#nAWzl
Jakiś czas temu późnym wieczorem usłyszałam na podwórku straszny hałas, szczekanie i krzyk. Wybiegłam przerażona i zobaczyłam mojego psa szarpiącego jakiegoś nastolatka. Szybko odciągnęłam psa. Jednak dzieciak poważnie krwawił, więc wezwałam karetkę.
Co się okazało? Dzieciak przeszedł przez płot, z zamiarem kradzieży rowerów, wszystko było dokładnie zaplanowane, bo za domem czekało na niego jego dwóch kolegów, żeby pomóc przełożyć rowery przez płot. Mój pies nie jest agresywny, rzadko kiedy nawet szczeka na obcych, nawet dla dzikich kotów jest miły. Chociaż weterynarz stwierdził, że pies ma kilka urazów głowy, więc jest podejrzenie, że te dzieciaki mogły zaatakować go pierwsze, w celu odgonienia go, a on wtedy zaatakował w obronie.
Skończyło się na tym, że dzieciak stracił rękę, a jego rodzice próbują udowodnić w sądzie, że jakimś cudem to moja wina. Ten dzieciak próbował zeznać w sądzie, że ja sama wpuściłam ich na podwórko. I zaczynam się bać, bo mają bardzo dobrych adwokatów.
Nawet nie wiesz ile ta tabliczka Cię chroni. Raczej skoro masz rotka to mam nadzieję, że dostałaś na niego pozwolenie . Od weta również opinia o psie ważna. Kurczę jakieś dowody, że ten dzieciak przyszedł konkretnie w celach kradzieży. Niby Twoje podwórko ale w pl ciężkie te prawo jeśli chodzi o zwierzęta.. Oby było dobrze. Informuj tutaj co się dzieje.. Czy będzie dobrze czy nie.
@Aswq słownik sobie kup.
@zurawinka dlaczego?
Trzymam za Ciebie i rotka kciuki :). I również czekam na info:)
@zurawinka W tym komentarzu nie ma ani jednego błędu.
Są, stylistyczne i interpunkcyjne chociażby.
Rottweiler-rotek
Info-informacja
Nie, to nie są błędy w rozmowie nieformalnej
"Te prawo" - powinno być "to".
klara to sa SKROTY na milosc boska
jak np.= na przyklad
wyraz info jest zupelnie zrozumialy, nie rozumiem, o co sie czepiasz
aswq tez uwyza SKROTU "wet"= weterynarz rozniez skrot zrozumialy
witciu dzieki ci za TE prawo o.O nie rozumiem, skad plaga tego bledu rodem z podstawowki... WSZYSTKIE WYRAZY RODZAJU NIJAKIEGO MAJA W LICZBIE POJEDYNCZEJ ZAIMEK WSKAZUJACY "TO" - TOOOOOOOOOOOO, ONOOOOOOOOOOOOOO
Noo jaja ;) już nie macie czego się czepiać. Jasne, jak poruszy wyznanie to kto myśli o błędach. Ja po prostu pisze czasem niezrozumiale ;) a jak odstawiałam kawę to już w ogóle. Błędy orto rozumiem, że spacja i dopiero kropa była? :D Ciekawe ilu z was NIGDY żadnego błędu nie zrobiła. Chyba, że robicie i wiecznie was potępiają hue hue hue. A komentarz był dla autorki nie dla was ;)
Ładnie tłumaczysz swój mikroanalfabetyzm.
Stracił rękę z własnej głupoty. Postaraj się o jakieś dowody. Powiedz o tabliczce, od weterynarza informacje na temat psa. Cokolwiek co pomoże
Mam nadzieję, że gnój poniesie surowe konsekwencje. Chociaż utrata ręki jest już jakąś konsekwencją. W każdym razie, mam nadzieję, że sprawiedliwość zwycięży.
Chłopak karę już dostał i to na całe życie.
Najważniejsze, żeby psa nie uśpili i nie ukarali autorki, bo nijak nie zawiniła.
@ohlala widać ta kara nic to nie nauczyła, skoro chce wyciągać konsekwencje od autorki. Wyrok za włamanie może by go sprowadził na ziemię
Sory, utrata ręki to żadna kara, ale normalna konsekwencja zjebanego zachowania.
PiratTomi, melancholijna, jeśli macie dwie zdrowe ręce, to się tym cieszcie i nie bądźcie już tacy rządni zemsty, bo łebek za swoją głupotę aż nadpłacił.
Wcale nie nadpłacił. Idiota lub jego zalosni koledzy jeszcze zaatakowali tego biednego psa. Gnoje próbowały kogoś okraść. Wiedzieli o psie. Sory, cała banda powinna skończyć bez wszystkich kończyn, może wtedy by się gnoje nauczyły, że nie wolno kraść i przede wszystkich napadać na niewinnych (bo tak, pies nie był winny tego, że pilnuje swojego podwórka).
Nie rozumiem tej potrzeby poblazania takiej patologii - z takiego gówna jak te bachory nigdy nie będzie pożytku dla społeczeństwa, no chyba że mają zdrowe organy, które nadają się do przeszczepu.
