#nOCxr

Jakiś czas temu miałem wypadek, dość tragiczny w skutkach, zakończony jak mi się wtedy zdawało "wyrokiem" życia na wózku. Stało się jak stało, ale środki do życia jakieś by się przydały. W związku z tym zacząłem starać się o rentę. O dziwo cała papierologia i urzędnicze procedury minęły naprawdę w mgnieniu oka, jednak sama decyzja komisji lekarskiej była dla mnie szokująca. Przyznano mi rentę na okres dwóch lat.

No tak, przecież przez te dwa lata rdzeń kręgowy może się zrosnąć. Takie cuda tylko w ZUSie.
MaryL4 Odpowiedz

Może to są jakieś rubryczki, typu „urazy kręgosłupa - kontrola co 12-24 miesiące” bo np 90 % to są urazy kręgosłupa bez przerwania rdzenia i ludzie dochodzą do siebie? Mam koleżankę która miała tego typu wypadek, najpierw jeździła na wózku, się teraz po kątach znów uprawia ten sport, gdzie uszkodziła kręgosłup. A poza tym życzę ci wszystkiego dobrego i jak najmniej przebojów na tych komisjach ❤️

MaryL4

Po latach *

KurzaStopa Odpowiedz

Renty przyznawane na czas określony to w rzeczywistości obchodzenie przepisów na korzyść dla pacjenta, ponieważ osoba czasowo niepełnosprawna ma szanse na powrót to zdrowia, dlatego przysługuje jej na przykład rehabilitacja na NFZ. Osoba ze stwierdzoną dożywotnią niepełnosprawnością nie ma uzasadnienia, by przyznawać jej zabiegi, bo i tak nie wyzdrowieje.

HansVanDanz Odpowiedz

W latach '90 całe rzesze "cwaniaków" ze znajomościami, wyrobili sobie grupy inwalidzkie/renty. To "dzięki" oszustom, państwo musiało się stać bardziej czujne i wprowadzić kontrole.

Dodaj anonimowe wyznanie