#nL47b

Zawsze to babcia była dla mnie najbliższą osobą w rodzinie. To ona znała moich znajomych, choćby tylko ze słyszenia.

Tylko jej opowiedziałam o nowopoznanej dziewczynie, Asi. Ja miałam wtedy bardzo niską samoocenę i bałam się życia, a Asia, przebojowa i odważna, była wszystkim, kim chciałabym być. Opowiadałam o niej z zachwytem jako o niedoścignionym wzorze. Potrafiłam ciągle nawijać, co fajnego zrobiła, zaplanowała, powiedziała. Zachowywałam się jak fanka jakiejś celebrytki.

Raz mówiąc babci, że wychodzę, oznajmiłam, że jestem umówiona właśnie z Asią. Babcia popatrzyła na mnie zdziwiona i zapytała:
- Z TOBĄ się umówiła?
Dodaj anonimowe wyznanie