gdy byłem w podstawówce jak co roku jedna z klas organizowała jasełka. Najważniejsze role zawsze odgrywał najbardziej szalony chłopak z mojej klasy. Tym razem także, był Józefem.

Pech chciał, że okropnie zachorował tuż przed występem i to mi kazano nauczyć się tej roli. Miałem na to niecały dzień, a ponieważ byłem strasznie leniwym dzieckiem to zostawiłem to sobie na wieczór. Gdy zaczęło się robić ciemno postanowiłem, że pouczę się rano, bo mam na 10:00 do szkoły, a zawsze dobrze mi szło uczenie się.

Gdy wychodziłem o 9:30 do szkoły byłem przekonany, że znam tę rolę i bez problemu, profesjonalnie wezmę udział w przedstawieniu. Nadeszła moja kwestia. Pewny siebie zacząłem mówić coś w tym stylu: "Oh, ja panna błogosławiona, że dano mi urodzić syna człowieczego.". Wtedy zrozumiałem, że uczyłem się nie tego co trzeba. Cała sala zaczęła się śmiać, rozbawiona Maryja upuściła "Jezusa", który poturlał się po scenie, by z niej w końcu spaść, a moja nauczycielka patrzyła na mnie kręcąc głową.

Byłem zdruzgotany i uciekłem ze sceny zrzucając z siebie sztuczną brodę i brązowy płaszcz. Podbiegłem do wychowawczyni, która się zapytała: "Co ty zrobiłeś Bartek, zawiodłam się na tobie.". Ja, cały zestresowany wydukałem tylko: "Ja tego... Ja myślałem że Józef jest tą... Matką." Niestety to nie była najlepsza wymówka, gdy to zrozumiałem, uciekłem z sali. To było moje najgorsze doświadczenie w życiu.
KulaSzpiegula Odpowiedz

wszędzie gender - Józef matką :D

HateR Odpowiedz

xD w której klasie byłeś?

Peszkopl23 Odpowiedz

JA bym się śmiał razem z klasą,no chyba,że to było w 1 czy 2 klasie ;)

anonimowa22 Odpowiedz

Dobre! :)

zxcvbnm987 Odpowiedz

A próby żadnej nie było? Na generalną chociaż w dniu występu powinieneś się załapać. Specjalnie dla Ciebie chociaż powinni zrobić, więc to też wina pani, którą Was przygotowywała.

CommonBullet Odpowiedz

"najbardziej szalony chłopak z mojej klasy"?

Pigafonik

Po tym pewnie juz nie (nie mam polskich znakow mieszkam w Irlandii)

Dodaj anonimowe wyznanie