@Anda
Jego rodziców, nie jego. To jest jeszcze dzieciak, któremu dorośli - w tym prawnik, mówią, co ma robić.
Złodzieje z lokalnego marginesu mają bardzo dobrych adwokatów? Ciekawe kto ich opłacił. Poza tym takie sprawy pogryzienia natychmiast robią się głośne i trafiają nawet do głównych wydań wiadomosci. A tu po wpisaniu że pies odgryzł rękę nie wyskakuje nic. Chyba ktoś ma dom i takiego psa i próbuje podpytać co mu grozi jakby to się stało.
No i może gdzieś było o tym głośno? Nie ma podanego czasu kiedy konkretnie się to wydarzyło ani gdzie, więc wątpie, że tak łatwo dałoby się znaleźć coś o tym w mediach. Poza tym nie zawsze wszystko jest nagłaśniane. Myślę, że o wiele głośniej byłoby, gdyby sytuacja była odwrotna i np autorka zawiniłaby poprzez wypuszczenie psa na ulice, który pogryzł dzieciaka.
Głośno o każde pogryzienie? Do głównych wiadomości? Że niby w TVN, TVP, czy Polsat miałoby o tym mówić w wieczornych wydaniach programów informacyjnych? Trochę Ciebie poniosło. :) Oni mają ważniejsze informacje, niż to że jakiś idiota dał się pogryźć podczas próby kradzieży rowerów. Tzn. zdarzają się takie przypadki, ale rzadko.
Co do utraty ręki, ja zrozumiałam, że tak mocno mu tą rękę pogryzł pies, że mu amputowali.
moze miec dzianych rodzicow, a kradziez byc wybrykiem nastolatka
i mysle, z ekoledzy mogli go podpuscic, a teraz trzeba sie jakos tym rodzicom wytlumaczyc, wiec latwiej awalic wszystko na autorke niz sie przyznac do glupoty
chociaz juz jedna rzecz scwiadczy przeciwko niemu- falszywe zeznania, za to tez mozna go pociagnac
Zainstaluj sobie kamery
No niby dobry pomysł, ale w sumie wiesz, już jest jakby po fakcie i całym wydarzeniu.
co nie znaczy, z enikt inny nie wpadnie na ten durny pomysl
i dobrze tak zlodziejowi, karma sama sie o niego upomniala
kiedys obcinano zlodziejom rece
miejmy nadzieje, ze weterynarz i tabliczka pomoga
Niestety w tym kraju prawo nie zawsze działa tak jak powinno. Pies kogoś ugryzł, czyli jest agresywny i trzeba uśpić. I sądu tu zwykle nie obchodzi dlaczego pies kogoś ugryzł - że bronił swojego domu, że został zaatakowany itd. To samo ze złodziejami. Złodziej został ranny podczas próby kradzieży - może cię pozwać (a nawet wygrać sprawę), ktoś zabije bandytę stając w obronie swojego mienia - idzie siedzieć za zabójstwo. Nawet policja boi się strzelać do bandytów, bo jak ktoś zginie to sprawa trafia do mediów, leci hejt, organizowane są protesty, a policjant ma bardzo dużo nieprzyjemności z wyjaśnianiem sprawy.
Polecam dodatkową opinię od kynologa. Rottweiler jest psem bardzo wszechstronnym i inteligentnym. Jednak przy podejściu do szkolenia na psa obronnego pada ostrzeżenie, iż ta rasa ma w sobie naturalne pokłady agresji i zareaguje, kiedy trzeba. Są psem jednego pana. I trudne z charakteru, ale do ułożenia przez odpowiedzialnego właściciela. Kynolog potrafi szczegółowo opisać wszystkie te cechy w taki sposób, by stały się twardym dowodem na to, że:
1. Pies poczuł zagrożenie wobec właściciela i siebie. Obrona własna.
2. Zareagował tak z racji charakteru imimo ułożenia.
Zostało to już wspomniane, ale powtórzę: tabliczka cię chroni.
Prawdopodobnie pies będzie uśpiony. Utrata ręki to duży uszczerbek.
Niekoniecznie. Nie jest agresywny, zapewne był szczepiony. Na ogrodzeniu była informacja.
Chyba że chodzi o złodzieja, to racja, powinien dostać zastrzyk śmierci. Koledzy również.
Brak mózgu to jeszcze większy uszczerbek.
Idiota wlazł przez płot (czyli brama pewnie była zamknięta), olał tabliczkę ostrzegawczą, i był na czyimś terenie prywatnym.
Pies bronił domu i właścicielki. Nie ma żadnych podstaw do uśpienia go.
To czy pies bronił czy nie, nie ma znaczenia. To nie Ameryka, tu gdy się bronisz, to prawie zawsze jest sprawą o przekroczenie granic obrony koniecznej. Upieprzenie ręki zapewne też pod to podejdzie.
pies powinien zostac bezwarunkowo uspiony, zaatakowal raz, zaatakuje ponownie. A wlasciciele potem moga sobie kundla wypchac i postawic w salonie.
To jest właśnie polska, chcą cię okraść, pobić, ty się obronisz i masz bardziej przesrane niż ci którzy próbowali zrobić ci krzywdę